Skręciłam kostkę?!

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #34933

    wisla

    Dziewczyny,
    chyba zrobiłam sobie kuku… (jakbym nie miała innych dolegliwości) – dzisiaj rano w drodze do pracy tak niefortunnie postawiłam nogę, że aż chrupnęło i zawyłam z bólu! Myślałam, że złamałam nogę, bo przez dobre 5 minut nie mogłam jej postawic na ziemi. Potem okazało się, że jednak moge chodzić, a raczej kuśtykać… Boli mnie w kostce cały dzień, lekko spuchło. Nie wiem co z tym zrobić… Smarować czymś? Okręcić bandażem? Może lepiej nie, bo jeszcze spuchnę i mi noga odpadnie 😉
    Zdarzyło się wam cos takiego? Wiecie jak sobie z tym poradzić?

    Buziaczki od kaleki
    Wisla z córcią (7.02.2004)

    #457988

    sabatka

    Re: Skręciłam kostkę?!

    kochanie!!! przede wszystkim leć do lekarza, bo wiesz jak to jest w ciąży… mój mąż stale skręca nogę i bandażuje, obkłada kwaśną wodą i w końcu przechodzi. Absolutnie nie bagatelizuj i … może pomysl już o nie chodzeniu do pracy…
    pozdrawiam
    baisa i Nikuś 03.03.2004

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close