skracająca się szyjka

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #43024

    moniska

    Witam mam problem,który męczy mnie od wczoraj.Jestem w 22 tyg ciąży, moja dzidzia czuje się dobrze,ale mój gin stwierdził że moja szyjka się skróciła z 2/0/0 do 1,5/1/0 i przepisał mi KAPROGEST. Wcześniej miałam bóle podbrzusza ale teraz czuje się całkiem dobrze.Znacznie gorzej jest nocą(muszę często zmieniać pozycje) boli mnie kręgosłup i drętwieje noga.Może ktoś ma podobny problem i mnie pocieszy?Czy podróże są w takim przypadku niebezpieczne?BUZIACZKI PA

    #563191

    nicolka

    Re: skracająca się szyjka

    Mi szyjka skrocila sie w 16 tyg. z 2,5 cm do 2,o cm i moja gin zasugerowala ze powinnam pojsc na zwolnienie i lezec . Tak tez zrobilam . Moze nie caly czas leze ale staram sie w wolnych chwilach lezec. Nie dzwigam, nie podnosze rak do gory ( jesli ma cos do powieszenia np) nic prawie w domu nie robie , spacerki powolne i krotkie i baardzo sie oszczedzam. Duzo mi pomogl moj przyszly maz i rodzice,

    Powiem ci ze mi to pomoglo, Szyjka caly czas jest 2,0 cm. Takze jesli zadbasz o siebie to bedzie dobrze 🙂

    Asik i skarbuniek 21.05.2004r.



    #563192

    beedee

    Re: skracająca się szyjka

    W 21 tygodniu moja szyjka miała 25 mm. Wtedy lekarz zadecydował o założeniu na nią szwu. W 22 tygodniu szew został założony. Cały czas jestem na zwolnieniu i bardzo na siebie uważam. Nie muszę leżeć cały czas ale nie podnoszę nic ciężkiego, nie przemęczam się jednym słowem prowadzę oszczędzający tryb życia. Nie wiem dlaczego twój lekarz nie zadecydował o założeniu szwu ale pewnie wie co robi. Teraz jestem w 28 tygodniu i wszystko jest ok.

    Beata

    #563193

    paulla

    Re: skracająca się szyjka

    Mi też lekarz powiedział , że mam krótką szyjkę , ale nie dostałam żadnych leków, chodzę do pracy i wszystko jest oK , nie skróciła sie bardziej. Jestem w 24 tygodniu.

    #563194

    krzemianka

    Re: skracająca się szyjka

    Mam ten sam problem – nie czuje zadnych objawow, ale szyjka sie skrocila. Lekarka kazala mi jak najwiecej lezec i nie przemeczac się. Co trudne przy tak malym dziecku. Ale poleguje ile sie da(chyba, ze siedzę na forum ;)) – maz i tesciowa pomagaja :). Biore fenoterol I wierzę, że będzie dobrze. Wazne jest niedzwiganie ciezkich rzeczy, no i rece nie w gorze…
    Podroze raczej nie dlugie i dobrym autem (maluchem bym sie bala ;)) Nas czeka wyjazdowa komunia w maju, na szczescie tylko godzina jazdy.
    Zycze duzo zdrowka i dlugiej szyjki 😉


    A, Igor ( 8,5 m.) i ? (18.08.04)

    #563195

    moniska

    Re: skracająca się szyjka

    Dzięki bardzo minie pocieszyłyście ja też jestem na zwolnieniu więc mam dużo czasu żeby wypoczywać.W poniedziałek idę na kolejny zastrzyk i mam nadzieje że będzie poprawa. POZDRAWIAM

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close