Soczewki kontaktowe

Nigdy nie używałam a chcę sobie sprawić.
Dlatego mam parę pytań (przepraszam jeśli wydadzą się bardzo lamerskie)
– co to znaczy jak na soczewkach pisze “miesięczne” lub “roczne” – ze są dobre przez miesiąc lub rok i po tym czasie mam kupić kolejne?
– czy soczewki trzeba koniecznie codziennie wieczorem wyjmować z oczu – tak?
– jakie inne oprzyrządowanie do nich potrzebuję? Jakies pudełko do przechowywania? Są jakieś dedykowane?
– jakiś płyn w ktorym nurzam te soczewki? I co potem po prostu prosto z tego płynu do oka? czy jak?
– Plyn wlewam do tego pudełka jakiegos czy jak to sie robi?
– jakies inne jeszcze sugestie i porady?

Nadmienie bo moze to wazne przy doborze plynu czy czego tam….to beda soczewki kolorowe.

Jesli na forum był już taki temat to prosze o przekierowanie mnie 🙂

30 odpowiedzi na pytanie: Soczewki kontaktowe

jagienka79 Dodane ponad rok temu,

– Jeżeli soczewki są dzienne, dwutygodniowe, miesięczne, roczne to oznacza, że po takim terminie noszenia trzeba je wymienić na nowe.

– są na rynku soczewki np. miesięczne, których nie trzeba zdejmować na noc. Nosisz je cały czas. To dobra rzecz np. dla kogoś kto nie zawsze ma sterylne warunki do tego, żeby soczewkę zdjąć. Nie jest to jednak dobre dla oka, bo nosząc takie soczewki mogą przerastać trochę naczynia krwionośne w oku. Dlatego lepsze są te zdejmowane na noc, choć wiadomo to mniejszy komfort:)

– soczewki po wyjęciu z oka przekłada się do małego pudełeczka, które jest dołączane do każdego płynu do soczewek. Po wyjęciu soczewki z oka wkładamy ją do pojemniczka. Warto odbiałczyć soczewkę pocierając przez chwilę soczewkę między palcami, oczywiście soczewka musi być “unurzana” w owym płynie. A rano z pojemniczka do oka:)

– pierwszych kilka dni noszenia soczewek to zazwyczaj mały komfort. Oko jest podrażnionie, musi przyzwyczaić się do wkładanych tam paluchów. Soczewkę trzeba przecież włożyć i wyjąć:Hyhy:

Noszę soczewki od kilku lat i kiedyś skusiłam się na barwione (piękny granat!) Pomimo, że oko jest przyzwyczajone to nie dałam rady. Na soczewkę punktowo naniesiony jest kolor i przeszkadzało mi to w oglądaniu świata.

Dlatego na początek proponuję kup jedną parę i zobacz czy w nich wytrzymasz :Kciuki:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jagienka79:
Dlatego na początek proponuję kup jedną parę i zobacz czy w nich wytrzymasz :Kciuki:

O rajunu……!!!!! Jagienka – dziękuję serdecznie za tak wyczerpującą odpowiedź!
W takim razie zrobię tak jak radzisz – kupie jedną parę na próbe (takich miesięcznych) i jak do końca miesiąca uznam, że nie daję rady – to trudno, nie kupię kolejnych.

ciapa Dodane ponad rok temu,

Hmmm mam krótkie doświadczenie ale się wypowiem

Najlepsze ale zrazem i najdroższe są jednodniówki ew tygodniówki
Ja nosiłam tygodniówki takie bez zdejmowania, może dlatego miałam potem “nadżerki” na oku…

Na pewno trzeba się przyzwyczaić, ale przy małej wadzie jaką mam ja (-0,75 na każde oko) wolę okulary – których nie nosze :D, no do jazdy samochodem zakładam, przy większej wadzie pewnie przekonałbym się do soczewek

Zalezy od wrażliwości oczu – to indywidualna cecha, moje są skrajnie wrażliwe i co rusz miałam zaczerwienienia i jakieś problemy

