śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #51295

    gabka

    dziewczyny prosze odpowiedzcie mi na pytanie. W czasie owulacji ( chyba jest to owulacja, w każdym bądz razie około 14 dnia cyklu) mam ładny śluzik, pojawia się rownież ból owulacyjny, trwa róznie 2 godziny czasami nawet o wiele dłużej , w tym czasie mam nawet śluz zabarwiony lekko krwią , na następny dzień po bólu i obfitym śluzie wszystko znika mniej wiecej w tym czasie jest przytulanko( tzn w czasie tego śluzu, niekoniecxznie wtedy gdy jest ból itd) czy to znaczy ze jest na pewno owulacja czy niekoniecznie to musi oznaczac ze jest piekna komóreczka do zapłodnienia, bo tak mam juz drugi cykl ( od czasu starania sie) a niestety dzidziusia nie ma. czy moze byc tak ze komorka jest a jakies inne czynniki nie pozwalają na ciaze? prosze o odpowiedz

    #659337

    anaim

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    Wszystkie objawy, o których piszesz świadczą o owulacji. Mówi się, że jajeczkowanie jest zaraz po tym jak skończy się ów ból owulacyjny, a śluz zmieni się zpłodnego na niepłodny.
    Co Twojego pytania odnośnie tego czy na pewno jest owulacja, to cóż z Twoich objawów wynika, że jest. Ale ważne są również inne czynniki, co sama zauważasz. Otóż, ja np. mam zawsze owulację, ale mam słabą fazę lutealną, stąd jeśli nawet zachodziłąm w ciążę, to organizm mógł jej nie utrzymać z powodu małej ilości hormonów opiekujących się ciążą. Dlatego w moim przypadku, po przebadaniu poziomu hormonów, potrzebna jest stymulacja cyklu.
    Ale w Twoim przypadku tak nie musi być. Pamiętaj, że w każdym cyklu, nawet super zdrowej pary, jest tylko około 30% szans na zajście w ciążę. I jest to czymś naturalnym. Także niczym sie nie martw. Objawy masz jak najbardziej ok. Także życzę owocnych starań.

    Ania



    #659338

    gabka

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    dzieki za odpowiedz , tylko ze ja sie juz bardzo niecierpliwie w lutym bede nmiała 31 lat i juz chciałabym miec dziecko i strasznie sie boje ze cos sie poplącze, jeszcze raz dzieki za odpowiedz, a moze powinnam iść do lekarz ai poprosic o zbadanie hormonów??

    #659339

    petervdo

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    Witam,

    Mam podobną sytuacje do Twojej. Czuje ból, miałam naprawde ‚piękny’ śluz, było przytulanko i do tej pory nie wyszło. Teraz czekam, termin @ mam w przyszły piątek. Czuję jednak, że znowu nie wyszło- nie mam żadnych objawów (wiem czasami nie ma). Postanowiłam że jak dostane @ to zmieniam lekarza i poproszę o zrobienie badań hormonów. To już mój 3 cykl i NIC więc trzeba zacząc się pomału badać.
    pozdrawiam
    Natalia

    #659340

    ziemba

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    o co chodzi z ta faza lutealna. Moj ginekolog obejzal moje wykresy, powiedzial ze powinnam wtedy i wtedy zajsc i przepisal duphaston, powiedzial ze teraz zajde w ciaze, sama musialam sie dwiedziec o co chodzi z tymi lekami. Mierzylam temp, sluz byl i przytulanko rano i wieczorem codziennie 🙂 i dzisiaj nieproszona zjawila sie @ a bylam juz taka pewna.

