Smok….

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #18492

    daga25

    Poradźcie mi, bo zaraz chyba osiwieję! Zuzek ma 6 tygodni. Niestety (teraz żałuję) nie dawałam jej smoka od urodzenia. W dodatku, jak to położna określiła, mała ma bardzo silny odruch ssania i jak nie nauczy się smoka, to będziemy mieli Sajgon w domu….Teraz właśnie go przeżywam. Mąż już wczoraj poszedł w zaparte i stwierdził:”smok albo ja”. I niby się udało….ciumkała go ale była już półprzytomna ze zmęczenia – po chwili zasnęła, jeszcze ze smokiem, którego czasem przez sen jeszcze ciumkała. Pomyślałam „nie zapamięta, nie ma mowy”….. I wykrakałam. Raczej nie ma sensu czekać aż padnie jek kawka i złapie smoka, no bo po co wtedy smoczek, jak już jest spokojna?
    Próbowałam podać jej smoka z paroma kroplami mleka, z wodą z cukrem, a ta nic….
    Może macie jakiś sposób! Za dobrą radę ozłocę!
    Obiecuję nagrodę – wypożyczę męża na noc

    Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003

    #259955

    daga25

    Re: Smok….

    Z tym mężem oczywiście żartowałam…. za nic bym go nie oddała….ale o pomoc nadal proszę i nie będę już oferować nagrody, bo to nie ładnie….

    Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003



    #259956

    dorota27

    Re: Smok….

    w tych bojach jeszce nie jestem doswiadczona..ale swojej malej prawie od poczatku daje smoka..wiem za na poczatku wypluwala…i teraz zreszta tez..ale jej przytrzymuje…i mam troche spokoju..tzn bardziej moje sutki…
    wiecej cierpliwosci zycze…

    dorota i claudia ur. 29 maja 2003../czyli 3 dni wczesniej/

    #259957

    callipso

    Re: Smok….

    a może np. kształt smoka jej nie pasuje….może spróbuj kupić inny…a może tak naprawdę mała nie lubi smoków i juz:)

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #259958

    muka

    Re: Smok….

    Daga, nie przejmuj się Ada pluła smokiem do ukończenia 4,5 miesiąca. Potem zaczęłam jej dawać smoka do zabawy i wtedy go pchała do buzi, no i za każdym razem przy zasypianiu wyciągam jej palce i wkładam smoka . Myślę, że załapała. Tak gdzieś od tygodnia.
    Życzę wytrwałości i nic się nie martw, na pewno nie jest za późno!

    Kasia i Ada (15.01.2003)

    #259959

    aniaaa

    Re: Smok….

    Mój Sebastianek tez nie przepada za smoczkiem. Na początku miałam NUKA – takiego zakręconego nie chciał go wogule brać do buzi. Kupiłam AVENTU – prosty na kształt brodawki i pomogło. Ten prędzej mogę ulokować w jego buźce. Przytrzymuje mu dłużej az zacznie ssać albo dotykam mu ustek i zabieram (tak się z nim bawię) aż w końcu go chwyta. Bez cumelka musiałabym cały czas trzymać go przy piersi.

    Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close