Ślub i brzuch ???!!!

mam baaardzo mieszane uczucia: bardzo się cieszę, że jestem w ciąży a z drugiej strony zawsze chciałam brać ślub nie będąc w niej. Teraz wypada tak, że termin ślubu możemy mieć 17.04 (bo święta, w kościele wcześniej “martwy okres” itp.). Będę wtedy w skończonym 4 miesiącu, na początku 5 mc. I teraz moje obawy: czy brzuszek będzie już bardzo widoczny, czy ukryje go sukienka i właśnie: kiedy w takim wypadku należy kupić sukienkę – wcześniej czy na ostatni moment. No bo skąd mam wiedzieć jak do tej pory zmieni się moje ciało…? Jestem drobniutką, malutką kobietką i raczej będę pilnowała, żeby nie roztyć się do rozmairu słonia ale z drugiej strony nie mam zamiaru głodzić dzidzi i siebie tylko po to, żeby dobrze wyglądać w sukience ślubnej… Poradźcie, ajk umiecie, bo taka jestem rozdarta i rozbita wątpliwościami :(? Aha i jeszcze jedno – mój narzeczony twierdzi, że świadkowa musi być stanu wolnego (tradycja!). A jedyna osoba, którą widzę jako świadkową jest od roku mężatką… I jak taka kwestia wygląda?
Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich maleństwa –
Karina

52 odpowiedzi na pytanie: Ślub i brzuch ???!!!

iwona-m Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

ja tez chcialam brac slubu w ciazy… niestety… nie udalo… i bardzo sie z tego powodu denerwowalam… i okazalo sie, ze niepotrzebnie… bralam slub, kiedy juz zaczelam 5 miesiac i wszystko wyszlo swietnie… sukienke trzeba bylo poprawiac w ostatniej chwili,ale Panie w salonie wiedzialy o tym i dlatego wplacilam zaliczke na 1,5 miesiac przed slubem a suknie odbieralam w ostatniej mozliwej chwili. tez raczej jestem drobnej budowy i wybralam taka suknie, ktora pozwolila co nieco ukryc ( jesli chcesz zobaczyc jak to wygladalo,podaj mi swoj mail, a wysle Ci zdjecia ). wiec nie martw sie, wszytko bedzie dobrze. jesli zas chodzi o swidkowa,zrob tak, bys ty byla zadowolona, to twoja uroczystosc.

Iwona

victoria Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

ja bralam slub w 20 tc- czyli na poczatku 5 tego miesiaca. Sukienke mialam zamowiona 2 mce wczesniej z uprzedzeniem ze jestem w ciazy. Nic nie trzeba bylo poprawiac.Byla numer wieksza niz normalnie.Na poczatku brzuch przeciez tak nie rosnie i jadlam normalnie bez zadnych ograniczen.Jak dasz maila to tez wysle Ci zdjecie i sie przekonasz ze bylo ok. plusy tez sa tego stanu np. to na 100 procent nie bedziesz miala w tym dniu okresu i mozesz sie kochac do woli.Pozdrawiam

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

nie ma reguły, czasem w 5 m-cu może jeszcze być mało widoczny a niekiedy nie, ale zamawiając suknię możesz wybrać fason wezmą miarę a do ostatniej poprawki możesz przyjść na dwa tygodnie przed ślubem, tylko wcześniej uzgodnij, żeby było z czego popuszczać, wiem, że teraz tak często robią. A co do świadków to ja też miałam za świadkową mężatkę z 5 letnim stażem i jak tak sobie przypominam to sporo takich par znam

Aga i Dawidek aniołek (10.12.2003)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

alicjak Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Ja brałam ślub w 18 tygodniu, brzuszka u mnie nie było wogóle widać i nie miałam żadnych nudności czy wymiotów podczas ciąży 🙂 Przytylam tylko 1,5 kg.

