skarpetki … moja zmoro !!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #93057

    tusiaaa24

    co poradzic na malego berbecia co nie chce nosic sakrpet … (wczesniej ratowalam sie rajstopami – ale teraz jest juz za cieplo w mieszkaniu na pantalony)
    Ewa jak tylko ma mozliwosc to sciaga skarpetki i upycha gdzie popadnie aby tylko chodzi po mieszkaniu na boso … konsekwencji opisywac nie musze … zimne jak lody stopy … pieczenie podczas siusiania bywa …

    martwie sie ze przeziebi pecherz …

    zazwyczaj konczy sie albo awantura … albo tym ze ja juz dajej jej swiety spokoj ale przeciez tak nie moze byc …

    kupilismy jej paputki-tenisowki – i kapcie – ale tego tez zakladac nie chce …

    trace juz cierpliwosc na jej wymyslanie … 🙁

    #1800289

    chilli

    u nas wszyscy po podlodze na bosaka bez skarpetek
    wiec nie pomoge 😀



    #1800290

    marchewkowa

    Kuba (zresztą my też), najczęściej na bosaka ganiamy.
    a to pieczenie to na pewno od skarpet, a raczej ich braku? Może jest inna przyczyna?

    #1800291

    kantalupa

    tez jestesmy bezskarpetowa rodzina
    moze dlatego, ze nie wierze w powiazanie pomiedzy przeziebionym pecherzem i brakiem skarpet chore pecherze sie nas nie imaja?
    a sprawdzalas czy nie jakies bakerie albo cos?

    #1800292

    dorotka1

    ja tez z bezskarpetkowej rodziny
    ale sama juz niestety boso nie pomykam poeniwaz kazde przejscie boso u mnie skutkuje atakiem rwy kulszowej
    za to nigy nie pamietam zebysmy mieli cos z pecherzem
    michal sciaga skarpety szybciej niz ja mu zakladam i coz moge poczac
    o papciach to juz w ogole nie marze
    choc szymon dal sie przekonac

    #1800293

    dorotka1

    a w ogole to skarpetki tez sa moja zmora 😀
    ciagle dokladam do szuflady w ktorych laduja pojedyncze sztuki
    i niektore leza tam latami a ta do pary nie pojawia sie
    i nie mam sposobu 😉



    #1800294

    savuba

    Pieczenie podczas siusiania dotyczy tylko dziewczynek. Ja też jako dorosła osoba miałam z tym wieczny problem, nie wiedzialam skąd się to u mnie bierze, aż poszłam do zysuperfachowego ginekologa i on nie tylko zapisał mi leki ale wytłumaczył że jesli pozwolę żeby zmarzły mi stopy (jak powiedział: nieważne czy jest lato czujesz że marzną ci stopy załóż skarpety!) to nigdy się z tego nie wyleczę. Nie wolno też żeby dziewczynce zmarzły krzyże (czyli odpadają spodnie biordówki gdy zimno). Poza tym kazał ograniczyć spożycie napojów gazowanych.
    Co do samych skarpet (nie wiem ile Twoja Ewcia ma lat) może spróbuj ją jakoś podstępem, najpierw opowiedz jej jakąś bajeczkę o tym, że wszystkie królewny chodzą w skarpetkach (coś wymyślisz) a potem zaproponuj jej wyjście do sklepu i niech sama wybierze sobie skarpetki.
    Ja moim dzieciom kupiłam takie:

    #1800295

    dorotka1

    szymona czasem piecze siusiak a jest ewidentynym chlopakiem ale akurat wiem od czego

    #1800296

    marchewkowa

    podobno istnieją „skarpetniki”, takie sprytne cosie, żeby się skarpetki w praniu nie gubiły i żeby nie było problemu z parowaniem. jeszcze ich nie namierzyłam, ale przydałyby się bardzo (małż ma całe stado skarpetek, które podobno czymś sie różnią, do dzisiaj nie wiem czym, po którejś wymówce, ze są nie do pary to zaczęłam wrzucać do szuflady jak leci, niech se sam radzi :D)

    #1800297

    dorotka1

    to u nas odwrotnie raczej jak ja nie sparuje to moj malz zalozy kazda z innej parafii i luzik 😀



    #1800298

    dorotka1

    a w ogole marchewkla to daj spokoj z tym brudnym bezem 😉
    nabylam ostatnio dwa namioty w brudnym bezu
    cudowne 🙂

    #1800299

    marchewkowa

    Pokaż 😀
    namiot z powodu lenistwa na razie będzie wisiał 🙂 jak se zrobię nowy podpis to będzie czysty beż 😀



    #1800300

    Anonim

    ja się przyzwyczaiłam

    #1800301

    Anonim

    problem znajomy 🙂
    Ania nie potrafi jeść jak ma ubrane skarpetki, oglądać bajki, leżeć, siedzieć. Walczyłam, zakładałam, teraz ma 3 lata i przynajmniej wie, ze jak chce chodzić to skarpetki trzeba ubrać, a resztę odpuściłam… bo sama też całe życie chodzę boso po domu 😀

    #1800302

    tusiaaa24

    Zamieszczone przez daga28
    problem znajomy 🙂
    Ania nie potrafi jeść jak ma ubrane skarpetki, oglądać bajki, leżeć, siedzieć. Walczyłam, zakładałam, teraz ma 3 lata i przynajmniej wie, ze jak chce chodzić to skarpetki trzeba ubrać, a resztę odpuściłam… bo sama też całe życie chodzę boso po domu 😀

    wiesz ja tez nie do konca jestem fer … bo chodze przy Ewce na boso – ale … jak zwracam jej uwage to mowie jej ze mamusia tez zaklada i ze bedziemy obie skarpetkowymi potworami – i co dziala na piec min… i teraz myslisz ze jest w skarpetach ? … to bylby cud nas cudami …

    niby problem banalny ale wkurzajacy – cipucha piecze … i problemow mozna narobic wiele tym bardziej ze to dziewczynka … i w przyszlosci bedzie chciala miec dzieci … (przynajmniej tak mysle) – a tak na boso ciagle sie podziebia … teraz jest mala wiec nie odczuwa jajnikow … ale kto wie jak bedzie jak zacznie miec miesiaczke … stopy jak lody – a skarpetek TOTALNY BRAK … !!!:mad:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close