Skojarzone szczepionki

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #74521

    noddy

    Czy szczepiliście swoje pociechy szczepionkami skojarzonymi? Pawełek ma 7 tyg. i umówiłam się z pediatrą na szczepienie.On polecił szczepionkę skojarzoną, nazwał ją mercedesem wśród szczepionek. Jest w niej podobno wszystko wraz z żółtaczką.Koszt tej szczepionki też jak mercedesa bo ok 200 zł. Osobiście zastanawiam się czy taka szczepionka „wszystko na raz” jest dobra dla organizmu dziecka i na jaki okres starcza tzn. jaka po niej będzie następna i w jakim wieku? Pozdrawiam

    Noddy, Natalka (7.10.2000r) i Pawełek (22.11.2005r)

    #982204

    doti38

    Re: Skojarzone szczepionki

    Ja swoją córcię szczepię skojarzonymi – już miała 2 (polio, krztusiec, Hib), czeka nas jeszcze jedna. Jestem zadowolona, bo Laura nie miała po nich żadnych „sensacji”, tj. gorączki, biegunki itd. No i zaleta – tylko jedno kłucie!
    Jeśli dla Was jest to pierwsze szczepienie, to czeka Was jeszcze 2. Zobacz w kalendarzu szczepień, który napewno dostałaś od lekarza bądź w szpitalu po porodzie.
    Pozdrawiam – Doti i Laura



    #982205

    cat

    Re: Skojarzone szczepionki

    #982206

    usianka

    Re: Skojarzone szczepionki

    Szczepilismy skojarzonymi, ale jakos mniej za nie placilismy (kupowalismy sami w aptece i pedem do lekarza lub kupowalismy dzien wczesniej i dawalismy do przechowania w gabinecie szczepiennym). Za Infanrix IPV Hib ostatnio juz bylo ok. 90 zł. Ale to chyba nie ta szczepionka…

    Ula – mama Emilki (2 i 2/12)

    #982207

    gagatka

    Re: Skojarzone szczepionki

    informacje, kalendarz, porady:-)

    #982208

    tazmanka

    Re: Skojarzone szczepionki

    My tez szczepilismy Infanrixem (nie wiem czy dobrze napisalam) kupowalismy w aptece za ok 90zl (dostawalismy recepte od pediatry), w przychodni jedna kosztowala 130zl. Szczepilismy 3 razy ta szczepionka.

    Aga i Nikola 19.03.2005r



    #982209

    porky

    Re: Skojarzone szczepionki

    szczepilismy skojarzoną


    **Juleczka**

    #982210

    ewike

    Re: Skojarzone szczepionki

    Ostatnio „nasza „pediatra, nie ta od badań przed szczepieniem, mówiła nam, że już w większości krajów szczepi się szczepionkami skojarzonymi tylko u nas takimi starymi pojedyńczymi i to kwestia paru lat a u nas też będą musieli je wprowadzić z prostej przyczyny, producenci się z nich wycofują, przestaja je produkować i nie będzie u kogo się w nie zaopatrzyć, ponoć juz nawet na Białorusi szczepi się skojarzonymi

    Ewa z Przemkiem i Mileną

    #982211

    miska74

    Re: Skojarzone szczepionki

    Julanię szczepiliśmy pierwszy raz Infanrixem hexa(z żółtaczką) a teraz pięcioskładnikową bez żółtaczki. Pitula też od początku faszerowaliśmy skojarzonymi. na pewno są praktyczniejsze-mniej kłucia no i chyba (nie dam sobie ręki uciąć) są martwe, więc bezpieczniejsze, jest po nich mniej sensacji.

    Miśka, Łobuziak 02.10.03 i Czarodziejka 27.09.05

    #982212

    nastka

    Re: Skojarzone szczepionki

    Witaj . Mój synek był szczepiny szczepionką skojarzoną tylko ja miałam szczęscie akurat bo poradnia jest objęta programem szczepien i szczepionkę mam darmo.prowadzi ja firma Glaxo.producent szczepionek.Nie ma co się zastanawiać tylko szczepić bo warto fakt koszt spory ale na zdrowiu malca nie ma co oszczędzc. Mój syn bez problemu znosił szczepienie nic się nie działo jakby wogule nie był szczepiony. Miał po szczepieniach pobierana krew dla sprawdzenia czy organizm wytworzył przeciwciała a to tez wazne. Pozdrawiam serdecznie.



    #982213

    olinja

    Re: Skojarzone szczepionki

    Szczepiliśmy skojarzoną. polecam.

    #982214

    katarzyna77

    Re: Skojarzone szczepionki

    Ja też Zosię szczepię skojarzoną szczepionką tzw. 6 w 1 ukłuciu ( Hexa) u nas koszt 185 zł. Dla mnie bardzo ważne jest to, że zamiast 12 ukłuć ( do ukończenia 18 tygodnia życia) Zosia dostanie w sumie 4 ukłucia. Na początku zastanawiałam się, czy wybrać tego „mercedesa”, ale po pierwszej szczepionce ( jak Zosia skończyła 6 tygodni) stwierdziłam, że bardzo dobrze zrobiłam,. a wydane pieniądze nie poszły na marne. Nie wyobrażam sobie jak Zosia by przeżyła 3 ukłucia, bo raptem po jednym wkłuciu płakałam razem z nią . Wolę wydać na szczepionkę i zaoszczędzić dziecku stresu. Wiem, że to duży koszt, ale warto.Ja osobiście polecam.
    pozdrowienia
    Kasia i Zosia (17.10.05)



    #982215

    ataeb

    Re: Skojarzone szczepionki

    a co o tym sądzici e ??

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close