Alicja

magduska Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Widze, ze dostalas duzo odpowiedzi.Ja moge powiedziec to samo 😉 Slub bralam 25 pazdziernika 2003. Termin mam na 23-25marzec 2004.Nie wiem na czym to polega ale cos w tym jest ze przewaznie do slubu nie widac brzuszka.Swoja sukienke zamowilam w lipcu a odbieralam doslownie dwa dni przed slubem.Raczej dlatego ze nie chcialam sie denerwowac i wiedzialam ze pewnie co chwile bym ja ogladala. Moj gin mi poradzil zebym w dniu slubu wziela 3x1no-spa.Bo to jednak stres a no-spa dziala rozkurczowo. Wiesz ja na poczatku przejmowalam sie ze biore slub w ciazy itd.Mysle, ze z perspektywy czasu to nie ma takiego znaczenia.Nasze wesele bylo super i mysle, ze jezeli odpowiednio sie do tego nastawisz to tez bedziesz sie wspaniale bawic.Jesli Twoja skrzynka sie jeszcze nie zapchala zdj slubnymi to ja tez moge Ci wyslac na mejla swoje.
Pozdrawiam
magduskai marcowa ksiezniczka

martenka Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Witaj!!! Jesteś w takiej samej – a nawet lepszej sytuacji niż ja. Bo ja, biorąc ślub będę w szóstym miesiącu… niestety… i na pewno będzie widać… Wiesz, ślub mieliśmy brać w lipcu, a w międzyczasie okazało się, żę jestem w ciązy… No i – tak, jak u Ciebie – najbliższy termin w kwietniu – więc ślub 24-ego. Tak naprawdę, to cieszę się, że jestem w ciąży, ale zawsze chcialam, żeby to się stało PO ślubie… Jeżeli chodzi o sukienki, to wczoraj nawet byłam oglądać, ale odradzono mi już teraz decydować się na jakąś, bo, jak wiadomo, na pewno zmieni mi się figura… I nawet tego nie mogę załatwić…:( A jeżeli chodzi o świadków, to slyszałam różne opinie – ale jeżeli chodzi o nas, to też jakoś wierzymy w ten przesąd i nasi świadkowie będą niezamężni. Może będziemy ze sobą korespondować? Wymienimy się doświadczeniami, samopoczuciem, itd? Pozdrawiam serdecznie!

marcela-30 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Hej!

A musisz w ogole brac slub teraz? Nie mozecie poczekac jak sie dziecko urodzi?
Po co ten pospiech teraz i na sile ukrywanie brzucha? Przeciez tak samo dobrze mozecie pobrac sie pozniej. Czy wasza milosc zblednie i oslabnie? Kto najbardziej naciska na ten slub? Wasze rodziny?

Ja nie ma slubu. Myslalam o tym malo,bo nie byl dla mnie najwazniejszy. Teraz tez nie a jestem prawie w 7 m-cu ciazy. Kocham mojego M i on mnie. On nawet mial taki pomysl aby pobrac sie przed porodem. Zdecydowalam ze nie. Jestem z Nim bo go kocham a dziecko jest tego potwierdzeniem.

A narzeczonym nie przejmowalabym sie w tym wzgledzie – tradycja tez mowi o tym, ze panna mloda nie jest w ciazy…..

Pozdrawiamy,

Marcela i mala Fasolina MAJA 3.05.04

mijul Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

cześć Kara 🙂
rozumiem Ciebie doskonale bo jestem w identycznej sytuacji, nasz termin ślubu to miał być 15 maja. No i okazało się dwa tygodnie temu że już jesteśmy we trójkę i teraz sama nie wiem bo 15 maja będę już na przełomie 5/6 miesiąca no i na pewno brzuszka nie da się ukryć! 😉 choćby sukienka była baaardzo szeroka, hi hi 😉 i teraz jestem rozdarta bo: też nie chciałam brać ślubu w ciąży, chciałam mieć moją wymarzoną sukienkę w którą się już po prostu nie zmieszczę, chciałam się pobawić ze znajomymi czego już tak normalnie nie będę robić… i też się cały czas zastanawiam… czy wziąć ślub teraz czy poczekać z tym i na spokojnie wszystko przygotować kiedy już będziemy we trójkę.
Sama nie wiem, jednego dnia myślę że przełożę innego że teraz wezmę… myślę ze przede wszystkim Ty i Twój narzeczony musicie być do wyboru przekonani. Ja nadal myślę i zmieniam zdanie co drugi dzień.
A co do świadkowej – to tylko przesądy! ważne żeby to była osoba, którą wyznaczysz z pełnym przekonaniem. jej stan cywilny kompletnie się nie liczy… to tak jak z literką “r” w nazwie miesiąca w którym bierze się ślub – powinna być. ale czy to zapewni komuś szczęście? raczej nie… 😉
jeśli chodzi o datę 17 kwietnia – to bardzo ładna – lubię ją bo to moje urodziny 😉
ucałowania i zdecyduj sama czego najbardziej chcesz i do czego jesteś przekonana, razem z narzeczony i po prostu tak zróbcie!!
m.