    magda

    #659341

    anaim

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    Prawidłowa faza lutealna powinna trwać około 10-16 dni, i zawsze powinna być stała długość. Ale też jest wiele dziewczyn, których faza lutealna trwa np. 9 dni i udaje im się zajść w ciążę.
    O nieprawidłowej fazie lutealnej mówi się wówczas, gdy stwierdzi się niedomogę ciałka żółtego. A ciałko żółte jest odpowiedzialne za produkowanie progesteronu – hormonu opiekuńczego dla ciąży. Ale ten hormon spokojnie można uzupełnić farmakologicznie (duphaston, luteina), o ile jest taka potrzeba.
    A czy Twój ginekolog zlecił Ci zbadanie hormonków, czy na ładne oczy przepisał duphaston?
    Jest to bardzo dobry lek. I ogólnie dziewczyny też po nim zaciążają. W jego skład wchodzi nic innego jak progesteron, który, j.w. …
    Jeżeli nie miałaś robionych badań hormonalnych to polecam.
    Choć nie koniecznie przyczyna leży w hormonkach. Diagnostyka w celu uchwycenia problemu niemożności zajścia w ciążę, ma przygotowaną długo listę badań. Przy czym nie wszystkie musimy przechodzić. Może być też tak, że zbyt bardzo skupiamy się na tym aby zajść w ciążę i wręcz z tego powodu żyjemy pod presją – uda się, czy się nie uda. A w związku z tym nasza płodność może być zahamowana, bo powstaje blokada psychiczna. Tak było w przypadku żony mojego kuzyna. Z pierwszyma dzieckiem nie mieli problemu, a na drugie czekali 6 lat (teraz trzeci miesiąc). I lekarz wyraźnie im powiedział, że badania są dobre, że przyczyną może być blokada psychiczna. Nasza psychika to taka machina, że jak widać ma wpływ na cały organizm…
    W związku z tym życzę przyjemnych i owocnych starań.



    #659342

    miyu

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    niestety owulacja nie gwarantuje nam ciąży na 100% -gdyby tak było wszystkie zdrowe kobiety zachodziłyby za pierwszym podejściem a tak niestety nie jest
    nawet przytulanko we właściwym czasie to tylko 20kilka % szansy na ciążę
    bądź cierpliwa a fasoleczka w końcu się pojawi 🙂

    Miyu i ….

    #659343

    fizia

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    Hej,
    po pierwsze witaj na forum, a po drugie chciałabym rzec słówko o przytulanku :), a mianowicie nie można kochać się za często, dlatego że pleminiki dojrzewają około trzech dni (tak mi powiedział gin) i gdy przytulanko jest codziennie albo nawet kilka razy dziennie to szanse na zapłodnienie maleją, bo plemniczki są niedojrzałe i są za słabe żeby zmajstrować fasolkę.
    Tak to niestety jest.

    Życzę owocnych starań :))

    #659344

    fizia

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    Nie do końca zrozumiałam, w którym momencie cyklu ta faza lutealna występuje ? Czy po owulacji ? Czy samemu mozna zaobserwować czy ma się ją „dobrą” czy „złą” ?
    Pozdrawiam
    Fizia, 3 cykl starań

    #659345

    anaim

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    Fazą lutealną, tak nazywa się drugą fazę cyklu. To znaczy jest to faza wyższej temperatury. Cykl miesiączkowy jest dwu fazowy. Najpierw jest faza niższej temperatury, a zawsze po owulacji temperatura wzrasta i tak się utrzymuje około 10-16 dni aż do miesiączki, no chyba, że się zajdzie w ciążę wówczas tamperatura jest wysoka. W cyklach bezowulacyjnych nie ma wzrostu temperatury.
    Można zaobserwować, czy faza lutealna jest prawidłowa, czy też nie, w momencie gdy jej czas trwania jest poniżej 10 dni. Jednak najlepiej to wykażą badania hormonalne…



    #659346

    fizia

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    Aha, czyli krótko mówiąc jeśli @ przychodzi w ciągu 10 dni lub wcześniej po owu, to mamy fazę lutealną za krótką, tak?

    #659347

    Anonim

    Re: śluz jest ból jest …. a ciąży nie ma

    To, że będziesz miała 31 lat nie jest żadnym wyznacznikiem tego, że coś Ci się poplącze.
    Może być tak, że zajdziesz i będziesz miała ciążę bez żadnych komplikacji i znosiłą ją będziesz bardzo dobrze – o niebo lepiej niż niejedna 23-latka.

    Ja zaszłam w ciążę w wieku 28 lat…Kuba się urodził parę miesięcy przez moimi 29 urodzinami.
    Teraz za parę dni kończę 32 lata i staramy się o drugie dziecko.
    przyznam, że byłby to miły prezent urodzinowy – takie dwie kreski na teście – ale jak początkowo miałam fazę fascynacji, że od 1 razu zaciążę…tak teraz nastawiam się raczej, że nic z tego nie wyszło, bo jak to dziewczyny mi napisały – moja temperatura skacze jak szalona, bólu owulacyjnego jeszcze nie miałam i ogólnie po odstawieniu hormonów mam chyba mocno rozhuśtany organizm.

    Więc głowa do góry, facet do wyra i do roboty 😉 Nie uda Ci się teraz to uda się za miesiąc czy dwa – grunt to pozytywne nastawienie i jak to mawiają – wrzuć na luz 😉

    Marzena z Jakubem (3 lata 4 miesiące)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close