smuuuutno!

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #31519

    sia

    Witam!
    Jestem tu pierwszy raz i cieszę się, że tu trafiłam. Przykro mi bardzo, kiedy czytam o Was i o tym co się stało trzymam kciuki za wszystkie przyszłe mamy bo wierzę, że w końcu sie uda!!!!!!!!!!! Jesteśmy z mężem parą od 7 lat, od pewnego dłuższego czasu o niczym innym nie marzyłam. Jaka byłam szczęśliwa, kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciązy! Ale moje szczęście trwało tylko 7 tygodni, poroniłam. Nie potrafię uwierzyć, że nie ma już tej małej istki we mnie. W przyszły czwartek miałam umówioną wizytę – czekałam aż znów zobaczę na USG mój największy skarb. A teraz…
    Planowaliśmy zrobić rodzicon prezent na śwęta, teraz nie wiem jak je przeżyję…

    Pozdrawiam Was wszystkie!!!!

    #416457

    gosiaf

    Re: smuuuutno!

    sia strasznie mi przykro….
    Wiem okropnie sie teraz czujesz, ale bedzie lepiej i dla was zaswieci slonce . ja mialam zabieg w lipcu… i juz znowu sie staramy!
    Pozdrawiam cie serdecznie!

    Gosia
    wykresik



    #416458

    elwira123

    Re: smuuuutno!

    Bardzo mi przykro. My podobnie jak Wy chcieliśmy zrobić prezent rodzicom na święta. Nie udało się, poroniłam…
    Trzymaj się dzielnie
    Pozdrawiam

    #416459

    marti1

    Re: smuuuutno!

    sia!!!

    Tak mi przykro z powodu Twojej straty! Wszystkie Cię rozumiemy bo przeżyłyśmy to samo… :-(((
    Ja straciłam dzidzię w 12 tygodniu…serduszko przestało bić…
    SIa….jeżeli możemy Ci jakoś pomóc to daj znać…wiem, że teraz jest CI bardzo ciężko ale czas leczy rany…to oklepane stwierdzenie jest prawdziwe…wiem to po sobie…

    Nie mogę się doczekać aż powitam CIę w kąciku dla starających się!!!

    Ściskam,

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

    #416460

    asia7

    Re: smuuuutno!

    Smutek, żal, strata i złość oto co czuja mamy aniołków, ale pomimow szeklich przeciwności powinniśmy walczyć o swoje szczęście. Zobaczysz wszystko się ułoży i każda z nas przytulać bedzie swoją małą kruszynkę.
    Życzę optymizmy, spokoju i cierpliwości, wszystko będzie dobrze.

    Asia
    aniołek 07.10.2003

    #416461

    ninka

    Re: smuuuutno!

    Ja tez mialam powiedziec rodzicom na swieta…niestety nie ma o czym a raczej o kim:( Ale wierze, ze w nastepne bede juz mama albo przynajmniej w ciazy. A wiara czyni cuda. I doskonale wiem co czujesz. Mi zdarzylo sie to dwa razy.

    Ninka
    moje temperaturki



    #416462

    lidus

    Re: smuuuutno!

    Wiem ja Ci cięzko bo sama przez to przeszłam. Teraz najwazniejsze jest odpowiednie przygotowanie do kolejnej ciąży. Powinnas zrobic badania, żeby byc może znaleźć przyczynę i ją wyeliminować.
    Jak będziesz zainteresowana to podam Ci taka listę z maluchowego forum
    pozdrawiam

    Lidek mama Maćka ur.08/06/2001
    aniołek IX 1996
    aniołek XI 1997

    #416463

    sia

    Dziękuję!

    Dziękuje bardzo za Wasze ciepłe słowa i za dodanie nadziei !
    Za pocieszenie i za uśmiechy.
    Pozdrawiam
    sia

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close