skrócona szyjka…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #34871

    iwonkap

    Dziś miałam wizytę u lekarza. pwoedziałam mu o niewielkich bólach w dole brzuszka i twardnieniu brzuszka. Lekarz zbadał i powiedział, że chyba nie dotrwam do 01.02.04. mam skróconą szyjkę o połowę. Chciałam zapytać czy kŧóraś z Was tak miała i jak długo jeszcze dzidziuś pomieszkał w brzuszku. Zdaje sobie sprawę, że to jest bardzo indywidulana sprawa, rozwarcia nie ma , tylko skrócenie, ale ciekawa jestem jak to było w Waszym przypadku?
    dziękuję i pozdrawiam iwonka i lutowe szczęście 01.02.04

    #457060

    anet

    Re: skrócona szyjka…

    od 29tyg skrocona szyjka i rozwarcie na 2cm – jak na razie dotrwalam do 36 tyg i ciekawe ile jeszcze
    Ja mam zalozny krazek i biore fenoterol, nospe i magnez (rozkurczowe)
    w przypadku skrocenia szyjki gin moze zalozyc krazek lub szew, ale nie wiem dokladnie do ktorego tyg zaklada

    Aneta + Agniesia (7.07.2002) + ? (17.01.2004)



    #457061

    aaneczka

    Re: pytanie do Anet…

    Anet, czy leżałaś przez ten cały czas? U mnie lekarz stwierdził skróconą szyjkę a to dopiero 28 tydzień. Biorę leki (fenoterol, no-spe, magne B6), leżę i martwię się…

    Ania i synek (11.03.2004)

    #457062

    monika21

    Re: skrócona szyjka…

    Ja juz w 22tc maialam skrocona szyjke i rozwarcie- wew. 0,5 i zew.-1cm. Bolalo mnie podbrzusze i twardnial mi brzuszek. Trafilam do szpitala. Dostalam kroplowke i leki do domu- Fenoterol, Isoptin, No-Spe i Aspargin. Teraz jestem w 34tc i ciagle jestem na lekach na podtrzymanie.Do tego czasu bylam jeszcze dwa razy w szpitalu ze skurczami i mam zalozony krazek… Mam nadzieje, ze doczekam terminu…

    Pozdrawiam

    Monisia i styczniowa dziewczynka (24.01.04)

    #457063

    monika21

    Szew i krazek

    Odnosnie szwu to mozna go zakladac do 25tc. Natomiast krazek nawet duzo pozniej. Ja mialam zalozony w 30tc. Poza tym mialam lezec od 22tc i sobie to krotko mowiac zbagatelizowalam . Przez to odwiedzilam jeszcze 2 razy szpital… Mam nadzieje, ze teraz do szpitala pojde tylko na porod…w Styczniu!

    Pozdrowienia

    Monisia i styczniowa dziewczynka (24.01.04)

    #457064

    anet

    Re: pytanie do Anet…

    sorki ale teraz dopiero zobaczylam Twoja wiadomosc
    Ja fenoterol zaczelam brac dopiero w szpitalu tj 34tydz. – do tego czasu tj od 29tyg mialam zalozony krazek + nospa i siedzialam w domku ale raczej nie udawalo mi sie lezec. Kiedy zaczely sie skurcze wyladowalam w szpitalu, wtedy juz raczej lezalam i to wtedy zaczelam brac fenoterol, pomogl bo skurcze minely, ale np brzuch jak tylko nie lezalam od razu robil sie twardy
    Nie martw sie! duzo odpoczywaj i bierz leki a bedzie dobrze!!!
    pozdrowka i Wesolych Swiat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Aneta + Agniesia (7.07.2002) + ? (17.01.2004)



    #457065

    Anonim

    Re: skrócona szyjka…

    od 6 miesiąca mialam skroconą szyjke i skurcze..jechalam na fenoterolu…a urodzilam w 42 tygodniu!
    Powodzenia

    Mola i Antoś(16.10.03)

    #457066

    nicolka

    Re: skrócona szyjka…

    Mi sie skrocila o 0,5 cm w 16 tc. lekarz kazal mi obserwowac czy sie powiekszy czy nie , i zatrzymalo sie ( jestem w 20tc) , musialam duzo odpoczywac i zrezygnowac z pracy . Ale to dla dobra dziecka 🙂 Nie wiem co bedzie dalej , staram sie uwazac na siebie ( malo chodze ). Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze .

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close