gusia2004 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

kobieto – czym Ty się przejmujesz? Wyluzuj. Rzadko kto trzyma cnotę do samego ślubu a przecież chyba o to właśnie chodzi a nie o dzidzię? A że widać albonie widać. Jeśli jesteś wierząca (a skoro bierzesz ślub kościelny to zakładam, że jesteś – chociaż to niekoniecznie musi tak być bo zgodnie z prawem kanonicznym wystarczy, że jeden z małżonków jest a może to przecież być narzeczony) to przed Bogiem i tak nie ukryjesz, że jesteś w 4 miesiącu 🙂
A co do ludzi – moim zdaniem też możesz być spokojna, w 4 miesiącu nic jeszcze nie widać.

No… to życzę naprawdę wyluzowania się bo chyba nie bierzesz ślubu tylko z tego powodu, że jesteś w ciąży a dlatego, że się kochacie – więc życzę powodzenia 🙂 a przede wszystkim spokojnej ciąży bez stresów (choć ślubto też niestety stres).
Pozdrawiam,

GUSIA2004 + Maleństwo 08.06.2004

kasiek74 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

hehe ja dokladnie wychodzilam za maz jak bylam w tym samym stadium zaawansowania co TY:)
wybawilam sie ..ale ostroznie..
nie widac bylo..kto nie wiedzial nawet nie przypuszczal ze jestem w ciazy:)
bylo super:)caly czas myslalam o mojej dzidzi a teraz juz jest z nami:) to jest piekne:)
pozdrawiam i zycze wszystkiego naj na nowej drodze zycia

KaSieK i MaRtuSia

kate27 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Ja bralam slub w 23 tyg. czyli na poczatku 6 miesiaca. (25 grudnia 2003) Brzuszek bylo juz widac. Bralismy slub tylko w USC, wiec sukienkę mialam bordową, a kupilam ją tydzien przed slubem.
W piątym miesiącu jeszcze tak nie bylo widac ze jestem w ciąży, a chwile przed slubem zaczelam “rosnąć”:) co trwa do dzis:)) A jesli chodzi o swiadkow, to nawet nie wiedzialam, ze taki przesąd jest.
Pozdraiwam!!

Katei synek-24 IV 04

kate27 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

:)) Tak, tak mogą pisać tylko te kobiety, ktore jeszcze nie wyszly za maż a czekają, bądź mają juz dziecko.
Wiesz? Ja nie znam dziewczyny, ktora zalowalaby, ze wyszla za maz w ciaży.
Pozdr.

Katei synek-24 IV 04

kate27 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Kurcze Karina… ja nie wiem… pewna jestes, ze chcesz tego slubu? 3 tygodnie temu pisalas, ze jestes samotna, a teraz taka zmiana? Nie! Ja sie nie czepiam, tylko przemysl to, by nie bylo, ze wychodzisz za maz dla dziecka.
Pozdr.

