slub

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #59178

    zuzanna

    Dziewczyny palnujemy z Nazeczonym slub na 9 kwietnia to bedzie ok 22 tygodnia ciazy
    jak powiedzialam o tym kolezance (ma wlasne dziecko) to ona wielkei oczy na mnie ze ja nie dam rady,z e bede zmeczona, zle si eczula a do tego w tym wieku ciazy to sie ma juz wieeeelki brzuch i zadnej sukienki ladnej nei zaloze i milion jesczez tego typu rzeczy:(
    zmartwila mnie i ja juz sama nei wiem co mam myslec czy jest prawda zew moge „nei dac rady” i ze juz brzuch bedzie bardzo bardzow idoczny
    mzoe jest ktos kto bral slub wlasnie w okolicy 20tyg ciazy
    zmartwilam sie bo w tym ukladzie moze sluszniej przelozyc slub na „po porodzie”
    ehhh

    #755795

    mirabelka79

    Re: slub

    ja bralam slub w tych okolicach…chyba 22 tydzien ale nie jestem pewna a nie mam teraz sily liczyc tygodni:)) brzucha nie mialam wielkiego, co poniektorzy nie wiedzieli ze w ciazy jestem…brzuch zato wyskoczyl nagle nastepnego dnia:)))
    mielismy tylko cywilny, sukienke znalazlam bez problemu, z tylu byla wiazana jak gorset wiec moglam sobie ja dowolnie regulowac.
    na dowod zalaczam zdjecie…ja kroje tort:

    aha…czula sie swietne, bawilismy sie prawie do rana…wypialm nawet lampke szampana i pol kieliszka wina…ja zato nie wyobrazam sobie slubu w pierwszym trymestrze w ktorym tylko na zmiane spalam i wymiotowalam…w drugim trymestrze zato czulam sie wysmienicie:)

    Ala i Małgosia (16.12.2003)



    #755796

    zuzanna

    Re: slub

    Ty na tym zdjeciu bylas w ciazy w 22 tyg??? no to ladnie :))))))))
    ja mam nadzieje ze mi nie wyskoczy tak z dnia na dzien gdy sukienka bedzoe gotowa:) a do slubu zostanie dzien lub dwa hihihi

    #755797

    moni2003

    Re: slub

    A mi sie wydaje, ze nie powinnaś się przejmować. Moja szwagrowa wychodziła za mąż troszkę wczesniej niz Ty (tzn wg tygodni ciąży ok 2-3 przed Tobą) i nic nie straciła na tym, ze była w ciąży.
    Ba…. po 2 m-cach od ślubu bawiła się na Sylwka i też było dobrze. Tak więc nie ma czym się przejmowac, wg mnie oczywiście.
    Wiadomo, ze nie będziesz mogła szaleć do upadłego, ale ja uparcie uważam, ze nie ma koniecznosci przenoszenia daty ślubu.
    Co do sukienki – możesz zamówić na miarę i nie będzie już problemu a na dodatek będziesz mogła „wymieszać” dwa czy nawet więcej krojów sukien i będzie ona wtedy nietypowa. Moja szwagrowa sama „komponowała” sobie swoją suknię.

    Życze powodzenia w organizowaniu ślubu.

    Utul brzusio

    moni

    #755798

    efcia2004

    Re: slub

    Witaj! Ja brałam ślub w 21 tc i wcale nie żałuję! Wesele było super, wypiłam lampkę szampana i bawiłam się wyśmienicie!! Rodzinka ze strachem patrzyła jak wywijam na parkiecie ale nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności na własnym weselu. Na jakieś pół godzinki poszłam się położyć i odpocząć w spokoju a później: znów na parkiet! Czułam się super, nic mnie nie bolało (oprócz stóp następnego dnia).
    Co do brzusia- u mnie już był naprawdę widoczny ale sprytna krawcowa tak uszyła sukienkę że trzeba było wytężyć wzrok żeby ujrzeć brzusio (spódnica zaczynała mi się zaraz pod piersiami 🙂 a gorset byl troszkę za pas i jakoś tak fajnie skrojony). Jeśli chcesz to podeślę Ci kilka zdjęć i sama ocenisz.
    Myślę że nia ma co odkładać śłubu na później bo zawsze będzie jakiś powód żeby znowu go przełożyć, a drugi trymestr ciąży to chyba najlepszy okres!
    Pozdrawiam i życzę pięknego ślubu

    Ewcia

    #755799

    emla

    Re: slub

    My musieliśmy zrezygnować z wesela bo mam zagrożoną ciąże, ale jeśli u Ciebie jest wszystko w porządku to nawet się nie zastanawiaj!!! co prawda myślimy nadal o ślubie ale już bez wesela. Moja koleżanka wychodzila za mąż w 6 miesiącu to fakt że dzidziuś już ja wypchał :-)) ale bawila się super.
    Pozdrawiamy



