Sklep Ordom w Łodzi

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #101978

    koleta

    Kupiłam u nich meble za ponad 3tys zł. Dla jednych to mało dla innych całkiem sporo. W sklepie obsługa miła, kompetentna i rzeczywiści potrafią doradzić.Dodatkowo promocja za wydanie konkretnej kwoty – rabat.
    I byłoby oki i tylko to ale… Meble przyjechały transportem. Panowie przywieźli ,wypakowali z samochodu ,wnieśli ( wszystko w ramach usług sklepu).Mebelki w paczkach do samodzielnego złożenia (ilość paczek się zgadzała- w środku braki w postaci zbyt małej ilości kołków, śrub), ławostół przyjechał owinięty folią ochronną(wyglądał idealnie). Po rozfoliowaniu okazało się,że na blacie naklejka z nazwą produktu,blat poobijany,porysowany, dalej metalowe elementy tak zrysowane ,jakbym je śrubokrętem z furią zaatakowała, jedna noga pęknięta,poobijane. Stół ewidentnie przywieziony w ekspozycji ( kupowałam i płaciłam za nówkę ,a nie ekspozycyjny). Jeszcze tego samego dnia pojechaliśmy z awanturą co to za jaja- niby jak tylko przyjedzie dostawa z nowymi to ten bubel zabiorą ,a nowy dostaniemy.Ponad 2 tygodnie czekałam na nowy (przez ten czas ja wydzwaniałam do nich czy jest i kiedy będzie nowy- od nich zero kontaktu :mad:)Dzisiaj w końcu przywieźli na wymianę i co… kolejny bubel 😡 Metalowe elementy z rysami ,rurka z wgnieceniem, noga stołu z wadą fabryczną drewna.Normalnie szlag mnie trafił!!! Odmówiłam przyjęcia tego bubla ,opisując dlaczego i jutro jadę do nich zrobić awanturę na 100fajerek!!!
    Jaja sobie robią i tyle. po powrocie dam znać co i jak.

    #3028953

    asik

    Współczuję i trzymam kciuki, żeby udało Ci sie w końcu otrzymać dobry, nowy stół :Kciuki:
    Ja zamawiałam u nich rogówkę (jakieś 4 lata temu)
    Wszystko było ok, dostałam kupon rabatowy, w ramach którego zakupiłam żyrandol dla J.



    #3028954

    natinka

    O kurka wspołczuje człowiek tyle kasy wydaje i jeszcze
    przez takie cos musi przejsc …

    jak kupowalismy komplet wypoczynkowy to mielismy takie jaja od tamtej pory
    nic w tej firmie nie kupuje
    a co do mebli to fakt w paczkach zawsze czegos nie mamy i trzeba rklamowac
    ostatnio jak kupowalismy szafe to mebel cały poskładalismy okazało się
    ze brakuje oststniego elementu maskownicy no masakra czekalismy na nią
    dwa tyg … tak to juz jest…

    napisz jak ci sie ta sprawa zakonczyła …

    #3028955

    morena

    Zamieszczone przez koleta
    Odmówiłam przyjęcia tego bubla ,opisując dlaczego i jutro jadę do nich zrobić awanturę na 100fajerek!!!
    Jaja sobie robią i tyle. po powrocie dam znać co i jak.

    dobrze, że odmówilaś
    składałaś reklamację na piśmie?
    Najlepiej powołać się za niezgodność towaru z umową i zażądać zwrotu kasy lub wymiany na nowy. I w razie czego zagrozić skierowaniem sprawy do sądu.

    #3028956

    koleta

    Dziecko mi się rozchorowało,więc nie pojechałam tam dzisiaj. Rozmawiałam z kierownikiem sklepu przez tel – stanęło na tym,że w poniedziałek popołudniu jedziemy do nich do sklepu wybrać inny stół ,a różnicę kosztów dopłacę. I co najważniejsze wymogłam,że zanim wyślą do mnie ten stół ,to w poniedziałek razem z w/w kierownikiem obejrzę produkt przed dowiezieniem go do mnie :Hyhy:

    #3028957

    asik

    No i jak tam nowy stół?
    Macie go już w domu?



    #3028958

    Anonim

    No i trzeba było wcześniej rzucić hasło na forumie, to serdecznie bym Ci odradziła ten sklep.

    Też miałam z nimi przejścia…. z 5-6 lat temu.
    Jak widać nic się nie zmieniło.

    #3028959

    koleta

    Zamieszczone przez Asik.
    No i jak tam nowy stół?
    Macie go już w domu?

    Jeszcze nie 😡
    Przywieźli drugi stół – również wadliwy ,więc go nie przyjęłam. Rozmowa obiła się o kierownika – cham jakich mało na świecie!!!!! Wciskał mi ,że obydwa stoły są pełnowartościowe i traktował jak gówniarę – powstrzymałam się na zwymyślaniem go ze względu na mojego tatę. Stanęło w końcu na tym,że wybrałam nowy inny stół. Podobno ma być przed świętami…. Jak narazie nawet się nie odzywali,by dopłacić im resztę :Hmmm…:
    Jak ten stół do świąt nie dojedzie to nie będę taka grzeczna i zrobię im tam rozpierdzielnik:mad::mad::mad:

    #3028960

    medeja

    Warto tez sprobowac samemu bezposredniego kontaktu z producentem – dwa razy mialam problem z reklamacja towaru w sklepie, ale po rozmowie z producentem/bezposrednim dystrybutorem nagle niemozliwe stalo sie mozliwe.

    #3028961

    rafael

    Dolacze do tych niezadowolonych, a bylo to z 7 lat temu. Zamawialismy meble z katalogu, Forte bodajze. Z obiecywanych 2 tygodni zrobily sie prawie trzy miesiace czekania i dalszego obiecywania. A mogli po prostu powiedziec, ze im dostawca nawala… Do tego w dostarczonym towarze brakowalo jakiejs polki, lacznikow i kilku nozek. W efekcie w mieszkaniu zamiast mebli staly pudla… Widac niektore rzeczy sie nie zmieniaja…

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close