SOCZEWKI – do tych, które je noszą.

Bałgam powiedzcie mi jak je się zakłada i zdejmuje – jestem w niezłej “kropce”.:mad:

Kupiłam sobie (J&J acuvue oasys ) dzisiaj, oczywiście po wcześniejszej wizycie u okulisty, ale na opakowaniu nie ma słowa po Polsku, kurcze a wydawało mi się, że nie wolno sprzedawać produktu który nie ma opisu w naszym ojczystym języku.
Chyba z 10 min. je zakładałam już nie powiem jak trzęsły mi sie ręce, a teraz za boga nie potrafię ich zdjąć i chyba tak pójdę spać, wrrrr.

Powiedzcie mi jeszcze co potrzebuję – wiem że specjalny płyn do mycia i przechowywania soczewek. Mam taki.

A czy zakrapla też się oczy w ciągu dnia, a jeśli tak to czym najlepiej? Zamotany

33 odpowiedzi na pytanie: SOCZEWKI – do tych, które je noszą.

Dodane ponad rok temu,

skup sie
po prostu użyj dwóch palców bardziej sprawnej reki – postaraj sie nimi wyjąc soczewke jakbyś podnosiła koralik z podłogi;) po prostu skubnij z oka… nie bój sie – oka nie dotykasz… drugą reką możesz sobie rozszerzac powieki zeby nie mrugac…
soczewke po wyjeciu wrzucasz do pojemniczka z plynem…

rano zakladasz…
hmmm
soczewka ma prawą i lewą stronę – jest na prawej (gotowa do zalozenia) jesli polozona na opuszku palca ma idealnie połokragły kształt…
zresztą jak wsadzisz źle, to poczujesz dyskomprt w oku – soczewka bedzie Ci przeszkadzac…
ps. jesli nie masz poblemów z oczami (nie pieką, nie masz uczucia suchosci ) to nie zakraplaj… jak masz to mozesz tym płynem do soczewek zakroplic (to zwykla sól fizjologiczna)… jednak gdyby te dolegliwosci nie ustepowały, to idź do okulisty – nie kazdy moze nosić soczewki, albo moze bedziesz musiala miec inny model:)
to pisałam ja – użytkowniczka s.kontaktowych przez 14lat.

olivka76 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:skup sie
po prostu użyj dwóch palców bardziej sprawnej reki – postaraj sie nimi wyjąc soczewke jakbyś podnosiła koralik z podłogi;) po prostu skubnij z oka… nie bój sie – oka nie dotykasz… drugą reką możesz sobie rozszerzac powieki zeby nie mrugac…
soczewke po wyjeciu wrzucasz do pojemniczka z plynem…

rano zakladasz…
hmmm
soczewka ma prawą i lewą stronę – jest na prawej (gotowa do zalozenia) jesli polozona na opuszku palca ma idealnie połokragły kształt…
zresztą jak wsadzisz źle, to poczujesz dyskomprt w oku – soczewka bedzie Ci przeszkadzac…
ps. jesli nie masz poblemów z oczami (nie pieką, nie masz uczucia suchosci ) to nie zakraplaj… jak masz to mozesz tym płynem do soczewek zakroplic (to zwykla sól fizjologiczna)… jednak gdyby te dolegliwosci nie ustepowały, to idź do okulisty – nie kazdy moze nosić soczewki, albo moze bedziesz musiala miec inny model:)
to pisałam ja – użytkowniczka s.kontaktowych przez 14lat.

No i masz- najdokładniejszą z dokładnych instrukcji po polsku :).

magdasz Dodane ponad rok temu,

Bruni juz Ci napisala.

Jestem zaskoczona, ze okulista Ci tego wszystkiego nie pokazal!!! Tutaj musisz miec specjalna wizyte z dobraniem soczewek i nie wypuszcza z gabinetu dopoki kilka razy nie zalozysz i nie zdejmiesz soczewek.

Aha, i na poczatku bedzie Ci to zajmowalo sporo czasu rano….Ja to mialam wrazenie jakbym na sile reka trzymala oko, a ono sie chcialo koniecznie zamknac jak zblizalam palec ;). Po jakims czasie bedziesz mogla obyc sie bez lustra.
Czasami moze pomoc patrzenie troche w bok przy zakladaniu.
Powodzenia w nauce 😀

viccy Dodane ponad rok temu,

Dzięki Bruni,
aż chciało by się spytać czy nie ma łatwiejszego sposobu, ale chyba nie ma.
No ale walczyłam twoim sposobem, oj walczyłam i wywalczyłam czyli je zdjęłam. He he jest wpół do drugiej w nocy, więc mam nadzieję że jutro pójdzie mi to sprawniej.:)

I NIE MIAŁAM POJĘCIA, że są dwie strony soczewki, e mi tam ona się wywija i raz jest na tej a raz na tej drugiej.