Co do kolorowych soczewek – jak byłam młoda to się bawiłam w takie odjazdy – dla mnie wyglądają sztucznie i nie jestem ich zwolenniczką

lemonka80 Dodane ponad rok temu,

Mamrotko mozesz tez kupic soczewki jednodniowe. są tansze niz miesieczne, a zobaczysz czy taka rzecz ci pasuje. Jednodniowe, sa to soczweki miekkie, wiec ja to nazywam łagodne dla oka i go tak nie podrazniaja i sa jakby bardziej miekkie. Takie soczewki nosisz caly dzien a wieczorem wyrzucasz. Nie jest to zbyt ekonomiczne jesli uzywalabys soczewek caly czas, aler na probe to uwazam ze sa jak najbardziej ok.
Ja jak zaczynalam nosic soczewki to przez pierwsze dwa dni czulam ze cos mam w oku, a teraz jest super.
Jesli chodzi o rodzaj soczewek, to ja uzywam soczewek firmy bausch&lomb softlens. Sa to soczewki miesieczne, dzienne, czyli wyjmowane na noc.Kupuje je na allegro, podobnie jak plyny, bo wychodzi duzo taniej niz w sklepie.
A jesli zalezy ci na profesjonalnym doborze, to moze warto po pierwsze soczeki albo po porade wybrac sie do optyka. ja tak zrobilam,a pozniej to juz po prostu kupowalam takie same.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:
Co do kolorowych soczewek – jak byłam młoda to się bawiłam w takie odjazdy – dla mnie wyglądają sztucznie i nie jestem ich zwolenniczką

Nie mam wady wzroku – chce sobie tylko na probe poeksperymentowac i podkresic zielen mych zielonych oczu. Nie nosilabym ich codziennie – tylko np…na Zlot :Śmiech: …czy inne balety 🙂

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:Nie mam wady wzroku – chce sobie tylko na probe poeksperymentowac i podkresic zielen mych zielonych oczu. Nie nosilabym ich codziennie – tylko np…na Zlot :Śmiech: …czy inne balety 🙂

aaa czyli kosmetyka 🙂

No tak poeksperymentować zawsze można 🙂

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:aaa czyli kosmetyka 🙂

No tak poeksperymentować zawsze można 🙂

Kosmetyka bądź frywolność 😉

Lemonka – dzięki za poradę i pomoc! 🙂

iwi Dodane ponad rok temu,

Mamro, jak znajdę chwilkę to Ci napiszę moje doświadczenia z soczewkami 🙂

W kazdym bądź razie na zlocie byłas w niedzielę rano w nieodpowiednim pokoju :Fiu fiu:
bo przeoczyłaś, jak szalałysmy z Iząx3m z kolorami :Śmiech:

Gdybyś wiedziała gdzie być, to załapałabyś się na mierzenie :Cwaniak:

kasiex Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Iwi:Mamro, jak znajdę chwilkę to Ci napiszę moje doświadczenia z soczewkami 🙂

W kazdym bądź razie na zlocie byłas w niedzielę rano w nieodpowiednim pokoju :Fiu fiu:
bo przeoczyłaś, jak szalałysmy z Iząx3m z kolorami :Śmiech:

Gdybyś wiedziała gdzie być, to załapałabyś się na mierzenie :Cwaniak:
cholerka to ja też gdzieś błądziłam 🙁

będę czytać wątek i słuchać Waszych rad, bo też mnie nosi 🙂

i na linka do allegro czekam :Hyhy:

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:
– jakies inne jeszcze sugestie i porady?

