Słyszałyście o czymś takim???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 43)
  • Autor
    Wpisy
  • #54399

    bratek

    Cześć!
    Pytanie które mam do Was „zainspirowała” moja teściowa (oj, dużo tu o nich ostatnio…) na którą żaliłam się Wam kilka dni temu.
    Otóż przyszła do nas dzisiaj, akurat przewijałam Miśka a ona jak to zabaczyla, to od razu poinformowała mnie, ze miała mi mówić już dawno, ale zapomniała, a przeczytała w gazecie, że pampersy (nie chodzi o markę tylko o pieluchomajtki jako takie) są niezdrowe dla chłopców, że ich noszenie powoduje przegrzewanie i zaparzenie jąderek i skutkować może w przyszłości niepłodnoscią.
    Zatkało mnie (ale to akurat dosyć częste w kontaktach z moją teściową)- w życiu takiego czegoś nie słyszałam. Przecież gdyby to miała być prawda, to następnego pokolenia na ziemi, przynajmniej w krajach cywilizowanych już by nie było i rasa ludzka wyginęłaby jak dinozaury…. Potem jednak jak mnie odetkało, zaczęłam tłumaczyć, że to jakaś bzdura, że to nie może być prawda, pozostało jednak ziarenko niepewności…. Tym bardziej, że moja teściowa oświadczyła z wrodzonym sobie taktem i empatią: „Zobaczysz, że będzie bezpłodny!”……. Fajna jest – nie?
    Słyszałyście o czymś takim?????
    Pozdrawiam- Bratek- Michałowa mama (01.04.2004)

    Edited by bratek on 2004/09/29 11:19.

    #695160

    Anonim

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    tak ja slyszalam – mowili nam o tym na naukach przedmalzenskich… :\ poza tym mowili ze prezerwatywa nie chroni przed chorobami przenoszonymi droga plciowa a zazywanie tabletek antykoncepc. pprowadzi do zaburzen psycicznych….Fajnie, co?

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003



    #695161

    Anonim

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    słyszałam o takim czymś od koleżanki – 50cio letniej koleżanki:)
    dlatego tez mysle że wyniosła to z zabobonów ze swoich czasów….
    poza tym ja synka nie odparzam ani nie gotuje w pieluszce , tym bardziej, ze on jak tylko popusci to już sie domaga zmiany pieluchy na swieża i ma tak od dnia narodzin, czyli BEDZIE PŁODNY !!!
    hurrra!!!

    Bruni i Filipek- 17 m+starania

    #695162

    barkus

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    nauki przedmałżeńskie to są w ogóle faaajne….a potrzebne jak mało co- hihihi….
    Pozdrawiamy-

    Basia, Jurek,Julia,Barti

    #695163

    Anonim

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    taaaak….zwlaszcza w 3 lata po cywilnym slubie – tak bylo w naszym przypadku 🙂

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

    #695164

    barkus

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    uffff…my byliśmy 2 miechy po cywilnym- hehehe…..

    Basia, Jurek,Julia,Barti



    #695165

    ciku

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    Tak – ja slyszalam, ale uwazam , ze w tetrowce pod ceratka pupa zaparza sie jeszcze bardziej. A zreszta nawet jak bedzie bezplodny to nic bo szykuje go na ksiedza

    Kacperek 12.02.04

    #695166

    dzidek

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    No to ja chyba pobilam rekord. Otoz my dopiero 17 sierpnia tego roku wiezlismy slub koscielny ale to po 8,5 roku po cywilnym. Jakos tak nam schodzilo i przy okazji chrzcin pobralismy sie na nowo. Ksiedza mamy super, tak wiec nie bylo nauk, bo jak sam powiedzial, po tylu latach malzenstwa to on moglby nam powiedziec.

    dzidek i Olivia 20.05.04

    #695167

    dzidek

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    Co do przegrzewania to nie slyszalam o tym. No jak ktos trzyma malego w mokrej pieluszcze przez dlugi czas to i moze cos takiego sie stac. Nie znam sie.

    Ale ja tak wlasciwie to o Twojej tesciowej. Chyba drugiej takiej nie ma. Jest super……….bez komentarza. Moje szczere wspolczucia. Niestey tesciow nie mozna wybrac.

    dzidek i Olivia 20.05.04

    #695168

    fr-ania

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    Taaaa, a moja poweidziała mężowi, że może nie mieć dzieci, bo w przedszkolu potłukł sobie jajeczka (serio!!!)
    O pieluchach nic nie słyszałam ale to pewnie dlatego, że na nauczki przedślubne nie chodziłam….
    Pozdrawiam.