Katei synek-24 IV 04

magduska Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Ciekawa jestem jak wygladala Twoja bordowa sukienka 😉
pozdrawiam
magduska i marcowa ksiezniczka

Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Jeżeli chodzi o świadkową to sama byłam nią w sierpniu tego roku. Byłam ponad trzy lata po ślubie i w drugim miesiącu ciąży 🙂
A świadek też był żonaty i nawet dzieciaczka miał (a teraz ma drugiego w drodze :))

olencja i marcowe maleństwo

kate27 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

odpowiem na priv:)
a tu jest kawalek:

paa

Katei synek-24 IV 04

Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

24 kwietnia będzie moja czwarta rocznica ślubu :)))

A o co chodzi z tym przesądem?
Moi rodzice już jako małżeństwo byli świadkami na ślubie mojej cioci i wujka. To małżeństwo jest do dnia dzisiejszego zgodne i myślę, że szczęśliwe.

Tak na marginesie to to był potajemny ślub (w poprzednim ustroju) i obecnych było tylko 9 osób: ksiądz, młodzi, świadkowie, rodzice cioci, mama wujka i ja (taka mała, że jeszcze niczego nieświadoma).

olencja i marcowe maleństwo

Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

A ja się trochę z Tobą nie zgodzę. Jeszcze przed ślubem powiedziałam mężowi, że jeżeli zajdę w ciążę (przed ślubem) to ślub odłożymy na potem. Po prostu czułabym się źle, ale oczywiście nie mam nic przeciwko parom, które ślubują z maleństwem w brzuszku. Piszę tylko z własnej perspektywy, wiem, że ślub byśmy odłożyli i ewentualnie potem z chrzcinami…

W ciążę zaszłam długo po ślubie, ale teraz wiem, że nasz ewentualny ślub w 5 czy 6 miesiącu byłby po prostu niemożliwy bo ja ciążę przechodzę nienajlepiej (najpierw plamienie, potem skurcze).

olencja i marcowe maleństwo

kate27 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

okok. Nalezysz pewnie do wyjątków. Wspolczuje CI tych problemow w czasie ciąży. Mam nadzieje, ze koncowka będzie lepsza! Pozdowienia!

Katei synek-24 IV 04

Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Ja jestem osóbką, która nie cierpi przesądów i dziwnych tradycji. Na moim ślubie świadkami było DWOCH FACETÓW. Mój brat i męża brat. Fajnie? Super wyglądaliśmy z taka obstawą.
Na ślubie męża siostry ciotecznej świadkiem była jej siostra, która jest mężatką a wtedy była w widocznej ciąży.
Więc nie przejmuj się tradycją!!

Asia i Oleczek 26.08.2003

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Na poczatek – GRATULACJE!!! Podwojne…
I nie martw sie na zapas – slub bedziesz brac, bedac jeszcze w dosyc wczesnej ciazy, nie powinno wiec wiele sie zmienic, jesli chodzi Twoje “parametry”. Chociaz kazda kobieta jest inna, kazda ciaza jest inna – jednej wyjdzie bebenek juz w 4 miesiacu, innej dopiero w 6-tym. Ja bralam slub w 7 miesiacu i oto jak wygladalam:

Brzuszek dopiero wtedy zaczal byc widoczny, wczesniej nikt nie mogl uwierzyc, ze jestem w ciazy.
Dlatego glowa do gory – nawet jesli bedzie cos widac, to przeciez zaden wstyd, prawda? Ja czulam sie dumna, paradujac z taka pileczka w sukience slubnej
Co do kupna sukni, to sama nie wiem. Ja oczywiscie czekalam do ostatniej chwili, ale troszke bardziej zaawansowana bylam. Mozesz zaczac sie rozgladac powoli, obserwuj swoje cialo – czy cos przybywasz na wadze, czy obwod brzucha sie zwieksza i w jakim tempie. Zreszta sprzedawca czy krawcowa powinna Ci cos doradzic.
Zobaczysz – bedzie dobrze! Jakby co, to duza buzka na Nowej Drodze Zycia!

