skąd brać czas

dziewczyny… od dłuzszego czasu trapi mnie pewne pytanie-skąd bierzecie czas na to by siedzieć przed komputerem, mnie brakuje czasu (jestem tu sporadycznie), mam bardzo grzeczną cóeczkę, jednak obowiązki w domu (sprzątanie, gotowanie itp.)ograniczają mi mozliwość śledzenia forum na bieżąco, pragnę podkreślić że mąż bardzo dużo mi pomaga więc nie jest tak że wszystko jest na mojej głowie! Podajcie przepis jak robić żeby znaleść czas na wszystko.Czy “przesiadywanie” przed komputerem nie odbija się na wizerunku domu, na opiece nad dzieckiem?może ktoś wam pomaga……..ciekawe? nie chcę oczywiście żadnej z Was urazić, pytam z ciekawości.

Edited by smoki on 2003/02/05 10:16.

26 odpowiedzi na pytanie: skąd brać czas

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Oczywiscie ze odbija sie na wizerunku domu!!!
Ja nie sprzatam a i nie gotuje codziennie tylko raz na dwa dni (i moge to robić jak Dawid siedzi na krzesełku i patrzy).
Uważam, że matka nie jest robotem domowym i troche relaksu też jej sie należy, bo przeciez opieka nad dzieckiem to etat 24 godzinny a nie 8 godzinny jak ten męża! Ja relaksuje się przed komputerem jak Dawid spi, to są moje godziny. Sprzataniem może zając się mąż a jak “nie da rady bo jest zmęczony” to nie bedzie posprzatane. Trudno. Kiedyś harowałam jak wół kosztem własnego snu i nikt tego nie doceniał, po prostu było ładnie i czysto. Tylko sprzatając samemu mozna docenic ile pracy wkłąda w to zona. Tak samo tylko opiekując się dzieckiem na przykład przez cała sobotę moj maz doszedl do wniosku ze to nie taki “milutki odpoczynek” jak myślał……

PS. Prosze zmniejsz zdjecie przy podpisie. Takie duze spowalnia ładowanie się Forum zwłaszcza u osób które maja modem i płacą za kazda minutę……..

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 5 miesiecy!)

mama-asia Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Ja pracuje na pol etatu i dzieki temu mam czas na forum :-). Mowie powaznie – jak szef sie nie kreci po pokoju, wchodze na forum. Jak wchodzi do pokoju, przelaczam sie np. do Worda lub Corela i robie cos firmowego.

Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

hihi ale ja takich pracownikow tępiłam….. hihihi

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 5 miesiecy!)

mama-asia Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Totez dlatego nie chwale sie tym przed szefem. :-)szczegolnie przed duzym (ale jak on jest w firmie, to ja nie mam czasu pojsc siusiu, nie mowiac juz o forum – jutro wraca :-((. Natomiast maly szef jest bardziej tolerancyjny, poza tym prawie do nas nie zaglada do pokoju, wiec mi sie udaje.
Ale nie mysl, Smoki, ze ja nic nie robie w firmie. Zawsze firmowe sprawy zalatwiam na pierwszym miejscu. Tylko nie zawsze pokazuje szefowi, ze mam wolny czas.

Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)

Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Masz sliczną dziewczynkę.
Czasu u mnie to brakuje, zanim wstaniemy z Michalem zjemy śniadanie i posprzątamy to jest 12, siadam do komputera gdy on idzie spać w południe i przychodzi nocka. Wciągu dnia nie mogę, obiad muszę ugotować, pranie, spacer, zabawa z dzieckiem. Nie mam sumienia odmówić dziecku czytania książeczek czy układania z nim klocków, kiedy stoi jak ta sierotka i klepie mnie w nogę i krzyczy mam da mama da. Gdy był mniejszy dużo spał czasu było więcej.
Wieczorem też różnie bywa, mąż pracuje przy komputerze nie moge mu blokować. Ale staram się zawsze tak obowiązki rozplanować aby znależć czas na rozrywkę jaką jest forum np. dzisiak przychodzą moi rodzice i juz przygotowałam sobie stertę prasowania,aby jak już pójdą wskoczyć na pogawędkę.

Ania mama Michałka (23.10.01)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Wiem wiem…. tylko ze jednak to jest czas, za ktory firma Ci płaci….. Nie chce cie krytykować ale u mnie były właśnie takie zasady. Prywatne maile ok ale nie siedzenie przy bramkach do SMSow, Forach dyskusyjnych, IRC czy gg. Ja sie nie dawałam nabrac na szybciutkie przełączenie ekranu. Jak ktos miał czas na prywate ( a zwykle jednak w ciągu dnia uzbiera się tego godzinka- dwie -trzy,,,,,,) to znaczy ze mógł dostać nowe zadanie hihi Cudow nie ma jezeli jest praca to ktos musi ja zrobic i lepiej zeby pracowali wszyscy rowno niz ci, ktorzy akurat nie interesuja sie internetem mieli za to cierpiec…. W zgledem siebie stosowałam dokładnie te same zasady żeby było uczciwie 🙂 Jak chciałam poszalec na sieci to zostawałam po godzinach… (teraz raczej to rozwiazanie nie wchodzi w gre bo bede biegła do Dawidka)

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 5 miesiecy!)

Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Masz sliczną dziewczynkę.
Czasu u mnie to brakuje, zanim wstaniemy z Michalem zjemy śniadanie i posprzątamy to jest 12, siadam do komputera gdy on idzie spać w południe i przychodzi nocka. Wciągu dnia nie mogę, obiad muszę ugotować, pranie, spacer, zabawa z dzieckiem. Nie mam sumienia odmówić dziecku czytania książeczek czy układania z nim klocków, kiedy stoi jak ta sierotka i klepie mnie w nogę i krzyczy mam da mama da. Gdy był mniejszy dużo spał czasu było więcej.
Wieczorem też różnie bywa, mąż pracuje przy komputerze nie moge mu blokować. Ale staram się zawsze tak obowiązki rozplanować aby znależć czas na rozrywkę jaką jest forum np. dzisiaj przychodzą moi rodzice i juz przygotowałam sobie stertę prasowania,aby jak już pójdą wskoczyć na pogawędkę do Was.

Ania mama Michałka (23.10.01)

marzena1 Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

ZMNIEJSZĘ NAPEWNO, PRZEPRASZAM NIE POMYŚLAŁAM O TYM, DZIĘKI ZA ODPOWIEDŹ

marzena1 Dodane ponad rok temu,

mniejsze zdjęcie

Smoki – takie zdjęcie może być?

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: mniejsze zdjęcie

zobacz na zdjecie na przyklad u ajax albo czarnej takie jest ok 🙂

Duze zdjecia wstawiamy do dzialu “Nasze dzieci”

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 5 miesiecy!)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

kochana…….wstaje o 6 rano…daje Ewie jesc ,sprzatam i bawie sie z nia jednoczesnie..potem szybko na zakupy robie zupke ewie ..i ona idzie spac..spi okolo godziny czasem wiecej wiec ja siedze sobie przed komputerem i pije kawe (to taki moj relaks )..potem robimy razem obiad bawimy sie troszke sprzatamy..potem przygotowania do kapieli i okolo 20 Ewa spi..a wtedy ja lece do lodowki nastawiam pranie i siedze (az pralka skoczy prac) potem mycie i spamnie i tak od nowa…ogladam tylko wiadomosci i teletubisie acha..i Alfa (ewa go uwielbia)

Asia mama 13 miesiecznej Ewy

westa Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Ja korzystam z komputera siostry. Przychodze do mamy on szczęśliwa że jest wnusia mała zostaje”sprzedana” a ja siadam do komputera. Właczam tylko mlekowite gdy mała jest głodna. I tak wszyscy są szczęśliwi Mama bo zajmuje sie wnusia a ja bo moge sobie pogadać na forum i polatac po internecie. I odpoczywaja mi ręce bo nie mam siły jej juz nosić!!!!!!

Westa i Justyś

ziunka Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

tak miedzy nami smoki. Ja jestem tez szefe dla kogos, ale mi jako podwladnemu nie placa za nadgodziny, a zapieprzam, ze hohoho ( w tym m-cu 20 nadgodzin), dlatego nie widze nic zlego jak w czasie pracy wskocze na forum…..

pozdrawiam.
Nie badz taka surowa dla swoich pracownikow…..
ziunka i kuba

Ziunka i Kuba (07kwietnia 2002)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Smoki chyba nadaja sie do wykopalisk arheologicznych…..
Ja po prostu przykladam do pracownikow taka sama miare jak do siebie a ja po prostu nie potrafie tak robic, tak samo jak nie potrafiłam jezdzic tramwajami na gapę…..
Wykopaliska… po prostu wykopaliska……..

A nadgodzin nikt u mnie nie ma. No chyba ze wyjatkowo ale zawsze te godziny mozna odebrac sobie w inny dzien albo uzbierac wiecej i miec caly dodatkowy dzien wolny.

Z pracą to od strony szefa wyglada tak, ze rozne rzeczy maja swoje terminy, za ktore odpowiada szef. Jak inni nie zrobia to po prostu ida do domu i najwyzej boja sie “dywanika” a ja wtedy musze siedziec do nocy i robic to sama, bo niestety mnie moj szef rozlicza z tego czy cos jest zrobione czy nie.
Na poczatku siedzialam po nocach i pracowalam ale odkad jest szlaban na prywate w czasie pracy jakos wszycy ze wszytkim zdazaja – cuda, po prostu cuda!
Przykladowo jezeli zawalilibysmy termin to w gazecie zamiast materiału promocyjnego pojawiło by sie białe poł strony…. fajnie prawda?
To taka praca i ktos przyjmujac sie tu wiedzial jak to wyglada.