    #755800

    jane

    Re: slub

    ja tez bralam slub gdzies tak w polowie ciazy. Czulam sie fantastycznie, zreszta stres zwiazany ze slubem pozwolil mi zapomniec na chwile o ciazy.
    Osobiscie jestem zdania, ze lepiej wziac slub w ciazy niz z niemowlakiem na swiecie, bo przynajmniej nie musisz sie stresowac, tym ze nie masz z kim go zostawic (bo przeciez obie babcie na weselu) ani tym, ze byc moze zachoruje i bedziesz sie zamartwiac, albo tym ze karmisz i po paru godzinach zabawy bedziesz musiala leciec odciagac pokarm. Naprawde rozwiazanie slub w ciazy jest duzo lepsze i tylko wazne, zeby ciaza nie byla zagrozona.
    Ja w kazdym razie nie wyobrazam sobie slubu z mala Malgosia – wisicyckiem u boku.

    Jane, Małgosia 19m i

    #755801

    kaja-maj

    Re: slub

    Droga Zuzanno,
    Ja w tej chwili jestem w 21 tygodniu i jeszcze wcale ogromnego brzucha nie mam. Jakby ktoś mnie nie znał, to pewnie powiedziałby, że jestem „trochę przy kości”. Poza tym jest tak ogromny wybór modeli sukien ślubnych, ze na pewno uda ci się znależć odpowiedni fason „ciążowy”, bo takie też są. Wystarczy dobra krawcowa. To, że możesz być zmęczona, to fakt, ale gwarantuje ci że po porodzie będziesz jeszcze bardziej zmęczona wychowywaniem maleństwa. Poza tym nie musisz szaleć na weselu do białego rana. Wybraliście na ślub piękną, wiosenną porę, więc moim zdaniem naprawdę nie warto przekładać ślubu.
    Życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!
    Pozdrawiam,
    Kaja

    #755802

    beatek

    Re: slub

    Ja brałam ślub około 18 tc i w ogóle nie żałuję! Mimo że całe przygotowania troszkę były męczące a ja nie czułam się zbyt dobrze to na czas wesela dostałam takiej energii, że bawiłam się 2 dni. Nie bolało mnie kompletnie nic – nawet nogi od tańczenia (bardzo ważne są wygodne buty i nie żałuj na nie pieniążków – ja kupiłam Ryłko na płaskim obcasiku i były super!) Zmęczenie wyszło ze mnie dopiero w 2 dni później ale wtedy to już mogłam spać i odpoczywać do woli.

    U mnie oprócz stresu wywołanego samym weselem, ciąża itp. doszedł jeszcze inny stres – na 2 tyg przed datą ślubu lekarz powiedział mi że mam krótką szyjkę macicy i że powinnam na siebie bardzo uważać, a na weselu zatańczyć góra 2 wolne tańce. Strasznie to przeżyłam i przejmowałam się niesamowicie, ale niestety na weselu nie pozwolili mi siedzieć i tak jakoś wyszło że szalałam do rana. Oczywiście bez nadmiernych podskoków no i nie podrzucano mnie… Na następnej wizycie okazało się że szyjka jest bez zmian (oczywiście żadnej dziewczynie z podobnym problemem nie polecam takiego zachowania bo to różnie może się skończyć!).

    A co do brzucha to rzeczywiście może być już widać (chociaż to nie jest reguła – ja do tej pory jak się dobrze ubiorę to jak ktoś mnie nie zna to nie zauważy ciąży) ale teraz są takie kroje sukien że wszystko maskują. Warto by było żebyś się zdecydowała na szycie sukienki a nie na kupno. Ja ostatnią przymiarke miałam w ostatnim tyg przed ślubem i wszystko leżało jak ulał. Mi od początku ciąży bardzo urosły piersi a nie brzuch – więc może zwróć na to uwagę swojej krawcowej. Nawet jeśli będzie coś widać to przecież nie Ty pierwsza i nie ostatnia bierzesz ślub w takim stanie! U mnie na weselu raczej wszyscy wiedzieli, bo już mieliśmy ustalony termin i musieliśmy wszystko przyspieszyć, a nikt mi nie robił wyrzutów. Wręcz przeciwnie – wszyscy troszczyli się o mnie i pytali czy się dobrze czuję 🙂
    Pozdrawiam i życzę pięknego ślubu 🙂 I nie stresuj się nadmiernie tylko sobie powtarzaj że wszystko się uda!

    #755803

    agullek

    Re: slub

    Ja brałam ślub (planowany dużo wcześniej niż Jasiek) we wrzesniu tego roku w 26 tygodniu ciąży. Bawiłam się świetnie całą noc do 5-tej nad ranem, wcale nie czułam się jakoś bardzo zmęczona (trochę bolały mnie stopy, ale na tę ilosć tańca jaką wykonałam to zrozumiałe), a brzuszek pozostawał niewidoczny pod dobrze skrojona sukienką. Jeśli chcesz to moge przesłać ci zdjęcia ślubne na maila to sama zobaczysz! Więc wydaje mi się, że śmiało możesz decydować się na ślub. No chyba że są jakieś przeciwskazania medyczne, ale jeśli nie ma i wszystko jest w porządku to po co to odkładac na poporodzie. Wtedy dojda dodatkowe komplikacje prawne (nazwisko, meldunki itp.).
    Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy.