Ania i Natunia (12.01.04)

Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Dzięki, teraz jest lepiej, po Fenoterolu skurcze na szczęście prawie całkiem zniknęły. Natomiast teraz to wyglądam jak wieloryb :))

olencja i marcowe maleństwo

Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Fajnie, ale na chrzcie to pewnie niemożliwe…
Bo my mamy same chętne na chrzestne, a ojca chrzestnego coś brak…

olencja i marcowe maleństwo

magduska Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

wyslalam ci adres mojej strony na priv ale chyba jeszcze nie doszlo 🙂

magduska Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

To teraz juz wiem po kim coreczka taka sliczna 😉
pozdrawiam
magduska i marcowa ksiezniczka

dna Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Ja bardzo sie ciesze ze wzielam slub w ciazy, a nie po. A zdjecia ze slubu ((zaczynalam 8 miesiac) sa moimi jednymi z ulubionyvh zdjec i uwazam , ze bez brzuszka nie mialyby swojego uroku.
podam ci strone to mozesz sobie zobaczyc, chociaz tam tez nie mam duzego brzuszka… tak jak ktos napisal brzuszek mi zaczal rosnac po slubie 🙂
[Zobacz stronę]

pozdrawiam i zycze dobrej zabawy

Dana&Gabi (23.09.03)

oliweczka Dodane ponad rok temu,

magduska

Eeeeee… Skad….
Ale dzieki w imieniu coreczki

Ania i Natunia (12.01.04)

marcela-30 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

To po co jest w takim przypadku to cale ukrywanie brzucha?
Czy brzuch a w nim nowe zycie nie jest wlasnie powodem do dumy w tym szczegolnym dniu? Przed slubem jak widac nie jest to problem ale w dniu slubu to najlepiej gdyby nie bylo widac? Nie bardzo rozumiem takie podejscie.

Pozdrawiamy,

Marcela i mala Fasolina MAJA 3.05.04

kate27 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Mi wcale nie przeszkadza ciezarna panna mloda:) Sama mialam sukienke, ktora nie miala na celu ukrywanie. Zauwazylam, ze gdy pytam sprzedawczynie w sklepie o sukienke taką, by zalozyc ja w 6 miesiacu, to robi mine jakby ciąża byla zakazana, ze trzeba ukrywac, a juz na pewno nie mozna sie pokazywac gdzies wsrod ludzi… po czym wyciąga jakis worek… Inaczej jest na pewno w salonach sukien slubnych.
Pozdraiwam

Katei synek-24 IV 04

apolosia Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Ależ dużo masz postów w odpowiedzi! Ale i ja się dołączę;) Ja brałam ślub po koniec czwartego mies. i jeszcze nic nie było widać. To znaczy niektórzy twierdzili, że z boczku momentami trochę brzuszek się zarysowaywał, ale większość była zdania, że nic nie widać. A ja nawet chciałam, żeby było widać! Już się wówczas nie mogłam doczekać brzuszka:)) I miałam baaardzo obicisłą sukienkę. Pozdrawiam!

P.S Acha! A wszelkie dolegliwości, wymioty które mnie wcześniej wykańczały, bóle żołądka, w tym dniu minęły jak ręką odjął! Oto jakie cuda mają miejsce w dniu ślubu!

Apolosia i bliźniątka najukochańsze:))

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Swiadkowa musi byc stanu wolnego bo taka tradycja…. a panna mloda powinna byc dziewica 😉
Ja bym kupila sukienke w ostatniej chwilce (w 4 miechu brzuch nie jest duzy ale uciska wszystko , wiec lepiej nie ryzykowac ).

Mama i Jagoda 01-08-03

justa28 Dodane ponad rok temu,

Re: Świadkowie?!

Pierwsze słysze. Na moim ślubie świadkiem był mój brat z żoną, i jakoś nic się nie stało, od prawie 6 lat jesteśmy super małżeństwem. Natomiast ja byłam na ślubie świadkiem jako panna, świadek był kawalerem, no i dawno po małżeństwie, na dodatek rozstanie w najgorszym stylu.
I nie to zebym pecha przynosiła, bo na innym tez byłam świadkiem jako panna i do dziś dnia szczęsliwe małżenstwo.

Co do sukni, teraz jest tak duży wybór, że na pewno znajdziesz coś dla siebie. Niestety ja w 5 m-cu wyglądałam prawi tak jak teraz (33 tydz.), no ale ja nie należe do drobnych kobietek.

