Skapitulowałam, założyłam spacerówkę…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #45761

    gunka

    Nie wytrzymałam i założyłam spacerówkę. Dosyć mam wrzasków na spacerze i dziwnych spojrzeń ludzi z pytaniem w oczach co ja robię dziecku? Ponieważ młody usiadł sam, więc niech sobie ogląda świat…. A ja wreszcie nie będę musiała dźwigać jego na rękach i pchać wóz. Trochę mi szkoda, bo wózek z gondolą bardzo mi się podoba, a poza tym uświadomiłam sobie jak szybko dzieci rosną. Jeszcze troche i Mikuś zacznie chodzić , mówić…. ech życie…

    Gunka i 15.12.03

    #594049

    ewelka23

    Re: Skapitulowałam, założyłam spacerówkę…

    Eryk jeździ w spacerówce już od dobrych trzech tygodni bo już poprostu nie mieścił się w gondoli. Mam Focusa Alu firmy ABC i oparcie można w nim rozłożyć na płasko, jak jest zimniej to omatulam go kocykiem – jest zadowolony i przynajmniej może się przeciągnąć;)

    Pozdrawiam

    Ewelka 23 i Eryk 7.01.2004



    #594050

    nariss

    Re: Skapitulowałam, założyłam spacerówkę…

    Kacper jezdzi w spacerowce od miesiaca 😉 Inaczej nie dalabym rady spacerowac bylo to samo 😉

    Alicja i Kacperek 10.12.2003

    #594051

    mirabelka79

    Re: Skapitulowałam, założyłam spacerówkę…

    u nas tez wrzaski:(( ale nie cche jeszcze Gosi sadzac bo patrzac na nia wydaje mi sie to za wczesnie mimo ze rwie sie do siedzenia straszliwie (ale jest jeszcze taka zgarbiona jak siedzi)
    wychodze na spacerki jak juz jest bardzo zmeczona, na poczatku jest wrzask ale poskacze z 5 minut na tylnych kolkach (wtedy jest Gosia w pionie) i jakos mi usypia. przez godzinke chociaz pospi….potem na raczki:(( moze za jakies 2 tygodnie i ja zmienie na spacerowke…

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #594052

    olkaa-gd

    Re: Skapitulowałam, założyłam spacerówkę…

    Chyba w weekend spróbuję i ja, bo od jakiegoś czasu mam podobne hece na spacerach. I pomysleć, że jeszcze niedawno wystarczył pierwszy podmuch świeżego powietrza i mały kimał w najlepsze!! Trochę tylko mi szkoda, bo gondolę mogę mocować w samochodzie, a tak będzie zabawa z przenoszeniem z fotelika do wózka i z powrotem, czyli po “wyjazdowym” spacerku spania juz nie będzie(chyba że zaśnie w samochodzie)
    Mam nadzieję, że pomoże tak jak Wam.
    Pzdr i zyczymy słonecznych spacerów.
    Ps. a właśnie, a jak radziecie sobie ze słonkiem świecącym w twarz?

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close