slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #14501

    czarna

    rano
    mama am am….
    kiedys spalas do 12…..mowi mi jakis glos …
    nie…Ewa daj jeszcze pospac…
    mama am mama!!!!!
    spac
    34 dzien robie kaszke…34 dzien Ewa pluje…puszczaja nerwy..
    po godzinie daje spokoj…
    robie jajko…nieeeeeee.puszczaja nerwy
    je suchy chleb….moczeusta w kawie….to dzisiaj poniedzialek?boze…jes\tesmy spoznione..nie zdazymy rozum daje znac…cialo spowalnia…czas….mamy czas…..juz zapozno…
    staje przed lustrem…naga…
    hihihihihihihihi ktos sie ze mnie smieje…rozstepy sa wszedzie…na udach,brzuchu,piersiach..przypominam sobie ten wielki pulsujacy brzuch….i ogarnia mnie szczescie…takie jak wtedy….takie male jak te dwie kreski na tescie..a takie duze…
    bilzna…to przeciez juz ponad rok a ona jest…taka czerwona i widoczna…
    oslepia mnie swiatlo…przrazliwie oslepiajace…..co jest?????
    ma pani corke…placz……i znowu ogarnia mnie szczescie…tym razem realne…przechodza ciarki przez cale cialo..od stop do glow…zimno…i te wielkie oczy..granatowe…cisza……zdrowe….cisza….
    mamo oć!!!!(mamo chodz) odrywam sie od mysli…jestem szczesliwa…a te blizny sa moja mala mapa zycia….pamiatka…i chcby nie wiem co one zostana..ze mna na zawsze…i ciesze sie….dziewczyny ciesze sie tak mocno ze je mam..bo co by bylo gdybym ich nie miala?

    AUTOR:SZALONA MATKA

    #216008

    Anonim

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    Jakoś dziwnie mi się zrobiło po przeczytaniu tego postu.
    Ja mam jeszcze inna bliznę, na oko jej nie widać ale jest tak ogromna że dużo czasu musi upłynąć aby znikneła……..hm nie ona nie zniknie będzie się pogłębiała.

    Anka



    #216009

    czarna

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    nie rozumiem….ale najwyrazniej…sprawilam ze poczulas sie zle…przepraszam…

    AUTOR:SZALONA MATKA

    #216010

    dikamba

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    ja wiele sladów nie mam, poza blizną, którą nawet lubię
    ale…………fajnie być mamą!!!!!!!
    pozdr

    diki i Weroniczka (lat 6) i Krzyś (22.12.03)

    #216011

    Anonim

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    wiesz, jak patrze na swoje rozstepy to juz nawet nie chce mi sie plakac, tylko mysle sobie „a niech sobie beda, dzieki Bogu krzysiulek jest zdrowy”
    bo to jest dla mnie najwazniejsze

    Ewa i Krzyś (3 i 3/4 mies.)
    http://www.mln.republika.pl

    #216012

    malutka

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    Ja niestety mam ślad po zszywaniu krocza i lekarze nie bardzo maja pomysł jak się tego pozbyć ; no ijest ta linia na brzuchu 9 czy ona nie powinna zniknąć?) Czasami się rozrzewniam, że to już nie to ciałko, że jest po przejściach….ale masz rację- jest szczęście, które to wynagradza

    Iwona i Bartek 30.08.2002



    #216013

    julia

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    ładnie napisane
    ja nie lubię swoich rozstępów
    i chyba nie polubię

    to ważne żeby się akceptować
    akceptować swoje ciało
    może i mnie się kiedyś uda
    może

    a Tobie gratuluję

    Inaśkowa mama pół roczku!!!

    #216014

    pluto

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    Wzruszyłam sie czytając ten post……….

    Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

    #216015

    renia

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    Ladnie napisalas.
    Niestety ja moich chyba nigdy nie polubie: mam rozstepy na piersiach i udach, a na brzuchu – nie.


    Renia
    mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

    #216016

    czarna

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    polubisz…..wystarczy spojrzec na to z tej drugiej strony…

    AUTOR:SZALONA MATKA



    #216017

    lea

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    No wlasnie ktos mi mowil, ze ta linia nie znika… i to jest u mnie najgorsze.. mam wprawdzie okropne rozstepy, ale ta linia przebiega u mnie az od piersi po sam dol i jest strasznie krzywa, wygląda jak blizna po rozpruciu brzucha.. blizna po cc w ogole jest przy niej niezauwazalna…
    czy to sie choc troche nie rozjasni? 🙁

    Lea i Mati tańczący z pępowinami (14.03.03)

    #216018

    czarna

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    p[eweni ze znika!!!!!!!!! u mnie po oklo 6 mies juz jej nie bylo…kurcze Ewa je spodnie lece..

    AUTOR:SZALONA MATKA



    #216019

    carma

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    rozstępy niestety też mam… już się do nich przyzwyczaiłam, może niedługo je polubię 🙂

    Maja z Natalką (5,5 miesięca) http://www.republika.pl/natti

    #216020

    Anonim

    Re: slady na ciele-nasza mala mapa zycia…

    a ja mialam tylko kilka rozstępów, którymi się strasznie martwiłam (całą ciążę – od pierwszego miesiąca się regularnie, sumiennie 2 razy dziennie smarowalam) – teraz po roku – normalnie znikły! tzn. zbledły tak, że ich nie widać 🙂

    Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close