Moze jestem surowa ale przynajmniej uczciwa bo postepuje sama tak jak wymagam tego od innych. I to jest ok – tak mi sie przynajmniej wydaje…….

To tak z tej “drugiej strony”

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 5 miesiecy!)

ziunka Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

to w takim razie moze mnie u siebie zatrudnisz?????????

pozdrawiam

ziunka

ps. ja nigdy nie mam czasu na odbior nadgodzin. Poza tym nie wyglada to ladnie jak to sie robi. Wiec precz z nadgodzinami!

pozdrawiam

Ziunka i Kuba (07kwietnia 2002)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Dlatego nikt nie odbiera ich oficjalnie – to taka umowa miedzy nami 🙂

PS . Chcialabys pracowac tam gdzie nie pozwalaja siedziec na Forum ???????????? :)))))

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 5 miesiecy!)

setka Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

hihi, czarna, pierzesz w lodowce?:))))))))

Klaudia z Karolką (8 i pół miesiąca), ktora wreszcie zaczęła jeść!!!!

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Ja chcę tak pracować!!!

Gdybym była kierownikiem, pewnie tępiłabym tak samo. Dostaje białej gorączki kiedy ktoś się zwyczajnie op…. a stwarza pozory osoby niezwylke zapracowanej a lizidupstwo to jego chleb powszedni.
A już ziemnaiki mi w piwnicy gniją i scyzoryk się w kieszeni otwiera, jak te wszystkie baby i chłopy-cioty ciumkają do siebie w imieninki, przynoszą ciasteczka i zrzucają się na prezenciki. Cofa mnie na samą myśl.

p.s. ziunka, to nie było do Ciebie. Mam na mysli wszystkie poprzednie moje prace i niektórych ludzi tam “pracujących”

Pati i 3,5 m. [Zobacz stronę]

mama-asia Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Smoki, u mnie jest troche inna specyfika. Ja nie mam terminow. Po prostu danego dnia mam cos do zalatwienia, zalatwiam, a potem mam troche czasu dla siebie. Pewnie, ze zawsze jest cos do zrobienia w firmie (chocby posprzatanie na biurku), ale tu niestety nie jestem krysztalowa. Faktem jest,ze nigdy nie zawalam spraw firmowych, zawsze nimi zajmuje sie najpierw.
A drugi fakt to taki, ze moj szef, choc jest calkiem przyzwoity nigdy jeszcze mi nie zaplacil dodatkowo, gdy np. jechalismy do Krakowa na negocjacje i wstawalam o 5 rano, a wracalam do domu po 21.00

Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Smoki….ja np. w godzinach pracy też nie siedzę na forum……….i też nie uznaję takich rozrywek w miejscu pracy….ale……rzeczywistośc jest taka, że wszyscy to robią….nie upilnujesz wszystkich………..nie ma się co łudzić…….

Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Odkurzam z Karolem, wtedy też myję naczynia i przejeżdżam podłogi mopem…………..a jak Karol śpi to siadam na forum i jem sniadanko/obiad/podwieczorek/ cokolwiek………….i odpoczywam przez tą godzinkę………..

Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

hi,hi ,hi…m,ialo byc lece do lodowki i zjadam cala…pranie robie klasycznie-w pralce

Asia mama 13 miesiecznej Ewy

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Sliczny dzidziuś!!!!
Cudo!

A wracajac do tematu…
Ja prawie codziennie jestem na forum, tylko jak jade do rodziców to rzadko, bo mam stale gości.
Nikt mi nie pomaga przy 4 miesięcznej córeczce. Tylko mąz jak wróci wieczorem z pracy.
Dziecko mam grzeczne, śpi w ciagu dnia w sumie z 3 godz i całe noce od 22 do 9 rano.
Sprzątam i gotuje jak mała śpi albo bawi sie w wózeczku.
Jak mi sie nie chce, to nie sprzątam-rzadko, bo lubie miec porządek. Jak nie chce mi sie gotować, albo sie źle czuje, albo mała daje w kosc to po prostu nie gotuje, tylko mąz przywozi jedzonko, albo jedziemy na obiad do babci męża.
Uwazam ze nic sie nie stanie jak czasem naczynia stoją 24 godziny, albo nie ma domowego obiadu.
Znajduje czas na czytanie, filmy.
A nawet kino, sport i hiszpański-ale wtedy zostawiamy mała pod opieka babci. Pozatym sama sie nią zajmuje. Nauczyłam sie robic wiele rzeczy z małą na rękach i jakoś sobie radze. Nie narzekam, bo nie pamiętam kiedy ostatnio ze zmęczenia podałam z nóg…. chyba po porodzie.
🙂

