Smutki :(

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #19465

    ani-ani

    Jakoś nachodzą mnie takie smutki. Jakbym sobie pozwoliła to nie przestałabym chyba ryczeć, póki łez by nie zabrakło.
    1) Iza w kółko zaziębiona (a może to jakieśalergiczne?)
    2) ja w pracy Iza z opiekunką – tylke mnie omija z jej krótkiego życia
    3) już 10 dzień spóźnia mi się okres – w wyobraźni widzę siebie w ciąży biegającą za Izą
    4) nie mogę byćw ciąży – jestem po cc dopiero 9 miesięcy – co z możliwymi komplikacjami???!!!!!!!
    5) – wreszcie – zrobiłam test i wykazał że ciąży brak – to co z okresem ???????????? (no i troszkę mi się smutno zrobiło że jednak nie! – mimo że to byłaby trudna ciąża)

    BLEEEEEEEEEEEEEEE 🙁

    Ani_ani i Izunia-Kropunia (9 miesęcyi 1/2)

    #272286

    gosiek

    Re: Smutki 🙁

    uszy do góry
    często miewam podobne smutki- że teraz Tami z babcią, a ja w pracy…
    staram się być dzielną- w końcu Tamarka ma mamę optymistkę !
    będzie dobrze

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /



    #272287

    julia

    Re: Smutki 🙁

    u mnie było podobnie
    3 dni w wyobraźni układałam swoje życie za 9 miesięcy
    myślałam że to ciąża
    w drodze powrotnej z wyjazdu kupiłam test i zrobiłam

    negatywny

    poczułam i ulgę (bo za szybko) i smutek bo jednocześnie już „pokochałam” tego dzidziusia
    my kobitki jesteśmy mocno skomplikowane …………..

    trzymaj się ANI-ani będzie lepiej
    zobaczysz

    Inaśkowa mama(9m)

    #272288

    lea

    Re: Smutki 🙁

    W ciązy nie jesteś, ale gdybyś była, to 9 miesięcy po porodzie powinnas być spokojna, podobno po 7 – 8 miesiącach wszystko już jest ostatecznie zabliźnione, moja znajoma jest w ciązy po cc ok. 8 miesięcy, ciążę zaplanował jej lekarz celowo, więc gyby było niebezpieczeństwo, nie zrobiłby tego…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #272289

    Anonim

    Re: Smutki 🙁

    dziś mnie też dopadło… ryczałam jakieś 20 min

    juz mi lepiej :)))

    [i]Ewa i Krzyś (6 i 1/2 mies.)

    #272290

    ani-ani

    Re: Smutki 🙁

    Ja jednego wieczora ostrzegłam męża że będę płakać. No i ryczałam rzeczywiście przez cały wieczór. On chciał mnie pocieszać, ale ja po prostu chciałam wypłakaćte łzy, kttóre sięwe mnie nagromadziły. POMOGŁO!!!!

    Ani_ani i Izunia-Kropunia (9 miesęcyi 1/2)



    #272291

    ani-ani

    Re: Smutki 🙁

    Nie jestem w ciąży, ale … serce by chciało 🙂 a rozsądek cieszy się że jeszcze nie 🙂

    Ani_ani i Izunia-Kropunia (9 miesęcyi 1/2)

    #272292

    ani-ani

    Re: Smutki 🙁

    Okres dostałam, a smuteczek został… bo może nie byłoby najgorzej z drugim maleństwem 🙂
    Chyba tęsknię do następnej ciąży i Dzieciaczka w domu 🙂 (jakbym miała mało roboty z tąMałą zołzą :). która zaczyna wypróbowywaćswoje nóżki)

    Ani_ani i Izunia-Kropunia (9 miesęcyi 1/2)

    #272293

    ani-ani

    Re: Smutki 🙁

    Mnie tak to cazsami dopada. Po jakimś czasie mija 🙂 – szczególnie jak jestem dwa dni samam z Izą :))))) Wtedy ręce mi opadają i szukam … babci, albo dziadka którzy chcieliby choć chwilę się nią zająć.- Ale ze mnie wyrodna matka :))))))))

    Ani_ani i Izunia-Kropunia (9 miesęcyi 1/2)

    #272294

    klucha

    Re: Smutki 🙁

    Najbardziej tęsknię w poniedziałki, wtorki, środy, czwartki i wreszccie nadchodzi upragniony piątek – jeszcze tylko małe 9 godzin i weekend w trójkę. I tak co tydzień.

    Klucha i kluseczka (12.V.2002 r.)



    #272295

    pluto

    Re: Smutki 🙁

    To zawsze pomaga………….mam nadzieję, że u Ciebie jż lepiej……

    Julka z nieciążowym brzuszkiem i Karolek, który jutro będzie miał roczek !!!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close