    Ania i Szymek (21.07)



    #695169

    kosia

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    ta Twoja tesciowa to coraz lepsze teksty rzuca…..pewnie musisz niezle sie wkurzac za kazdym razem bo wezbudza w Tobie watpliwosci. To chyba ogolnie cecha cesciowek…wspolczuje ale tez wiem, ze na penwo jednym uchem wpuszczasz a drugim wypuszczasz

    kosia z Rafałkiem 05.01.2003
    Dzieciowe miejsce spotkan

    #695170

    anulawawa

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    Kiedyś oglądałam na „discovery” czy coś w tym stylu program o pampersach (angielski chyba). Wtedy jeszcze nie miałam dziecka więc tak trzy po trzy słuchałam…….Coś wtedy przebąkiwali, że pokolenie pierwszych pampersowców dopiero dojrzewa więc rozpoczynają badać wpływ pampersów na ich płodność. Z tego co pamiętam żadne konkretne wnioski tam raczej nie padły. Wiele mówili, że pierwsze pampersy były „niedoskonałe” i faktycznie słabo przepuszczały powietrze. Przewijała się tam raz na jakiś czas teza o bezpłodności, ale bardziej pod kątem tych pierwszych / niedoskonałych pampersów.
    Generalnie nie polecano w tym programie foliowanych majteczek bo to podobno jest prawdziwy „koszmarek” jeśli chodzi o oddychanie pupci niemowlaka…..
    Być może Twoja teściowa też kiedys oglądała ten program i wyłapała tylko wygodne dla siebie spekulacje….może nie do końca się wsłuchała 🙂
    Też używam pampersów:)Słabo pamiętam ten program ale napewno mnie nie przeraził bo bym pamiętała szczegóły do dziś!!!

    Pozdrowienia

    Ania& Jakub (5-12-2003)



    #695171

    ciapa

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    hehehehe u nas pani na naukach chcąc nas przekonać o szkodliwości prezerwatywy kazała ją przynieść na zajęcia, rozpakować i sobie potrzeć nią gałke oczną :)))
    zaczerwienienie oka miało świadczyc o szkodliwości prezerwatywy 🙂
    Ze niby” facet „ubrany” w prezerwatywę, robi rany w pochwie i potem dostaje sie raka”.

    Tylko mnie ciakawiło co by sie stało z okiem jakby sobie po nim pojeździła penisem 🙂

    a od tabletek antykoncepcyjnych i spiralek dostaje sie depresji i wiesza na najblizszej gałęzi

    Kaska i Mikołaj 18.09

    #695172

    magdawroc

    Re: tak, słyszałam

    Wiem,że od teściowej takie „nauki” smakują inaczej ale wydaje mi się, że coś w tym jest. Któraś z dziewczyn pisała o oglądanym programie, w którym wspominano, że 1 pokolenie pampersowców dopiero dorasta i niekoniecznie dowiedziono wpływ pieluch i ceratek(jeszcze do tetry przecież używane) na płodność. A mnie się zdaje, że jak ze wszystkim ostrożnie ale i bez przesady – warto wysłuchać i zastanowić się, czy aby to nie może mieć znaczenia. Przecież coraz więcej jest par cierpiących z powodu niemożności posiadania dzieci. Był kiedyś artykuł w którym wspominano o zmniejszającej sie ilości plemników w spermie. Może i sposób pieluszkowania a nie tylko środowisko ma na to wpływ? Po coś te jądra są umieszczone w worku mosznowym…
    W każdym razie ja, chociaż się bardzo przejęłam, nie zrezygnowałam z pampersów – wygoda zwycieżyła. Ale latem pozwalałam facecikowi zalewać gatki z tetrą w środku do woli – to i lepsze dla nauki kontoroli wydalania moczu.

    Magda+Iga,Fi+Borysek

    #695173

    natinka

    Re: Słyszałyście o czymś takim???

    Jakoś wierzyć mi się nie chce w to
    Chyba na coś są testowane te pampersy…………………….. jesli by się nie nadawały to pewnie juz dawno by nie były dostępne dla nas jako mam.No ale moze się mylę jesli tak to przepraszam.
    Pozdrawiam

    Nati i Kamilka 05.04.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 43)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close