ślub za trzy dni

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #15694

    aga28

    Witam wszystkie przyszłe mamusie. Chcę tylko powiedzieć, że w tą sobotę wychodzę za mąż. Zastaniawiam się jak powinna zachowywać się przyszła panna młoda. Ani się nie denerwuję, ani nie wpadam w panikę. To przechodzi moja mama. Prawie wszystko załatwione. Suknia wisi w szafie – specjalny model – ciążowy, bo brzuszek jest spory, a dzidzia bardzo ruchliwa. Mam nadzieję, że stres nie dopadnie mnie w ten dzień. Zresztę to w jakimś stopniu dopada wszystkich. Pieć dni temu widzieliśmy maluszka na USG. Na 80-90 % to dziewczynka, ale dopóki się nie urodzi nic nie wiadomo.
    Pozdrawiam wszystkie sierpniówki i nie tylko.
    Agnieszka i maleństwo (21-25 08)

    #228275

    carmella

    Re: ślub za trzy dni

    Gratulacje!! Zyjcie dlugo i szczesliwie !!!

    Carmella z marzeniami



    #228276

    oslo

    Re: ślub za trzy dni

    Tez mialam brac slub w ta sobote, ale niestety z powodu roznych zyciowych komplikacji biore tylko cywilny 30 kwietnia. Wszystkiego dobrego Ci zycze

    Moje Szczęście Asia i Bursztynek 04.10

    #228277

    ada77

    Re: ślub za trzy dni

    Wielkie gratulacje! Jak powinna się zachowywać panna młoda? Usmiechać się, cieszyć, tryskać optymizmem, tonąć w najpiekniejszych marzeniach i cieszyć się każdym tańcem! Na stres i nerwy szkoda zdrowia i czasu, tym bardziej, że martwić to się tu akurat nie ma czym. Ja całe wesele przeszalałam. Owszem, zakręciła się na moment łezka w oku, ale została natychmiast otarta i …do zabawy. Zobaczysz, to naprawdę cudne przeżycie, miałam ochotę iść do ślubu jeszcze raz ( oczywiście z tym samym ukochanym mężusiem). A mamusia musi popłakac i się podenerwować, bo własnie od tego są na ślubach nasze kochane mamusie! Ktos musi tworzyć „podniosły” nastrój . Wszystkiego najlepszego dla Ciebie, Twojego prawie-mężulka i Dzidzi!!!
    ada77 i miki – 01.06

    #228278

    gonia23

    Re: ślub za trzy dni

    ja tez bralam slub w ciazy, dokladnie 28.12.2002, ale ja mialam niezle przeboje z przyszlymi tesciami i siostra meza, wiec ogolnie uwazalam, ze bedzie to najgorszy dzien w moim zyciu. ale okazal sie najpiekniejszy!!!!!!!! impreza udala sie super, noc poslubna jeszcze lepiej…
    zycze Ci wszystkiego naj, naj, najlepszego, duuuzo milosci i radosci we wspolnym zyciu we dwoje(i w troje). fajnie, ze nie masz stracha, bo ja przed mialam naprawde wielkiego, ale jak przyszedl sam dzien slubu to sie bardzo wyluzowalam, najbardziej jednak peszylo mnie to, ze wszystcy na mnie patrza i znajduje sie w centrum zainteresowania. chyba sie nie nadaje na aktorke…

    Gosia i Zuzia przeterminowana

    #228279

    krzemianka

    Re: ślub za trzy dni

    Gratuluję i życzę wszystkiego naj na nowej drodze życia. Ja miałam ponad ślub 2 miesiące temu będąc w 4 miesiacu ciąży.Bałam się strasznie tego dnia, ale jak się potem okazało, nie było czego się bać. Ciągle sobie powtarzałam, że tak naprawdę to nikt na mnie nie patrzy, nikt nie slucha, a cala ta heca tylko mi się śni. A teraz baaardzo miło wspominam ów dzień. Jednak troszkę przeholowałam w tańcach i od czasu ślubu jestem na zwolnieniu. Ty uważaj na siebie, baw się cudnie i na zawsze zachowaj ten dzień w pamięci. Bo to cos pięknego…
    I pozwól mamie trochę popanikować. To dla mam tez ważny dzień 🙂
    Pozdrawiam
    Ania i Wacuś



    #228280

    magdzik

    Re: ślub za trzy dni

    To dopiero się rozszaleje malutka z radości na sakramentalne tak!
    Ja ślub swój miło wspominam, wcale nie stresowałam sie, nawet podczas uroczystości, ale mój mąż……

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

    #228281

    anne

    Re: ślub za trzy dni

    Agnieszko najlepsze zyczenia z okazji ślubu. a mam pytnko czy mogłabyś mi przesłac zdjęcia sukienki lub wiecej podpowiedzieć co doniej, za miesiąc ja bede miała ślub i bede prawie w tym samym tygodniu ciązy co ty. Z góry dziekuje mój mail aneta@espol. com.pl

