skleroza…..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #101309

    aborka

    zapomniałam isc z dzieckiem na kontrole po wycieciu migdałów……. Wczoraj miałam rano isc. No ale ona tak dobrze to zniosła ze zapomnialam ze miała ten zabieg. I tak sie cieszyłam ze juz pójdzie do przedszkola…. Jak pomysle, ze bede tam siedziec 2 godz zeby ktos zajrzał w gardziel i powiedział ze jest ok, to mnie skreca. Ale muse isc i juz

    a jak u was z pamiecią?

    #2926791

    kas

    Różnie u nas z pamięcią. Zasadniczo jestem obłożona kartkami z notatkami i przypomnieniami w komórce…



    #2926792

    pasiasta

    Ja mam kalendarz w którym muszę wszystko zapisać, od wizyt u lekarzy po zwykłe ‚zadzwonić do…’. Do sklepu muszę iść z listą jeśli mam kupić więcej niż 2 rzeczy i nie są to 2 chleby;) jak mam coś z domu zabrać i nie mogę tego wcześniej wieczorem uszykować, to przyklejam karteczki by mi się rzucały na oczy:Wstyd:

    #2926793

    madzia-1409

    Zamieszczone przez kas
    Różnie u nas z pamięcią. Zasadniczo jestem obłożona kartkami z notatkami i przypomnieniami w komórce...

    i ja tyż

    #2926794

    ewike

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Ja mam kalendarz w którym muszę wszystko zapisać, od wizyt u lekarzy po zwykłe ‚zadzwonić do…’. Do sklepu muszę iść z listą jeśli mam kupić więcej niż 2 rzeczy i nie są to 2 chleby;) jak mam coś z domu zabrać i nie mogę tego wcześniej wieczorem uszykować, to przyklejam karteczki by mi się rzucały na oczy:Wstyd:

    te same myki stosuję

    #2926795

    Anonim

    przypominajka w telefonie to moja najlepsza przyjaciółka 😉



    #2926796

    lawinia

    Moja skleroza objawia się przeważnie tym, że jak zrobię długaśną litanię zakupową, to zawsze zapominam ją zabrać potem do sklepu. Skutkiem czego zaczynam ćwiczyć pamięć wzrokową i przypominam sobie co było na tej liście.
    Raz zdażyło mi się zapomnieć o urodzinach męża i przypomniałam sobie dopiero dzień później :Wstyd:.

    #2926797

    ciapa

    Zamieszczone przez kas
    Różnie u nas z pamięcią. Zasadniczo jestem obłożona kartkami z notatkami i przypomnieniami w komórce…

    tak samo
    ponadto w domu 3 tablice magnetyczne i lodówka z magnesami:Wstyd:

    #2926798

    snoopy

    Zamieszczone przez aborka
    a jak u was z pamiecią?

    różnie

    ostatnio zapomniałam ze gotuję fasolkę szparagową i poszłam do sklepu :Wstyd::Wstyd:

    dobrze ze mam tesciową co mieszka wyzej

    bo mogło sie to gorzej skończyć :Boje się:

    #2926799

    marta

    Zamieszczone przez Lawinia
    Moja skleroza objawia się przeważnie tym, że jak zrobię długaśną litanię zakupową, to zawsze zapominam ją zabrać potem do sklepu. Skutkiem czego zaczynam ćwiczyć pamięć wzrokową i przypominam sobie co było na tej liście.
    Raz zdażyło mi się zapomnieć o urodzinach męża i przypomniałam sobie dopiero dzień później :Wstyd:.

    ja tez zawsze liste w domu zostawiam magicznym sposobem… a po powrocie z zakupow okazuje sie ze trzech czwartych rzeczy z kartki brakuje…



    #2926800

    natinka

    Zamieszczone przez Alina.
    różnie

    ostatnio zapomniałam ze gotuję fasolkę szparagową i poszłam do sklepu :Wstyd::Wstyd:

    dobrze ze mam tesciową co mieszka wyzej

    bo mogło sie to gorzej skończyć :Boje się:

    dobrze ze ma cie kto pilnowac 😉

    #2926801

    natinka

    mam kajet zapisywac wszystko 😉



    #2926802

    moni2003

    Zamieszczone przez kas
    Różnie u nas z pamięcią. Zasadniczo jestem obłożona kartkami z notatkami i przypomnieniami w komórce…

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Ja mam kalendarz w którym muszę wszystko zapisać, od wizyt u lekarzy po zwykłe ‚zadzwonić do…’. Do sklepu muszę iść z listą jeśli mam kupić więcej niż 2 rzeczy i nie są to 2 chleby;) jak mam coś z domu zabrać i nie mogę tego wcześniej wieczorem uszykować, to przyklejam karteczki by mi się rzucały na oczy:Wstyd:

    jakbym o sobie czytała…
    przypominacze w telefonie to podstawa…
    i kalendarz na kompie… nie wiem czy inaczej pamiętałabym o urodzinach w rodzinie… duuuuża jest…
    do tego kartki na zakupy i jak coś sie w domu konczy to na lodówce lista bo inaczej zwyczajnie nie pamietam…
    jak jade gdzieś to szykuję się wieczorem dnia poprzedniego a i tak stawiam te rzeczy w takim miejscu żeby się o nie przewrócić… no albo przypominacz z rana że trzeba co nieco zabrać ze sobą…
    jak mam wybitnie zakręcony dzień/tydzień to nawet zdarza się że telefon mi „dzwoni” żebym prezent dla kogoś wzięła…:Wstyd::Wstyd:

    #2926803

    aborka

    Zamieszczone przez EwkaM
    przypominajka w telefonie to moja najlepsza przyjaciółka 😉

    no ale trzeba pamietac ją nastawic…. a potem usłyszec…. i pamietac gdzie telefon…..

    albo ładowarka……….

    #2926804

    aborka

    Zamieszczone przez Alina.
    różnie

    ostatnio zapomniałam ze gotuję fasolkę szparagową i poszłam do sklepu :Wstyd::Wstyd:

    dobrze ze mam tesciową co mieszka wyzej

    bo mogło sie to gorzej skończyć :Boje się:

    ja zostawiłam zupe na gazie i pojechałam do miasta na 4 godzi!!

    przypomniałam sobie jak wracałismy. zadzwoniłam do sąsadki zeby zajrzała z podwórka przez okno kuchni czy …. kuchnia jest……
    była, na szczescie był duzy gaz i gaz na minimum. dzieci ze smakiem zjadały upieczone z jednej strony kurczaczki.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close