Ale teraz mi krew szybciej krąży z tych emocji, he he :D:cool:

viccy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez magdasz:

Jestem zaskoczona, ze okulista Ci tego wszystkiego nie pokazal!!! Tutaj musisz miec specjalna wizyte z dobraniem soczewek i nie wypuszcza z gabinetu dopoki kilka razy nie zalozysz i nie zdejmiesz soczewek.
No zobacz a ja dostałam tylko na karteczce jakie mają być (po zbadaniu) i zapłacić:p, bo byłam prywatnie.
Do tego jedne (bo drugie mocniejsze) mi babsztyl zapisała b. słabe -0,25, a dopiero przy zakupie dowiedziałam się, że takich nie produkują. Ech, żeby nie iść drugi raz to kupiłam o odrobinę mocniejsze czyli -o,50. 😎

Zamieszczone przez magdasz:
Aha, i na poczatku bedzie Ci to zajmowalo sporo czasu rano….Ja to mialam wrazenie jakbym na sile reka trzymala oko, a ono sie chcialo koniecznie zamknac jak zblizalam palec ;). Po jakims czasie bedziesz mogla obyc sie bez lustra.
Czasami moze pomoc patrzenie troche w bok przy zakladaniu.
Powodzenia w nauce 😀

i dzięki za dalsze wskazówki, bo każda jedna to dla mnie na wagę złota.:)

cat Dodane ponad rok temu,

Też jestem w szoku, że nikt Ci tego nie pokazal, nie powiedział.
Ja musialam przejśc całą lekcję.
Bruni wszystko Ci napisała, a ja dodam tylko, że od roku używam właśnie soczewek tej firmy co Ty i to są bardzo fajne soczewki. 🙂
Będzie dobrze. Powodzenia.

effcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez viccy:Dzięki Bruni,
aż chciało by się spytać czy nie ma łatwiejszego sposobu, ale chyba nie ma.
No ale walczyłam twoim sposobem, oj walczyłam i wywalczyłam czyli je zdjęłam. He he jest wpół do drugiej w nocy, więc mam nadzieję że jutro pójdzie mi to sprawniej.:)

I NIE MIAŁAM POJĘCIA, że są dwie strony soczewki, e mi tam ona się wywija i raz jest na tej a raz na tej drugiej.

Ale teraz mi krew szybciej krąży z tych emocji, he he :D:cool:

dasz radę, wszystko kwestia wprawy. pierwszy raz (mimo instrukcji, filmików i takich tam) zakładałam ssoczewki 45 minut, spociłam się przy tym jak mysz, w drugą stronę było podobnie. soczewki noszę naście lat, genialny wynalazek!

Dodane ponad rok temu,

co do doboru soczewek – kupiłaś na wlasną reke silniejsze o 0,25dpt, bo nie mieli takich, jakie powinnaś nosić – BARDZO ŹLE…
przy soczewkach kontaktowych cwierć dpt to sporo… a nawet jesli robi się taki manewr to w drugą strone czyli daje się 0,25 dpt mniej …
co do Twojego okulisty – uważam, że powinnaś go zmienić po tym co tu napisalaś…
albo do niego w wrocic i w ramach tamtej wizyty poprosić jeszcze raz o zbadanie pola i jasnosci widzenia w soczewkach oraz poinstruowania jak z nich korzystać.

effcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez viccy:No zobacz a ja dostałam tylko na karteczce jakie mają być (po zbadaniu) i zapłacić:p, bo byłam prywatnie.
Do tego jedne (bo drugie mocniejsze) mi babsztyl zapisała b. słabe -0,25, a dopiero przy zakupie dowiedziałam się, że takich nie produkują. Ech, żeby nie iść drugi raz to kupiłam o odrobinę mocniejsze czyli -o,50. 😎

i dzięki za dalsze wskazówki, bo każda jedna to dla mnie na wagę złota.:)