    #228282

    kama-k

    Re: ślub za trzy dni

    Gratulacje Agnieszka 🙂 Ja tez wychodze za mąż w tą sobote i powiem Ci, że też nie czuje zadnych związanych z tym dniem stresów. Może dlatego ze jakos nie mam na to czasu, bo jutro np. musze sie zglosic do Urzędu skarbowego cos tam wyjasnic, do tego mam troche roboty w pracy. Boje sie ze w koncu jak juz wszystko do soboty załatwie to dopiero mnie dopadnie strach. Ale póki co jestem spokojna i ciesze sie ze ktoś tez z brzuszkiem w sobote bedzie mowic kochanej osobie „tak” 🙂 pozdrawiam Cie serdecznie.
    Kama i dzidziaszek (28.08.2003)

    #228283

    dotina

    Re: ślub za trzy dni

    Oooo!! Sierpniówka na ślubnym kobiercu!
    Życzę Ci wszystkiego co najlepsze, przecudownej dzidzi i baaaardzo kochającego mężulka :o)

    Myślę, że będziesz się bawiła wyśmienicie i nic nie zakłóci Waszej radości w tym dniu.

    Ja wychodziłam za mąż prawie 2 lata temu i wspominam ten dzień suuuper. Zero stresu (bardziej mnie nerwy zżerały u mojego brata na ślubie ), moja mama owszem przeżywała, tato też.
    Jedynym momentem w którym byłam już blisko rozpłakania się był moment wyjścia z kościoła przy Marszu Mendelsona. A potem zabawa na całego do nocy.

    Wspaniałej zabawy i niezapomnianych przeżyć życzę!!!

    Dorcia i maluszek
    [17.08.2003]



    #228284

    sroczka

    Re: ślub za trzy dni

    Gratulacje!!! Ja wychodziłam za mąż 1 marca 2003 i byłam juz w 4 miesiącu. Bałam się, że bedzie widać, że nie wytrzymam całej nocy. Ale nie stresowałam się, nasze mamy tylko były na środkach uspokajających ziołowych ;). A my mieliśmy całą noc dla siebie, bawiliśmy się super, i powiedziałam, że mogłabym codziennie wychodzić za mąż za mojego męża, bo naprawdę było superowo. Calą noc tańczyliśmy, przytulaliśmy się, po prostu byliśmy tam dla siebie. I Wam tego życzę z całego serca, cieszcie się z tej chwili ze wszystkich sił, bo taka noc jest jedna w życiu 🙂
    Pozdrawiam
    Ela i Maluszek <03.08.2003>

    #228285

    madzia75

    Re: ślub za trzy dni

    moje gratulacje!!!! ja brałam ślub w 5 m-cu ciązy w połowie lutego, ale miałam to szczescie, ze jeszcze nie było widac brzuszka (model na wszelki wypadek był dopasowany, ale elastyczny) ;)) denerwowałam się z całego towarzystwa tylko ja, bo obydwie mamy zobaczyły mnie dopiero na slubie, więc nie mogły wczesniej podsycać atmosfery. ale mimo wrodzonej „nerwicy” przeszłam to bardzo dobrze i żałowałam, ze tak krótko trwało, bo w tej sukience pokazywałabym się przez cały tydzień na okrągło!!!:)
    wszystkiego dobrego dla dzidzi…..:)

    Madzia z Kamilkiem:) (termin 4 czerwca)



    #228286

    Anonim

    Re: ślub za trzy dni

    I tak trzymaj!!! Dla mnie dzień mojego ślubu był najpiekniejszy i długo oczekiwany. Byłam uśmiechnieta i szczęśliwa. Pogoda wspaniała. Zabawa też. Mąż oczywiście, że też. Nie widze powodu by w takim dniu odczuwać stres.
    Na nowej drodze życia życzę Wam samych wspaniałych dni.
    Pozdrawiam, Justyna-mama majowa.

    #228287

    Anonim

    Do: aga28 i kama_k

    Witajcie dziewczyny:)

    Nie jestem sierpniówką, ale też w tą sobotę biorę ślub:)) juz zaczęli się zjeżdżać goście bo mimo że wesele niewielkie 50 osoób prawie wszyscy przyjezdni. Oj dają mi juz troszke popalic:( ale sie nie przejmuje bo mam byc najpiękniejsza dla mojego przyszłego męża:))) i pokażę język paniom z salonu sukien, które kręciły nosem że w talii trochę przybyło:PP

    Oby słonko nam świeciło, go/ście byli w dobrych humorach a my same przepełnione szczęściem i wszystko będzie
    cudowne:))

    Pozdrawiam

    Aba i Okruszek (27.10.03)

    #228288

    koyaga

    Re: ślub za trzy dni

    Super. Nie ma co się denerwować, a to że mama przeżywa to normalka. Będziecie pięknie wyglądać. 3mamy kciuki i dużo dużo szczęścia, miłości i zdrówka dla Was wszystkich życzymy

    Pozdrawiamy,
    Aga i Niunia – 15.08.’03.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close