skapitulowalam………..:((

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #35637

    Anonim

    lozeczko wrocilo do „duzego”pokoju – Nina bawi sie w nim od godziny- przynajmniej przestala sie o krzesla obijac i plakac………..teraz ja zaplacze………:czyli znowu dziecko spi z nami w lozku……..((( to jest chore……….kojca mi trzeba………..Przepraszam za smuty ale musze dac upust frustracji…………..

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #467358

    lea

    Re: skapitulowalam………..:((

    Mati juz teraz w ogole w lozeczku nie jest… przez chorobe spi tylko z nami.. nie ma sily…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #467359

    gonia23

    Re: skapitulowalam………..:((

    Gucia, u nas Zuzka też częsć nocy śpi z nami tzn. po uśpieniu wkładam ją dołóżeczka, ale i tak w nocy jakimś cudem zawsze ląduje u nas w łóżku…

    Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003

    #467360

    Anonim

    Re: skapitulowalam………..:((

    eeeh…………..kiedy w koncu zaczna ladnie spac w nocy……….9 miechow i nic:-)

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #467361

    styna24

    Re: skapitulowalam………..:((

    A Nina nie moze spac w łozeczku w „duzym” pokoju albo przenosic lozeczko do sypialni wieczorem 🙂
    Ile razy budzi sie Nina w nocy?

    Justyna i Tomek 9.04.2003

    #467363

    Anonim

    Re: skapitulowalam………..:((

    no wlasnie nie….:(( sypialnie mamy na gorze- po stromych schodach…………jednorazowo mozna tam wniesc lozeczko, ale o tachaniu co wieczor nie ma mowy…..:(( POwiem Ci, ze ona tak do konca sie nie budzi- tzn jak zaczyna sie krecic, to trzeba ja utrzymywac w pozycji lezacej i wtedy spi dalej……….czasami trzeba ja tak przytrzymywac godzine…………jak sie jej nie przytrzymuje to od razu siada, wstaje albo po prostu raczkuje………..

    guciak i Ninka 27.04.2003



    #467364

    Anonim

    Re: skapitulowalam………..:((

    pola……bede probowala- jestem naprawde zdesperowana……….marze tylko o tym, zeby zaczela w koncu przesypiac cale noce i zeby spala w swoim pokoju- ale to juz bardziej odlegle marzenie……..Nina spala ze mna, albo znami- dla naszej wygody- po prostu nie chce mi sie wstawac do niej i wisiec nad lozeczkiem, zeby ja przytrzymywac w miejscu (jak pisalam stynce- to czasami moze trwac dobra godzine…….)-wolalam ja miec „pod reka”………dla niej nie ma problemu z zasypianiem w lozeczku, wiec moze jakos sie uda…………….

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #467366

    kleeo

    Re: skapitulowalam………..:((

    a ja mysle ze Ninke bardzo szybko bedziesz mogla nauczyc spac w lozeczku, bo z tego co wiem to bardzo grzeczne i spokojne dizecko. Jesli nie ma problemow z zasypianeim to jzu polowa sukcesu. Wpadniesz do mnie kiedys to dam ci pewna ksiazeczke o ktorej kiedys rozmawialysmy, to moze cos ci sie rozjasni. Ale an razie u mnie w domu szpital – Natalka od dwoch dni 39,5, ja niewiele mniej, i tak oto chore w nowy rok wchodzimy :((


    kleeo i Natalia (17m) gg 4443668

    #467367

    styna24

    Re: skapitulowalam………..:((

    Acha rozumiem. No to wspolczuje a moze pomyslcie nad materacem z gabki na podloge dla malej. Moja znajoma zrobila tak i jakis czas sie sprawdzalo. Zeczywiscie macie maly klopot bo o seksiku to mozecie zapomniec jak Ninka obok spi 🙂

    Justyna i Tomek 9.04.2003

    #467368

    Anonim

    CUD

    ……..zasnela w swoim lozeczku- w swoim pokoju ………spala cala noc- nawet chyba pozycji nie zmienila….:-))z wrazenia az jak nie moglam spac, i co chwile sprawdzalam, czy wszystko w porzadku……:))Przez cale swoje 9io miesieczne zycie kilka razy zrobila nam taka promocje- ale chyba jeszcze nigdy nie w lozeczku;-)

    guciak i Ninka 27.04.2003



    #467369

    Anonim

    Re: skapitulowalam………..:((

    chyba nie musze mowic, ze wczoraj myslalam o tej ksiazce…..:-))-co prawda dzisiaj ladnie przespala cala noc ( w swoim lozeczku!!;-))) ) ale temat nadal aktualny:-) Pzdr! (ps – a to grzeczne dziecko, to nie moje…….;-)) ona tak przy obcych- a jak zostaje z nia sama, to sie na mnie wyzywa;))) )

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #467370

    Anonim

    Re: skapitulowalam………..:((

    materacyka probowalam- fajnie sie z niego leci tylem na lepetynke:-)) co Ty……….ten wampir nie usiedzi w miejscu jak jej nie zamknac w lozeczku…;-)) A co do s to jest jeszcze kuchnia……….lazienka……….;-))zartuje:-) na szczescie mamy na mala patenty- nie umialabym przy niej…….:) Pzdr!

    guciak i Ninka 27.04.2003

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close