Focusy Ciba Vison są od -0,25

kantalupa Dodane ponad rok temu,

bruni ci juz napisala, musisz sie po prostu uszczypnac w oko
warto na palcu wskazujacym i kciuki reki, ktora obslugujesz soczewki miec krotko obciete paznokcie, szczegolnie kiedy sie jeszcze uczysz

jestem zdziwniona, ze nie maja “cwiartek” z acuve, moze po prostu nie mieli w sklepie? powinni cii sporowadzic, bo takie noszenie mocniejszych na wlasna reke moze skonczyc sie dalszym oslabieniem wzroku

mysle, ze powinnas sie przejsc jeszcze raz do okulisty po solidny instruktaz (ja dostalam normalna lekcje zakladania i sciagania u okulisty, ale moze dlatego, ze zaczynam na twardych soczewkach)

oprocz plynu, jesli masz wrazliwe oczy (ale chyba dowiesz sie o tym w trakcie uzytkowania dopiero) warto miec plyn nawilzajacy oko, kazda firma produkujaca plyny do przechowywania soczewek, powinna cos miec

viccy Dodane ponad rok temu,

Jestem Wam naprawdę bardzo wdzięczna dziewczyny.

No i jestem zaskoczona, że nauka zakładania soczewek u okulisty to norma, no cóż widocznie moja nie jest najlepsza, pomimo, że już któryś raz zmieniam okulistę, bo jeszcze nie trafiłam na dobrego. Tak czasem bywa mieszkając w mniejszej miejscowości. :mad:, a do większej jechać to wyprawa, a że nie mam poleconego więc też poszłabym w ciemno. 🙂
No cóż zdam się na swoją intuicję, na upór, bo wiem, że muszę się tego nauczyć i przyzwyczaić (choć tak trochę dziwnie się czuję je mając, ale dam sobie trochę czasu na przyzwyczajenie) no i na waszą wiedzę i wskazówki.

I jakby wam się coś jeszcze przypomniało w tym temacie to dopiszcie, bo jak już mówiłam każda info. dla mnie cenna bo zielona jestem.:D

olivka76 Dodane ponad rok temu,

[QUOTE=viccy;1544119].
Do tego jedne (bo drugie mocniejsze) mi babsztyl zapisała b. słabe -0,25, a dopiero przy zakupie dowiedziałam się, że takich nie produkują. Ech, żeby nie iść drugi raz to kupiłam o odrobinę mocniejsze czyli -o,50. 😎

QUOTE]

Są ćwiartki z Accuve.

nadii Dodane ponad rok temu,

Mnie okulistka uczyła innego sposobu zdejmowania soczewek – kazała mi przytrzymać powieki i spojrzeć w górę. Soczewkę przesunąć palcem w dół, za krawędź która jest poniżej tęczówki. I dopiero wtedy wyjąć ją z oka poprzez przyszczypnięcie.
Trudne to nie jest, ale na początku mozolnie wychodzi. Ja zakładałam soczewkę ze 30 min, a jak miałam ją ściągnąć to płakać mi się chciało ze strachu. Ale ja jakaś taka nadwrażliwa jestem w kwestii oczu – nawet kropelki do oczu trzeba mi wpuszczać na zamknięte oko, w kącik wewnętrzny i dopiero ja sama sobie po mału otwieram je i kropelka wpada. Inaczej trzeba byłoby mnie chyba uspać albo ubić :D.

taurus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:skup sie
po prostu użyj dwóch palców bardziej sprawnej reki – postaraj sie nimi wyjąc soczewke jakbyś podnosiła koralik z podłogi;) po prostu skubnij z oka… nie bój sie – oka nie dotykasz… drugą reką możesz sobie rozszerzac powieki zeby nie mrugac…
soczewke po wyjeciu wrzucasz do pojemniczka z plynem…

rano zakladasz…
hmmm
soczewka ma prawą i lewą stronę – jest na prawej (gotowa do zalozenia) jesli polozona na opuszku palca ma idealnie połokragły kształt…
zresztą jak wsadzisz źle, to poczujesz dyskomprt w oku – soczewka bedzie Ci przeszkadzac…
ps. jesli nie masz poblemów z oczami (nie pieką, nie masz uczucia suchosci ) to nie zakraplaj… jak masz to mozesz tym płynem do soczewek zakroplic (to zwykla sól fizjologiczna)… jednak gdyby te dolegliwosci nie ustepowały, to idź do okulisty – nie kazdy moze nosić soczewki, albo moze bedziesz musiala miec inny model:)
to pisałam ja – użytkowniczka s.kontaktowych przez 14lat.

