SŁABSZE RUCHY

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #56789

    hop-angel

    Dziewczynki,

    W zeszłą sobotę dręczyły mnie skurcze macicy, dosyć częste, jeden skurcz to
    był mega wielki. po którym macica aż mi pod pępek zjechała i po tym skurczu
    poczułam jak mały przesuwa się bardzo nisko, tak mi szoruje po kości łonowej
    ale potem szalał normalnie. tzn. uspokajał się w trakcie skurczów a po był
    bardzo aktywny. Do wtedy brałam Fenoterol 3×1, w nocy nie. Od soboty zaczęłam
    brać Fenoterol 4×1, również w nocy. w niedzielę męczyły mnie jeszcze skurcze
    ale było ich mniej. Od poniedziałku cisza, zero skurczy ale i od poniedziałku
    słabiej kopie mój syn. Tzn. ruchów jest chyba tyle samo ale one są słabsze,
    jakby wytłumione, odczuwalne gdzieś ze środka, dodatkowo czuję je czasem
    nisko jakby w pachwinach i na wzgórku łonowym – takie bulgoty bardziej niz
    kopniaki i sama nie wiem, w nocy tez jest mniej aktywny czy mam się niepokoić
    bo ja ostatnio dzwonie ciągle do mojej lekarki i juz mi głupio. Poradżcie coś
    bo oszaleję.

    #726794

    bbbbbbb

    Re: SŁABSZE RUCHY

    Ja też od jakiegoś czasu czuję słabsze ruchy i to właśnie niżej. Wtedy obniżył mi się brzuch i Kubuś zszedł do kanału rodnego. Może u Ciebie jest podobna sytuacja, ale i tak zadzwoń dla swojego spokoju do lekarki, po co się masz niepotrzebnie denerwować. Ona na pewno zrozumie. Ja też jestem panikara i też tak wydzwaniam.

    Pozdrawiamy

    B i Grudniowy Kubuś Wiercipięta



    #726795

    bociek

    Re: SŁABSZE RUCHY

    U mnie było dokładnie tak samo – najpierw skurcze, brzuch twardy jak kamień a potem mała nie chciała sie ruszać. Czułam tylko delikatne muśnięcia i to od czasu do czasu. Po dwóch dniach wszystko wróciło do normy i teraz córcia znów wpycha mi z dużą siłą nózki pod żebra i cały czas się wierci. Myślę, ze nie masz się czym martwić – ważne że czujesz ruchy. Jesli jednak wciąż masz obawy to śmiało dzwoń do lekarki – lepiej jeden telefon za dużo niż za mało, poza tym ona na pewno szybciej cie uspokoi 🙂

    Pozdrawiam,
    Kasia + grudniowa Alusia

    #726796

    hop-angel

    Re: SŁABSZE RUCHY

    Zapomniałam dodać, że to 24 tydz., dokładnie 23 i 5 dzień.

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close