slini sie

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #80545

    akamila

    moj syn sie slini!
    myslalam, ze to przez to ze ida mu zeby, ale…Noooop…on poprostu zawsze sie slini…wciaz mu slina z buzi sie saczy…raz ciut mniej raz wiecej…
    czy to normalne? czy ktorejs z was dziecko tez tak ‚ma’? czy to moze byc spowodowane?

    WiseDog z 2 i pol latkiem

    #1111248

    erica

    Re: slini sie

    moje. I też nei przez zęby. Lekarz powiedział, że taka jego uroda i wyrośnie. Dodam, że syn mojej koleżanki (3,5 roku) też się ślini. Ja przywykłam, choć mały chodzi non stop w śliniaku a w rpacy się śmieją, że ciągle tylko śliniaki na allegro kupuję;)

    Dawcio 15.10.04



    #1111249

    akamila

    Re: slini sie

    sliniaczki? sporo za duze moje dziecie na sliniak 🙂

    ale poceiszajace jest to, ze i inne dzieci tak maja i ze polscy lekarze tez mowia o ‚urodzie dziecka i wyrastaniu’ 🙂

    mi moj synek bokserka przypomina…ciagla zwisajaca ciagnaca sie struzka sliny … i takiego go kocham :-))))

    dzieki, erica, ze napisalas
    pozdrowienia dla D.

    WiseDog z 2 i pol latkiem

    #1111250

    erica

    Re: slini sie

    no Dasiek też jak bokserek wygląda:) Najgorzej wkurzają mnie starsze dzieci, ktore czasem go odpychają. Przykład z wakacji – chłopczyk nei chciał wpuścić D. na zjażdżalnię, bo D. się ślinił. Musiałam interweniować. Wiele było podobnych sytuacji. Trudno. Musimy poczekać aż samo minie:)

    Dawcio 15.10.04

    #1111251

    akamila

    Re: slini sie

    ooo to nie ladnie…co to za powod nie wpuszczania na zjezdzalnie?! przykro slyszec…nas na szczescie to nie spotykalo jeszcze i obysmy nie mieli takich sytuacji 🙂

    czy slinienie sie nam przeszkadza? Alanowi nie, mnie i mezowi tez nie….babcia zaczela sie doszukiwac nieprawidlowosci i stad moje pytanie, ale…chyba tak jak ty sobie odpuszcze zaglebianie tematu i wroce do sliniacej sie normy :-)))

    pozdrowiam i raz jescze dziekuje za posty

    anna

    WiseDog z 2 i pol latkiem

    #1111252

    gacka

    Re: slini sie

    U nas to samo i też już się zastanawiałam od czego to, bo że nie od zębów to wiedziałam, ale to ślinienie mnie dobija – tak jak u Was – raz jest więcej, raz mniej, ale jest i jakoś tak dziwnie mi wygląda 2,5 latka ze ślinikiem .
    Widać trzeba przeczekać

    Gacka i Julka 01.03.2004



    #1111253

    erica

    Re: slini sie

    gacka, ja wiem, że dziwnie, 2 latek też dziwnie wygląda ze śliniakiem, ale co na to poradzę? Wolę założyć mu śliniak niż przebierać co godzina, bo bez śliniaka byłby ulany do pasa (spraktykowane). A że śliniaczki kupuję ładne i staram się kolorystycznie dobierać do ubranka, to aż tak się to w oczy nie rzuca:)

    Dawcio 15.10.04

    #1111254

    gacka

    Re: slini sie

    No nic na to nie poradzimy – ani ja ani Ty, bo jest tak jak piszesz – gdybym Julce w niektórych dniach śliniaka nie założyła, to nie wyrabiałabym z przebieraniemi dlatego Julki chodzi w śliniku choć ma już 2,5 roku

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #1111255

    akamila

    Re: slini sie

    wychodzi na to, ze moj syn sie az tak nei slini jak D. , albo inaczej to oceniamy… bo ja nie mam szalu na punkcie czystego dziecka w przeciwienstwie naprzyklad do mojej mamy, ktoira go nonstop wyciera …

    to co dziewczyny? uznajemy to za ‚urok osobisty’ czy idziemy na badania?

    WiseDog z 2 i pol latkiem

    #1111256

    bea-bea

    Re: slini sie

    Radek też! śliniaka nie zakładam, też się nad tym zastanawiałam i nawet przy najbliższej wizycie zapytam lekarza co o tym myśli, nie ma jeszcze zębów 5tek no ale też nie widzę żeby wychodziły, na szczęście nie mielismy z tego powodu przykrych sytuacji
    pozdrawiamy

    Beata i Radek (11.05.04)



    #1111257

    erica

    Re: slini sie

    my na badaniach byliśmy. Ja tam już się przyzwyczaiłam, choć przyznam sie, ze przez dłuższy czas mnei to denerwowało, szczególnei na spacerach, gdzie śliniaka nei zakładałam, a cała kurteczka była uśliniona. Wycierałam go non stop – jak Twoja mama:) Teraz po prostu mu mówię „wytrzyj ślinkę” i sam sobie wyciera.

    Dawcio 15.10.04

    #1111258

    kas

    Re: slini sie

    Właśnie dzis sie dowiedziałam, ze sa specjalne cwiczenia, ktore ucz dzieci jak łykac (sline takze). W przypadku naszym nalezało je zaczac dawno temu, ale pewnie teraz tez pomoga. Proponuje znalezc b. swiatłego logopede, powinien dobrac zestaw cwiczen i pomoc…

    Kas
    pisanina

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close