przy wadzie wzroku, jeśli nosi się tylko soczewki, dobrze mieć albo zapasowe okulary, albo (jeśli okularów się nie toleruje ;)) zapasowe soczewki. Zdaz się, że potrze się mocniej oko i soczewka wypadnie albo przy wyjmowaniu ni z tego ni z owego pęknie (zdarzyło mi się ze 2 razy przez 15 lat ;)), lepiej być przygotowanym na takie sytuacje.
Zdarzyło mi sie parę razy kupić soczewkę uszkodzoną, pękniętą – czasem dopiero po kilku dniach się orientowałam, po prostu bardzo przeszkadzała (uwierała) w oku.
Dobrze dobranych soczewek w ogóle się nie czuje – dlatego oprócz ilości dioptrii trzeba też patrzeć na promień krzywizny (pomaga dobrać okulista) i jak coś w soczewkach nie pasuje, to próbować innej firmy.
Przy soczewkach można używać kropli nawilżających (te tzw. sztuczne łzy), ale muszą być to krople bez konserwantów.
A, w awaryjnych sytuacjach soczewki moga poleżeć przez kilka godzin (np. przez noc) w soli fizjologicznej (zdarzało mi się trzymać je w takiej soli i w kieliszku do wódki).

jagienka79 Dodane ponad rok temu,

Pierwszą parę soczewek najlepiej dobrać u optyka bo są różne… zdaje się, że to się nazywa: promienie krzywizny:)
Jak nie jest dopasowana do oka to może uwierać.

Na pierwszy raz nie kupiłabym pary soczewek jednodniowych bo to za krótki czas żeby się przekonać jak to będzie. Chyba, że kilka par.
Natomiast w eksploatacji jednodniowe są rewelacyjne – zdejmujesz i po prostu wyrzucasz do kosza. Odchodzi bawienie się z płynem i pojemniczkiem.

Pamiętam, że jak założyłam swoje po raz pierwszy to myślałam, że
po pierwsze: nigdy tego diabelstwa nie wyjmę z oka
po drugie: że nie da się z tym chodzić

Przyzwyczajanie się może trwać różnie, mi zajęło dobry tydzień:Fiu fiu:

kantalupa Dodane ponad rok temu,

dobierz u optyka – rozne rozmiary maja
sama na soczewkach jestem od wiiiiii-lat i zycia sobie bez nich nie wyopbrazam (u mnie to nie sprawa jakichs kosmetycznych spraw, tylko koniecznoisci -jestem nieprzyzwoicie slepa, niestety)
kupuje trzy-miesieczne
i nosze jak big da, az sie zmecza na oczach
i pol roku poitrafie nosic
za to kupuje plyny porzadnej jakosci

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jagienka79:Pierwszą parę soczewek najlepiej dobrać u optyka bo są różne… zdaje się, że to się nazywa: promienie krzywizny:)
Jak nie jest dopasowana do oka to może uwierać.

Na pierwszy raz nie kupiłabym pary soczewek jednodniowych bo to za krótki czas żeby się przekonać jak to będzie. Chyba, że kilka par.
Natomiast w eksploatacji jednodniowe są rewelacyjne – zdejmujesz i po prostu wyrzucasz do kosza. Odchodzi bawienie się z płynem i pojemniczkiem.

Pamiętam, że jak założyłam swoje po raz pierwszy to myślałam, że
po pierwsze: nigdy tego diabelstwa nie wyjmę z oka
po drugie: że nie da się z tym chodzić

Przyzwyczajanie się może trwać różnie, mi zajęło dobry tydzień:Fiu fiu:

no ja kupiłąm takie kolorowe…. i mają inny promień krzywizny niz moje oko – jak mruze oko to one sie przesuwają i zasłaniaja kolorem pole widzenia. i troche drapią… No i nie mogłam ich założyć bo mi sie o rzęsy haczyły… no a potem nie mogłam jednej wydłubać… skończyło sie z czerwonym okiem….

czy te kolorowe tez sie kupuje z róznym promieniem???