Bardzo dobra instrukcja 🙂

Również uważam ze okulista powinien był asystować przy pierwszym załozeniu soczewek.
Ja soczewki zaczęłam nosić w 7 klasie podstawówki – pamiętam że na początku żeby je odbiałczyć gotowało się je w garnku 😮 A potem były takie dziwne czeskie urzadzenia które podłączało sie do kontaktu…

Dodane ponad rok temu,

milla, tez nosiłam te co je trzeba było odbiałczac:) ale na te do gotowania się nie załapałam:)
po 14 latach mialam niedotlenione naczynia w oku, niektóre trwale kaput, stad moja decyzja o operacji laserowej wzroku… jestem wolna od ponad roku od soczewek i kocham ten stan:)

taurus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:milla, tez nosiłam te co je trzeba było odbiałczac:) ale na te do gotowania się nie załapałam:)
po 14 latach mialam niedotlenione naczynia w oku, niektóre trwale kaput, stad moja decyzja o operacji laserowej wzroku… jestem wolna od ponad roku od soczewek i kocham ten stan:)

Bruni, a jakie były objawy niedotlenienia tych naczynek w oku? Zamotany Pytam bo też już długo noszę soczewki, nie chciałabym czegoś przoczyć :/

Co do operacji to musi być fajnie być wolnym od soczewek 🙂 Ja się jeszcze waham 🙂

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

viccy brunka ci napisala

ale nie kumam jak kupilas soczewki bez pokazu u okulisty i wlasnych prob w jego obecnosci? :szok:

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

ja teraz mam jednodniowe – na pewno nie sa ekologiczne bo duzo tej gumki zuzywam 😀
ale czesciej nosze okulary – kiedys tylko soczewki a okulary jak cos bylo nie tak

maja te zalete ze zadnego plynu nie potrzebuje ani pudeleczek ani zadnych innych pierdolek

effcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:ja teraz mam jednodniowe – na pewno nie sa ekologiczne bo duzo tej gumki zuzywam 😀
ale czesciej nosze okulary – kiedys tylko soczewki a okulary jak cos bylo nie tak

maja te zalete ze zadnego plynu nie potrzebuje ani pudeleczek ani zadnych innych pierdolek

jednodniówki są super, ale cosik nieekonomicznie wychodzą.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez effcia:jednodniówki są super, ale cosik nieekonomicznie wychodzą.
jesli uzywasz na codzien to nawet bardzo
ale ja uzywam niecodziennie
wiec jest ok

viccy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olivka76:
Są ćwiartki z Accuve.

no nie wiem, bo na allegro ich nie ma,
a pytałam sie gościa czy by dla mnie tylko je sprowadził, że wzięłabym nawet ich 2 opakowania plus dwa tych mocniejszych na drugie oko (miałabym wtedy zapasu na ponad pół roku), ale poinformował mnie, że chętnie by sprowadził ale ich nie produkują. I niestety u niego nic nie kupiłam.:p, więc to nie było w jego interesie mnie bujać.
Ale w tych połówkach też dobrze widzę, (wczoraj jechałam samochodem daleko, w nocy i wczasie chol… deszczu, więc sprawdziałam je na maxa, gorzej z moją wycieraczką w samoch., bo klnęłam na nią i na męża że nie zadbał…:p na maxa) więc chyba nie tak źle wybrałam, no przynajmniej mam taką nadzieję.:)

A w przyszłości, ale tej dalekiej zrobię tak jak Bruni, operacyjnie i laserowo, jestem na to zdecydowana, ale na to w moim przypadku jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. 🙂

viccy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa: musisz sie po prostu uszczypnac w oko

wczoraj przy zdejmowaniu myślałam o tym twoim sformułowaniu “uszczypnąć się w oko” 😀 i tak nieco wesoło mi się zrobiło i choć nie od razu mi się udało, ale jakoś zdjęłam.
Dzięki ci też dobra kobieto. 🙂

effcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:jesli uzywasz na codzien to nawet bardzo
ale ja uzywam niecodziennie
wiec jest ok

używam na wyjazdy głównie. w okularach chodzę sporadycznie. mam koszmarnie wrażliwe oczy, bez soczewek ryczę jak bóbr.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

o widzisz a ja po wielu latach uzywania na codzien zaczelam dostawac zapalnia spojowek niezaleznie od producenta soczewek i plynow
teraz jak zaloze 2 x w tygodniu jest ok ale jak czesciej to wlasnie rycze i niestety ropa cieknie

magdzik Dodane ponad rok temu,

Początek jest trudny. Nauczysz się.
Pochwalę się, że jak miałam zagipsowany tłów wraz z lewą ręką, to opanowałam wkładanie jedna reką :D. Trening czyni mistrza.

effcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:o widzisz a ja po wielu latach uzywania na codzien zaczelam dostawac zapalnia spojowek niezaleznie od producenta soczewek i plynow
teraz jak zaloze 2 x w tygodniu jest ok ale jak czesciej to wlasnie rycze i niestety ropa cieknie

to ja miałam przeboje z płynami, teraz używam iWear Premium i jest od dluższego czasu ok, ale przez lata trafić nie moglam na taki, który w połowie butelki nie zacznie mnie uczulać.
zapalenia spojówek dopadają mnie regularnie, nie wiedzieć czemu w listopadzie:eek:

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Magdzik:
Pochwalę się, że jak miałam zagipsowany tłów wraz z lewą ręką, to opanowałam wkładanie jedna reką :D. Trening czyni mistrza.

Z takich ekstremów soczewkowych mojej produkcji: ściąganie soczewek na biwaku, po nocy, BEZ LUSTERKA, po piwach 😉 dobrze że do pojemniczka trafiłam 🙂 I hardcorowe ściąganie soczewki na ulicy w trybie pilnym (coś wpadło pod soczewkę), bez lusterka, a następnie zakładanie soczewki NA ŚLINĘ używając do pomocy witrynę sklepową. Później już nosiłam w torebce awaryjne pudełeczko z płynem i lusterko 🙂

nena75 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez effcia:to ja miałam przeboje z płynami, teraz używam iWear Premium i jest od dluższego czasu ok, ale przez lata trafić nie moglam na taki, który w połowie butelki nie zacznie mnie uczulać.
zapalenia spojówek dopadają mnie regularnie, nie wiedzieć czemu w listopadzie:eek:

jakbym o sobie czytała…
najbardziej uczulił mnie ReNu Bausch’a

a co do hardcorowych sytuacji z soczewkami…zdarzało mi się kilka razy zasnąć w soczewkach i potem rano zdejmowała sobie takie przyklejone do oka 😉 ba! nawet cesarkę miała robioną w soczewkach…nie zdążyłam ich zdjąć przed podaniem narkozy, bo cc miałam nagłe 🙂
a wogóle to swego czasu kiedy nosiłam żelowe paznokcie nauczyłam się zakładać i zdejmować soczewki z pazurami długości tak z 0,7-0,8 cm 😉

effcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:Z takich ekstremów soczewkowych mojej produkcji: ściąganie soczewek na biwaku, po nocy, BEZ LUSTERKA, po piwach 😉 dobrze że do pojemniczka trafiłam 🙂 I hardcorowe ściąganie soczewki na ulicy w trybie pilnym (coś wpadło pod soczewkę), bez lusterka, a następnie zakładanie soczewki NA ŚLINĘ używając do pomocy witrynę sklepową. Później już nosiłam w torebce awaryjne pudełeczko z płynem i lusterko 🙂

taaaa, też przerabiałam różne hardkorowe sytuacje :D:D:D:D najbardziej “lubię” jak potrę oko i soczewka zawinie się pod powieką …

piechotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:skup sie
po prostu użyj dwóch palców bardziej sprawnej reki – postaraj sie nimi wyjąc soczewke jakbyś podnosiła koralik z podłogi;) po prostu skubnij z oka… nie bój sie – oka nie dotykasz… drugą reką możesz sobie rozszerzac powieki zeby nie mrugac…
soczewke po wyjeciu wrzucasz do pojemniczka z plynem…

O! Taki sposób pierwszy raz zobaczyłam…hmmm Mnie uczył mój okulista z moimi pierwszymi soczewkami. On mi to pokazał inaczej i ten sposób sprawdza się rewelacyjnie. Palcem serdecznym prawej ręki odciągam dolną powiekę, a palcem środkowym ściągam soczewkę kierując palec w stronę nosa i wykonując ruch taki, by ściągnąć soczewkę z oka. Praktycznie od pierwszych chwil nie miałam problemu ze zdejmowaniem 🙂

