słoiczek czy mamusine

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #11649

    iwonta

    Mam pytanie, czy lepsze jest gotowe jedzonko ze słoiczka, czy lepiej jak się samemu przygotuje, no. takie jabłuszko, czy marchewke?

    Iwonta i Natalka (07.10.02)

    #181761

    kafisch

    Re: słoiczek czy mamusine

    Tu gdzie mieszkam ponoc warzywa i owoce nie są dopuszczone do spozywania przez dzieci ( za duzo ołowiu)…………tak mi powiedziala lekarka………………dlatego walcze ze słoiczkami…………..ale mała ich specjalnie nie chce……………..więc przymierzam się do gotowania.

    Kasia mama Martynki (ur.02.07.2002)



    #181762

    lea

    Re: słoiczek czy mamusine

    Gdzie mieszkasz????

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

    #181763

    kafisch

    Re: słoiczek czy mamusine

    W Zgorzelcu………………nie daleko kopalnia,elektrownia i jeszcze Niemcy i Czesi nas zanieczyszczają…………………baaaaaaardzo nie zdrowa okolica……………

    Kasia mama Martynki (ur.02.07.2002)

    #181764

    lea

    Re: słoiczek czy mamusine

    Ano tak… więc może tylko jakies sprowadzane owoce z innych regionów…

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

    #181765

    pluto

    Re: słoiczek czy mamusine

    Co do deserków to ja daję symkowi te ze słoiczków….bo nie jestem w stanie sama urozmaicić jedzonka i utrzeć morerli, winogron itd…….ale zwykłe jabłuszko czy marchewkę sama trę……….tak samo zupki….gotuję je sama….Karol nie chce jeść takich ze słoiczków………to znaczy zje taką zupke, ale tylk wtedy gdy dodam do niej zwykłej marchwi z rosołu……..
    Poza tym delikatnie przyprawiam zupki…..bo inaczej ich nie tknie………
    Ja jestem zadowolona…..bo wychodzi mnie to taniej….hi,hi,hi……..pół kilo mięska, dwa kilo marchwi, pół kilo ziemniaczków…i zupka gotowa…..dokupuje tylko raz na jakiś czas groszek, brokuły i fasolkę w słoiczkach i dodaje odrobinę do zupki….bo Karol jakoś specjalnie za nimi nie przepada……….

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek



    #181766

    renia

    Re: słoiczek czy mamusine

    Ania je utarta przeze mnie marchewke, bo ze sloiczka nie chce. Poza tym zupki ze sloiczka lubi bardziej od moich


    Renia
    mama Asi (3 latka i miesiac) i Ani (roczek i 2 miesiace)

    #181767

    czarna

    Re: słoiczek czy mamusine

    moja tez woli te ze sliczka ale odkad je razem z nami nawet na sloik nie spojrzy…

    Asia mama rocznej Ewy

    #181768

    iwonta

    Re: słoiczek czy mamusine

    Mieszkam w Sandomierzu. Pomiędzy mniej wiecje: Kielcami, Rzeszowem i Lublinem do kazdego z tych miast mam ok. 100 km.

    Iwonta i Natalka (07.10.02)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close