Gosia i księżniczka Sara ur.23.09.2002

Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

do 16 zajmuje sie krzysie sama; wstajemy zazwyczaj miedzy 8 a 9, ale czasem zdaza sie pospac i do 11; caly ten czas poswiecam synkowi: nie sprzatam, nie gotuje, nie prasuje, choc jak krzys byl mniejszy to wlasnie staralam sie robic; ale zmadrzala- czas ta szybko ucieka, ze szkoda mi kazdego usmiechu, kazdego aguuuuu, zachwytu na widok karuzeli, grzechotki itp; tak wiec siedze przy malym, gaworzymy, smiejemy sie, cwiczymy, przytulamy sie, wychodzimy na spacer; kiedy przychodzi maz przejmuje paleczke i on nasyca sie miloscia synka; ja w tym czasie odgrzewam obiad; jemy, maz zmywa, ja przygotowuje obiad na nastepne dni (gotuje od razu na dwa dni), bawimy sie z malym, kapiemy, karmimy, usypiamy; o 21 mam czas na przygotowanie butli;
sprzatamy w miedzyczasie kiedy maly spi lub kiedy jedno z nas sie z nim zajmuje; odkurzamy i myjemy podlogi 2x w tygodniu (na razie to wystarcza), kurze scieram codziennie (niecierpie roznych pierdulek porozstawianych po meblach, dlatego wytarcie kurzy nie zajmuje mi duzo czasu); lazienke sprzatamy 1-2 x w tygodniu;
jakos na wszystko znajdujemy czas i o dziwo nasze mieszkanie nie wyglada wcale gorzej niz przed porodem; po prostu lubimy porzadek i nauczylismy sie go utrzymywac, a przy okazji nie zaniedbywac synka

a na forum mam czas poznym wieczorem lub w ciagu dnia, kiedy maly ucina sobie drzemke

Ewa i Krzyś (6.12.2002)
[Zobacz stronę]

anetka25 Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

Jaka sliczniutka!!! Hihi moze podpiszemy intercyzke?:)) Adas tez ladniutki, hihi
Zawsze wszystko bylo na mojej glowie w domku od czasu narodzin Adasia.tzn. odkad zaczelam siedziec w domku.No, moze na poczatku mezus mi troszke pomagal, ale teraz? Palcem nawet nie ruszy len smierdzacy, nawet niechce mu sie pozmywac. Sprzatanie,pranie ,gotowanie,prasowanie i do tego zabawa z dzidzia, usypianie go, karmienie go, mycie, kapanie itd itd wszystko ja musze robic sama. Ostatnio mialabym czas na kompa, ale jak tylko usiade, zaloguje sie do forum, to moja mala bestyjka zwesza cos noskiem i juz mnie ciaga za nogawke. Kiedy juz wezme go na kolanka to on chce zejsc i tak w kolko:) Kiedy spi? Nie da sie, w tym czasie musze pichcic, lub spie z nim, a raczej on na mnie. dzieki temu mamy zapewniony sen na 2h. Inaczej w luzeczku spalby tylko 30-60min. Wieczorem padam po calym dniu obowiazkow i szalenstw z Adasim. Ale jak juz moja tesciowa od nas sobie wyjechala, to znowu zaczynam do Was kochane moje zagladac. Oczywiscie z przerwami, bo adas ciagle zobkuje i sie budzi. Ale kiedy minie dzien bez forum jest mi smutno, czuje sie jak … no wiecie 🙂
Kiedy byl mniejszy mialam o wiele wiecej czasu na forum, a teraz? A wydawaloby sie odwrotnie. hihi

Pozdrawiamy – Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

joannamaria1973 Dodane ponad rok temu,

Re: skąd brać czas

A mnie cholera bierze,bo od kilku dni nie mam wogóle czasu.Mam takie zaległości w czytaniu.

ASIA mama małego Patryczka

Znasz odpowiedź na pytanie: skąd brać czas?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
ciąża po poronieniu
czesc wszystkim! Moją pierwsza ciaże poroniłam w 4 tygodniu, nie zażywałam wtedy żadnych lekarstw. Póżniejsze badania wykazały,że przyczyna był spadek progesteronu.przeżyłam to cięzko, jak wiekszosc kobiet.Po pół roku zaczęliśmy sie
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
pytania
Jestem nowy na liscie i bede przez najblizszy czas meczyl Was pytaniami. Dowiedzielismy sie ze zona jest w ciazy, ok. 3 tydz. i w zwiazku z tym moje pytania (nie smiejcie sie
Czytaj dalej