To dotyczy lewego oka. W prawym już trudniej jedną ręką, przynajmniej początkującemu:)

sole Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:skup sie
po prostu użyj dwóch palców bardziej sprawnej reki – postaraj sie nimi wyjąc soczewke jakbyś podnosiła koralik z podłogi;) po prostu skubnij z oka… nie bój sie – oka nie dotykasz… drugą reką możesz sobie rozszerzac powieki zeby nie mrugac…
soczewke po wyjeciu wrzucasz do pojemniczka z plynem…

rano zakladasz…
hmmm
soczewka ma prawą i lewą stronę – jest na prawej (gotowa do zalozenia) jesli polozona na opuszku palca ma idealnie połokragły kształt…
zresztą jak wsadzisz źle, to poczujesz dyskomprt w oku – soczewka bedzie Ci przeszkadzac…
ps. jesli nie masz poblemów z oczami (nie pieką, nie masz uczucia suchosci ) to nie zakraplaj… jak masz to mozesz tym płynem do soczewek zakroplic (to zwykla sól fizjologiczna)… jednak gdyby te dolegliwosci nie ustepowały, to idź do okulisty – nie kazdy moze nosić soczewki, albo moze bedziesz musiala miec inny model:)
to pisałam ja – użytkowniczka s.kontaktowych przez 14lat.

Lepszej instrukcji nigdzie nie znajdziesz!!!
Nosze soczewki od 16 lat i do dzis pamietam pierwsze dni, chodzilam z lusterkiem bo myslalam ze mi wypadly , nie czulam ich zupelnie. A co do wyjmowania to pierwsze razy trudne bardzo, teraz juz bez lusterka, jedna raka wyjmuje, kwestia wprawy .Powodzenia, zobaczysz jak wygodne to cudo to nigdy juz nie wrucisz do okularow

olivka76 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez viccy:no nie wiem, bo na allegro ich nie ma,
a pytałam sie gościa czy by dla mnie tylko je sprowadził, że wzięłabym nawet ich 2 opakowania plus dwa tych mocniejszych na drugie oko (miałabym wtedy zapasu na ponad pół roku), ale poinformował mnie, że chętnie by sprowadził ale ich nie produkują. I niestety u niego nic nie kupiłam.:p, więc to nie było w jego interesie mnie bujać.
Ale w tych połówkach też dobrze widzę, (wczoraj jechałam samochodem daleko, w nocy i wczasie chol… deszczu, więc sprawdziałam je na maxa, gorzej z moją wycieraczką w samoch., bo klnęłam na nią i na męża że nie zadbał…:p na maxa) więc chyba nie tak źle wybrałam, no przynajmniej mam taką nadzieję.:)

A w przyszłości, ale tej dalekiej zrobię tak jak Bruni, operacyjnie i laserowo, jestem na to zdecydowana, ale na to w moim przypadku jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. 🙂

No chyba,że przestali produkować, bo ok, 2 lata temu takowe nosił mój Mężuś, więc były na 100%.
Też bym się chciała uwolnić od soczewek, chociaż mi nie przeszkadzają, ale cykor jestem i chyba na laser sie nie zdecyduję :(.

viccy Dodane ponad rok temu,

Pochwalę się, że dzisiaj pierwszy raz zdjęłam za pierwszym podejściem soczewkę z jednego i drugiego oka. I to tylko delikatnie muskając oko, a nie jak wcześniej :p, nawet się raz drapnęłam, a mam króciutkie paznokcie nie mówiąc o kilku wyrwanych rzęsach.:D

Niestety w dalszym ciągu mam problem z założeniem, no ale mam nadzieję że z czasem…..

Znasz odpowiedź na pytanie: SOCZEWKI – do tych, które je noszą.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
BRAK KUPKI PRZEZ KILKA DNI
Witam Zwracam się do Was z pytaniem, bo może któraś mama miała podobny przypadek. hmmm Moja Oleńka prawie 3-letnia nie robi często kupki i zaczynam się martwić. Przynajmniej od 4 dni nic
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Odparzenia po lacidofilu?
Takie mam niejasne wrażenie. Jak podam małemu Lacidofil, to po niedługim czasie robi kilka luźnych kupek i ma czerwoną, krostowatą pupę. Po powiedzmy 16godz. już kupki nie są takie "toksyczne". Czy ktoś
Czytaj dalej