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:
sama na soczewkach jestem od wiiiiii-lat i zycia sobie bez nich nie wyopbrazam (u mnie to nie sprawa jakichs kosmetycznych spraw, tylko koniecznoisci -jestem nieprzyzwoicie slepa, niestety)

też tak miałam – 15 lat!! 🙂

Az mi oczy siadły kompletnie i przestały soczewki tolerować – tylko laserowa korekcja została… Na szczęście teraz jestem w pełni widząca 🙂

kleeo Dodane ponad rok temu,

ja się niestety nie przyzwyczaiłam do soczewek 🙁 nie umiem ich włożyć i wyjąć, niby wiem jak to zrobić, ale nie potrafię palca do oka włożyć i już. Okulistka zakładała mi soczewki 2 godziny, w końcu się udało z kroplami znieczulającymi tak że nie czułam jak je wkłada. Cały dzień w nich chodziałm i było bosko, po raz pierwszy widziałam się w lustrze bez okularów, ale wieczorem zapylałam w podskokach z powrotem żeby zdążyć przed zamknięciem salonu, bo oczywiście nie umiałam ich sama zdjąć…. Obiecałam sobie, że podejmę jeszcze jedną próbę, ale minęło już chyba z 12 lat i nie moge się odważyć…

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kleeo:ja się niestety nie przyzwyczaiłam do soczewek 🙁 nie umiem ich włożyć i wyjąć, niby wiem jak to zrobić, ale nie potrafię palca do oka włożyć i już. Okulistka zakładała mi soczewki 2 godziny, w końcu się udało z kroplami znieczulającymi tak że nie czułam jak je wkłada. Cały dzień w nich chodziałm i było bosko, po raz pierwszy widziałam się w lustrze bez okularów, ale wieczorem zapylałam w podskokach z powrotem żeby zdążyć przed zamknięciem salonu, bo oczywiście nie umiałam ich sama zdjąć…. Obiecałam sobie, że podejmę jeszcze jedną próbę, ale minęło już chyba z 12 lat i nie moge się odważyć…
mi monsz dłubał. co ciekawe – ja moge sie w oko dotykac, dłubać itp. nawet sobe kiedyś sama rogówke uszkodziłam palcem :). ale soczewki jednej wyjąc nie mogłam, przykleiła sie :). prawie z okiem ja wyjełam

kleeo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:mi monsz dłubał. co ciekawe – ja moge sie w oko dotykac, dłubać itp. nawet sobe kiedyś sama rogówke uszkodziłam palcem :). ale soczewki jednej wyjąc nie mogłam, przykleiła sie :). prawie z okiem ja wyjełam
boże, to one się mogą przykleić?? ja nie umiem sobie w oku dłubać, od razu robi mi się niedobrze…

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kleeo:boże, to one się mogą przykleić??
mnie się nie zdarzyło 🙂
Ale spod powieki kilkanaście razy wydłubywałam :Hyhy:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez morena:mnie się nie zdarzyło 🙂
Ale spod powieki kilkanaście razy wydłubywałam :Hyhy:

tez mam takie doswiadczenie.na wlasnym weselu,w pewnym momencie poczulam uwieranie i zaczelam gorzej widziec.stwierdzilam wtedy chyba z emocji ze mi wypadla…nie czulam juz potem uwierania,dopiro na drugi dzien maz patrzac mi gleboko w oczy w lozu stwierdzil ze cos mi wystaje…z oka;-) tzn spod powieki…
ja lubie soczewki,te miesieczne bez wyciagania.

viccy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:

kupuje trzy-miesieczne
i nosze jak big da, az sie zmecza na oczach
i pol roku poitrafie nosic
za to kupuje plyny porzadnej jakosci

SERIO ?
soczewki 3 m-ce nosisz nawet i do pół roku?
Jeśli tak to z nieba mi spadłaś.
Ja co prawda kupuję miesięczne do noszenia tylko w dzień, ale też i nie zakładam ich codziennie, tylko wtedy kiedy jadę gdzieś dalej lub wieczorem/nocą autkiem albo do kina. Mam małą wadę wzroku (-0,75 i -0,50 ) i jakoś tak kombinuję (bo choć noszę je i jest OK, to nie jestem ich największą fanką). Czasem się zdarza, że miesięczne założę tylko raz czy dwa i wyrzucam, bo tak mi przykazała okulistka tylko miesiąc od otwarcia opakowania. Ale jakoś nie byłam do tego przekonana….. :Niepewny:

