skurcze przed porodem

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #48508

    pinezka

    czy te skurcze zaczynające poród, to musza boleć jak na miesiączkę, czy są też takie, które mocno, bardzo mocno napinaja brzuch? ja wlasnie takie mam i nie wim co to jest? wiem, że najlepiej zadzwonic do lekarza, ale nie lubie panikowac. przeczytalam wiele razy posty „jak sie zaczal porod”, ale nie ma tam za bardzo nic podobnego do mioch objawów. dzisiaj rano mialam brazowawe upławy, zakladam ze to byl czop.
    o, i znowu to mocne napiecie brzycha, takie mocne stawiane sie macicy? co to? aha, i zy epiej je monitorowac na leżąco czy siedząco?
    pozdrawiam

    Edited by pinezka on 2004/06/21 14:47.

    #626248

    zanbus

    Re: skurcze przed porodem

    Hej!
    Ja w dniu poprzedzającym poród też miałam takie brązowe upławy. Świadczą one o tym, że zaczęła rozwierać się szyjka macicy. Towarzyszyły im skurcze. Niektóre były bolesne (przypominały miesiączkowe), a niektóre nie bolały wcale. Ze względu na to, że skurcze nie były regularne i chwilami zanikały postanowiłam wstrzymać się z wyjazdem do szpitala.
    Pod wieczór skurcze stały się regularne. Czop odszedł mi o 22, wody około 23, a o 2.20 Maciek był już na świecie. Z wyjazdem do szpitala czekałam do ostatniej chwili. Pojechałam dopiero jak odeszły mi wody.
    W twoim przypadku mogą to być oznaki rozpoczynającego się porodu, ale wcale nie muszą. Obserwuj skurcze -czy są regularne i jak często. A jeżeli jesteś niespokojna to jedź do szpitala. Jeżeli to jeszcze nie to po prostu cię odeślą do domu.
    Życzymy łatwego i bezbolesnego porodu.
    Pozdrowionka.

    Zanka i Maciuś ur.02.07.03



    #626249

    beasia

    Re: skurcze przed porodem

    Mi macica stawiała się sporadycznie, ból jak miesiączkowy też miałam tylko czasami. dzień przed porodem zaczęłam plamic na czerwono-brązowo (czop odchodził mi juz wtedy od 6 dni). Pojechalismy więc do szpitala, bo nie wiedziałam co to moze być to plamienie (tymbardziej,że na początku było krwistoczerwone) i okazało się, że to szyjka mi sie rozwiera. W nocy poczułam pierwsze porodowe skurcze. Bołał przy nich brzuch w dole i krzyż. Były niezbyt bolesne i bardzo nieregularne. Na drugi dzionek o 15-ej zaczełam miec te skurcze już co 15-10-5 min. bardziej bolesne. O 17.45 Anulka juz była na świecie .
    Spokojnie więc czekaj w domu. porodu na pewno nie przegapisz .
    Pozdrawiam serdecznie!

    Basia i Anulka (08.06.2004)

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close