Pozdrawiam i wszystkiego Naj na Nowej Drodze Życia!
Justyna i bobo

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Czesc,
Moja przyjaciolka tez wychodzila za maz jakos tak w 20 tyg, suknie miala zamowiona rowniez 2 miesiace wczesniej i byla to suknia wiodaca z calej kolekcji tej firmy. Wygladala przeslicznie, mysle, ze niejedna panna obecna na slubie skrecala sie z zazdrosci 😉 Ciaza wcale nie przeszkadza w tym, zeby pieknie wygladac na swoim slubie, wrecz przeciwnie, dodaje kobiecie takiej aury kobiecosci, naturalnosci. Ja uwazam ze moja przyjaciolka byla jedna z piekniejszych panien mlodych jakie widzialam.

skate i maleńki chłopiec czerwcowy (12.06.2004)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

chilli Dodane ponad rok temu,

dlaczego ślub przed porodem?

..

magduska Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

Ale numer 😉
Ja tez mam na imie Magda, wg usg mam termin 23-25 marca 2004r.Swietnie wspominam swoj slub i wesele.Nawet pogoda byla ekstra.A skad jestes? Pozdrawiam

kara77 Dodane ponad rok temu,

zmiana

cześć.
Przemyślałam i to dokładnie. W zasadzie jesteśmy ze sobą od 8 lat, związek bardzo burzliwy, naładowany emocjami i trudny. Ale wiesz co, fakt zaistnienia dzidzi skłonił nas do rozmowy i podjęcia ślubnej decyzji (którą już 2 razy wcześniej podejmowaliśmy:)), bo skoro jest uczucie, to jest duża szansa na to, że dziecko pozwoli nam się nauczyć komunikować, dorosnąć do kompromisów, uspokoi nasze charaktery i związek a dzidzia będzie miała szanse na życie w pełnej, mamy obydwoje nadzieję, że szczęśliwej i spokojnej rodzinie. Chyba warto spróbować… ? Jak na razie jest bajkowo – totalna zmiana podejścia z odydwu stron, oby tak dalej. Dajemy sobie i maleństwu szanse.
Pozdrwaiam, całuski i dzięki serdeczne

Karina + bąbelek (14.09)

kate27 Dodane ponad rok temu,

Re: zmiana

To gratuluje. Zycze wam wszystkiego dobrego, byście zapomnieli o nieporozumieniach. Mam nadzieje, ze Malenstwo będzie z Wami szczesliwe.
Ale Karina…. róznie bywa…. wiesz mi. Ja o tym wiem. Napisze Ci na priv.
Pozdrawiam!

Katei synek-24 IV 04

kara77 Dodane ponad rok temu,

Re: Ślub i brzuch ???!!!

wiesz dlaczego? W moim przypadku (i podejrzewam, że w przypadku znamienitej większości kobiet) jest to kwestia tego, że każda z nas ma marzenie-wyobrażenie swojego ślubu i zapewne każda widzi siebie jak najpiękniejszą – w wymarzonej sukience, szczupłą, zwiewną i czarująco olśniewającą wyglądem pannę młodą. Takie typowo kobiece podejście – może Tobie wydające się głupie i puste. Ciąża nieprzewidywalnie zmienia nasze ciała i wygląd zewnętrzny. Stąd moje rozterki-przemyślenia. Brzuszek jest sprawą priorytetową i moją dumą. Jednak w tym dniu chciałaby żeby moje wyobrażenie o mojej zewnętrzności choć w części się urzeczywistniło…
Pozdrawiam – Karina

Znasz odpowiedź na pytanie: Ślub i brzuch ???!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Ile badań na cytomegalię?
Dziewczyny czy wam lekarz zalecał w ciąży badania na cytomegalię? ile razy i kiedy powinno się je robić. Ja robiłam je przed ciążą i nie wiem czy powinno się je
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
niania-ale jestem wk........
muszę się wyładować i wygadać, bo zaraz idę do domu i nie lubię nie panować nad emocjami. no więc - nie mam zwyczaju dzwonić do domu, jak jestem w pracy,
Czytaj dalej