A jakie są najlepsze płyny?

kevlar-girl Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Iwi:Mamro, jak znajdę chwilkę to Ci napiszę moje doświadczenia z soczewkami 🙂

W kazdym bądź razie na zlocie byłas w niedzielę rano w nieodpowiednim pokoju :Fiu fiu:
bo przeoczyłaś, jak szalałysmy z Iząx3m z kolorami :Śmiech:

Gdybyś wiedziała gdzie być, to załapałabyś się na mierzenie :Cwaniak:
Iwi – bardzo Cię proszę, zielone, niebieski TAk
ale nie te piwne, proszę

iwi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:dobierz u optyka – rozne rozmiary maja
sama na soczewkach jestem od wiiiiii-lat i zycia sobie bez nich nie wyopbrazam (u mnie to nie sprawa jakichs kosmetycznych spraw, tylko koniecznoisci -jestem nieprzyzwoicie slepa, niestety)
kupuje trzy-miesieczne
i nosze jak big da, az sie zmecza na oczach
i pol roku poitrafie nosic
za to kupuje plyny porzadnej jakosci

ja i mój mąż robimy tak samo :Hyhy: z tym ze mąz nie nosi kolorowych a normalne z mocą.

Co do moich soczewek wystarczy w allegro wpisać kolor “crystal blue” a od Izy “jade green” i wyskoczą sprzedawcy, którzy je mają. Jest ich kilku. ja juz niestety nie pamietam od którego kupowałam. Musialabym szukać u siebie w mailach sprzed 8 miesięcy, bo od takiego czasu mam te swoje niebieskie i wciaż są oki. One sa 3-miesięczne. Jak ich nie używam tak z 5-7 dni, to tylko płyn wymieniam w którym leżakuja 🙂

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Iwi:Mamro, jak znajdę chwilkę to Ci napiszę moje doświadczenia z soczewkami 🙂

W kazdym bądź razie na zlocie byłas w niedzielę rano w nieodpowiednim pokoju :Fiu fiu:
bo przeoczyłaś, jak szalałysmy z Iząx3m z kolorami :Śmiech:

Gdybyś wiedziała gdzie być, to załapałabyś się na mierzenie :Cwaniak:

Iwi – Wroc z wakacji wypoczeta – ja poczekam 🙂
A w niedziele to nie wiedzialam ze mam być gdzieś indziej niż tu gdzie byłam….
Zresztą ja byłam w jedynym miejscu w ktorym bywalam najczesciej – żrąc przy korycie :Wstyd:

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kleeo:boże, to one się mogą przykleić?? ja nie umiem sobie w oku dłubać, od razu robi mi się niedobrze…

Zamieszczone przez morena:mnie się nie zdarzyło 🙂
Ale spod powieki kilkanaście razy wydłubywałam :Hyhy:

mi sie przykleiła. jedną zdjełam normalnie – złapałam przez srodek i została w placach… A ta druga za nic tak nie chciała sie złapać. przesuwalam ją po całym oku, wkrapiałam krople. miałam nadzieje ze przy brzegua ja chwyce… a ta wracala na miejsce. w koncu jakos cholere wydłubałam 🙂

kriss Dodane ponad rok temu,

Soczewkiii

Witam:)
Ja używam soczewek miesięcznych Air Optix Aqua, nie noszę soczewk codziennie więc dlatego też przedłużam czas noszenia do ponad miesiąca. Uważam że o oczy trzeba bardzo dbać dlatego też nie noszę ich np 3 miesiące tak jak nie którzy.. Oczy są tylko jedne, uświadomili mi to w jednym ze sklepów w jakim kupuje (link usunięty). Też na początku myślałem że mogę w nich chodzić nie wiadmo ile… Dbajcie o swoje oczy!!! stosujcie też dobre płyny np Solo Care bądź Optee Free.. Pozdrawiam:):)

paszulka Dodane ponad rok temu,

Mnie wzrok siadł w wieku 27 lat. Okulary to dla mnie utrapienie. Ciągle o nich zapominam i walę nimi o szafki, gubię przy schylaniu… a dobrane dobrze. Kocham soczewki. Rodzaj dobierał mi optyk a raczej okulista. Jak by nie było stosuję je od 7 lat i nic mnie nie drażni, nic nie szczypie… naprawdę super…. no i WIDZĘ wyraźnie!! 🙂