    Aga i Jasiek



    #755804

    laminja

    Re: slub

    niestety brzuch to bardzo indywidualna sprawa – a do tego potrafi wyskoczyć z dnia na dzień… Dlatego warto mieć plan awaryjny – czyli sukienkę, która go pomieści – gdyby się nagle pojawił. Dużo zależy od Twoje budowy i figury. Wiadomo, że u kobiet tęższych i z szerszymi biodrami ciąża jest mniej widoczna, a u kobiet szczupłych bardziej – ale są wyjątki. Ja w II trymestrze czułam się świetnie. Ale w 22 tc brzuch już miałam spory – jaka śmieszna piłeczka. Ale kobiety w ciąży wygladają pięknie, więc jeśli się tym nie przejmujesz, że jeśli brzuch Ci się pojawi wszyscy będą go oglądać, będziesz miała udany ślub :))

    Szymon

    #755805

    tazmanka

    Re: slub

    Ja wychodziłam za mąż jak byłam dokladnie w 22 tc.bawiłam sie swietnie. Brzuszek bylo widac ale tylko troszke, ci ktorzy nie wiedzieli ze jestem w ciazy nawet sie nie zorientowali. Sukienke wypozyczalam w salonie, ostatnia przymiarke i poprawki mialam 3 dni przed slubem, ale dzieki temu lezala super. Buciki tez mialam bardzo wygodne i na malym obcasiku. Zabawa weselna byla na prawie 100 osob i trwala od 16:00 do 4:00, bylam troche zmeczona ale wiadomo ze emocje wygraly nad zmeczeniem.Teraz z perspektywy czasu mysle ze bardzo dobrze zrobilismy, ze nie czekalismy ze slubem po…, po porodzie mozna zajac sie spokojnie dzieckiem a nie przygotowaniami do slubu. Zycze ci wszystkiego dobrego i napewno bedzie swietne przyjecie weselne:::)))
    Aga 21l i marcowa Nicoll



    #755806

    monia0204

    Re: slub

    nie przejmuj się takim gadaniem koleżanki. Ja brałam ślub własnie w 6 m-cu ciązy i szczerze mówiąc brzuszka prawie nie było widać /kwestia odpowiedniej sukni slubnej/, zmęczenia nie czułam, bo nie forsowałam się na weselu i ogolnie wszytko przebiegło ok. Jestem pewna że w Twoim przypadku będzie identycznie, więc nie stresuj się gadaniem koleżanki i bierz się za przygotowania:)))
    pozdrawiam,
    monia+wiki 3lata+ marcowa dziweczynka

    monia+wiki05.02.2001+marcowa dziewczynka

    #755807

    lea

    Re: slub

    Nie czytałam innych odpowiedzi, ale pewnie już po nich wiesz, że każdy ma inaczej… Możesz w tym czasie być uwiązana do łózka, a możesz czuć sie jak nigdy w życiu – rewelacyjnie.. możesz mieć nadal swoją figurę i ciąża moze byc ledwie widoczna, a możesz się już w nic nie miescic. Nie przewidzisz, a nikt Ci nie zagwarantuje, niestety… Ja w 3. miesiacu juz mialam problemy z chodzeniem! A moja siostra – jeszcze bardziej okragłą niż ja, a ja byłam kuleczką – może śmigać jeszcze w 8. miesiącu (mimo ze jest opuchnieta i smigac nie powinna).
    Moja kolezanka jest obecnie w m/w 22 – 24 tygodniu ciazy i mowi, ze nigdy w zyciu nie czula sie tak swietnie… Ja w tym czasie mialam początek skurczów przedwczesnych…

    Powiem Ci jedno – nie planowalabym slubu na ten czas… chyba ze to ma byc sam slub, bez wesela… jesli planujesz wesele, to moze byc roznie, a odwolywanie tego.. hm… do przyjemnych rzeczy by nie nalezało – w razie czego 🙁 (odpukac)

    Lea i Mateuszek

    #755808

    kantalupa

    Re: slub

    Kochana, bardzo roznie mozesz sie czuc, szczegolnie jesli planujesz wesele. Co do sukienki, hmmm, zyjemy w czasach, kiedy ciaza bez slubu to juz nie wstyd, a ladna kiecke z miejscem na brzuszek zawsze mozna kupic, albo uszyc. Dorzuce jeszcze, ze bralam slub pod koniec 35 tygodnia ciazy… a niecale trzy tygodnie pozniej urodzil sie Adas.
    Jak sie dobrze czujesz, naprzod!!!
    I najlepsze zyczenia, pomyslnosci na nowej drodze Zycia :)))

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close