Skurcze-pomozcie

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #46973

    asiulka

    Czesc mam mały problem byłam wczoraj u lekarza najpierw sprawdzic serduszko bylo wporzadku pozniej zmierzyl glowke bylo wszystko wporzadku, otem kazal mi siasc na fotel no inajpierw zbadał mi szyjke było wporzadku a pozniej zbadał mi jakieś ujście i okazuje sie ze palec przechodzi.A od tego ujscia pozniej rozwiera sie szyjka no i wiadomo poród. Przepisał mi Isoptin40 i Fenotero 4xdziennie no i no-spe dalej jak brałam 3xdziennie. Jestem w 30 tygodniu. Za tydzien mam kolejna wizyte a prez ten czas mam lezec. Powiedzcie mi jakby teraz cokolwiek sie dzialo to urodze zdrowego bombelka? bardzo sie boje. Napiszcie co wy uwazacie.

    #607947

    deneb

    Re: Skurcze-pomozcie

    Kotuś!!!
    Nic się nie martw…ja mam taki sam problem już od 27 tyg ciąży…najpierw rozwarcie na paluch do 32 tyg dotrwałam bez zmian….w 35 rozwarcie na dwa paluchy i leki przeciwskurczowe…Serce miałam cały czas w gardle…a teraz jutro kończę 37 tydzien…dzidzia nadal trzyma się brzucha…skurcze mam choć słabsze i rozwarcie bez zmian. Jedna rada DUUUUUUUUŻO ODPOCZYWAJ!!! Nie głaszcz i nie dotykaj brzunia żeby skurczów nie pobudzać i myśl pozytywnie. Moja kumpela urodziła dzidzie w 31 tyg ciąży…ot odeszły jej wody i nic się nie dało zrobić. Maluszek poleżał w inkubatorku 5 tygodni i teraz już jest w domu – zdrów jak rydz!!! Nie martw się będzie dobrze!!!
    Całuski dla Ciebie i brzuszka!!!

    Paulina i chyba dziewczynka ( 20 czerwiec 2004 ) Lipsko n/Wisłą



    #607948

    asiulka

    Re: Skurcze-pomozcie

    Dziekuje bardzo za wsparcie i słowa otuchy, bardzo mi pomogły!!!:) Czuje sie o wiele lepiej. Ale chyba nie musze cały czas leżec w łóżku tylko moge iść sobie na jakiś spacerek? Tylko że jak np siedze na stołku to czuje jakby te skurcze,że mi sie rozchyla i kurczy(mimo ze biore leki) -chyba że poprostu jestem przewrażliwiona w tym momencie. Ale bedzie dobrze, musze w to wierzyc 🙂
    Śle całuski wszystkim przyszłym mamusia 🙂

    #607949

    lettka

    Re: Skurcze-pomozcie

    Jeżeli masz rozwarcie to lepiej leż i jak najmniej się ruszaj – ja lezę od 25 tyg, wstaję do toalety i do kuchni po jedzonko, spacery wybij sobie z głowy. Pozycja siedząca, a tym bardziej chodzenie powoduje, że wszystko ciśnie na szyjkę i się rozwiera. Pamiętaj, że robisz to dla dziecka, bo im dłużej posiedzi w Twoim brzuszku tym lepiej dla niego. Życzę wytrwałości w leżeniu – nie jest takie złe.

    Czerwcówka

    Letka&Kacper

    #607950

    shibaa

    Re: Skurcze-pomozcie

    Mi ostatnio lekarz powiedział że „musimy dotrwać do 32 tygodnia” – czyli jak później będzie się cokolwiek działo to już nie ma az takiego wielkiego stracha. Czytałam ostatnio że już od 22 tygodnia płód jest w stanie przezyć w przypadku przedwczesnego porodu!
    Nic się nie martw – będzie dobrze :)))

    Agata + Ania 13.IX

    #607951

    mmm

    Re: Skurcze-pomozcie

    Hej-hej;)) Moja lekarka powiedziala ze jak tylko dzidzius osiagnal 1500g i jest po 26 tyg, to lekarze juz dobrze sobie z tym radza;)) Akurat czuje sie bardzo dobrze, ale zamartwialam sie odkad dzidzius zaczal kopac
    Pozdraiwam

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close