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:no ja kupiłąm takie kolorowe…. i mają inny promień krzywizny niz moje oko – jak mruze oko to one sie przesuwają i zasłaniaja kolorem pole widzenia. i troche drapią… No i nie mogłam ich założyć bo mi sie o rzęsy haczyły… no a potem nie mogłam jednej wydłubać… skończyło sie z czerwonym okiem….

czy te kolorowe tez sie kupuje z róznym promieniem???

Ja jak nosiłam kolorwe, co prawda była też korekcyjne od razy to dobierane miałam u optyka i cylindr i oś cylindra
Miałam prze optyka sprowadzane chyba ze stanów
Widze, ze na allegro tez już są [Zobacz stronę]

No tylko ja mam astygmatyzm przy okazji

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Ja jak nosiłam kolorwe, co prawda była też korekcyjne od razy to dobierane miałam u optyka i cylindr i oś cylindra
Miałam prze optyka sprowadzane chyba ze stanów
Widze, ze na allegro tez już są [Zobacz stronę]

No tylko ja mam astygmatyzm przy okazji
a to sa soczewki dla astygmatyków?? jak to sie zakłada – one powinny byc zawsze w jednej pozycji chyba? i czy sa duzo droższe?

ja mam taki mały astygmatyzm 1 i 0,75…

beasia Dodane ponad rok temu,

ja noszę soczewki już 12 lat, zaczynałam od rocznych… były twarde i trzeba było je regularnie odbiałczać, raz nabawiłam się strasznego zapalenia spojówek… miesięczne czy kwartalne były wtedy drogie bardzo… soczewki dobierał mi okulista, średnicę, moc itd.
teraz używam kwartalnych, ale noszę je ok. 2 m-cy, kupuję na allegro i soczewki i płyny, bo taniej, mam sprawdzonego sprzedawcę, który prowadzi w Gdyni salon optyczny
bez soczewek nie wyobrażam sobie życia, bo mam sporą wadę wzroku a nie lubię okularów

raz kupiłam soczewki miesięczne w systemie noszenia całodobowym, ale niestety okazało się, że to nie dla mnie – przeszkadzały mi, ciągle czułam je na oczach…

kolorowych nie wypróbowałam jeszcze, ale czytałam, ze ograniczają widzenie, zwł. po zmroku,

natinka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Iwi:Mamro, jak znajdę chwilkę to Ci napiszę moje doświadczenia z soczewkami 🙂

W kazdym bądź razie na zlocie byłas w niedzielę rano w nieodpowiednim pokoju :Fiu fiu:
bo przeoczyłaś, jak szalałysmy z Iząx3m z kolorami :Śmiech:

Gdybyś wiedziała gdzie być, to załapałabyś się na mierzenie :Cwaniak:

Się działo :Wow!::Wow!::Wow!:

Znasz odpowiedź na pytanie: Soczewki kontaktowe?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Odradzam
ODRADZAM!!
Witam, ja osobiscie, ODRADZAM: -moses baskets, te koszyki dla niemowlakow, moim zdaniem szkoda kasy a dziecko tak szybko wyrasta, ze watpie aby to bylo az tak przydatne, nie mialam i nie zaluje -chodzik,
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Czy fajny?
Jutro idę na 10.45 do Kina Praha z moja 4-letnią siostrzenicą na film żółwik Sammy 3D. Mam pytanie, czy Amelka nie jest za mała na film 3D? Chodzicie z takimi
Czytaj dalej