Sok żurawinowy

Podobno ładnie zakwasza mocz ( lepiej jak wit C ), tylko nigdzie nie mogę go dostać. Może ktoś wie gdzie kupić sok z żurawin lub herbatkę.
Pozdrawiam i za wszelkie informacje z góry dziękuję.

Iwona i KONRAD (ur.10.01.03)

5 odpowiedzi na pytanie: Sok żurawinowy

kasialek Dodane ponad rok temu,

Re: Sok żurawinowy

Ja jadlam zurawiny ze sloika, sa tez takie kapsulki, ktorych nazwy niestety nie pamietam, ale sa dosyc drogie. Mnie osobiscie bardzie pomogla wit C w plynie.
pozdrawiam

Kasia i Wojtus (5.12.2002)

agnes02 Dodane ponad rok temu,

Re: Sok żurawinowy

Spytaj w aptece lub w sklepie ze zdrową żywnością.
aga + michałek 4.08.

iwwoj Dodane ponad rok temu,

Re: Sok żurawinowy

Dzięki wielkie za podpowiedzi, ale to nie dla mnie tylko dla KONRADA więc kapsułki odpadają i słoiczek raczej też. Szukałam w supermarketach i aptekach. Narazie bez skutku.
Podrawiam

Iwona i KONRAD (ur.10.01.03)

gonia23 Dodane ponad rok temu,

Re: Sok żurawinowy

proponue Ci kupic na rynku zurawinki i samemu zrobic dzem zurawinowy. rewelacja!!!chronilam sie tym w czasie ciazy przed infekcjami pecherza

Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Sok żurawinowy

Moja rodzinka systematycznie kupuje sok żurawinowy w aptece. Podobno jest bardzo zdrowy i pije go u nas ciocia, która przechodzi właśnie chemioterapię… Wiem, że babcia kupowała ten sok także w sklepie spożywczym PSS Społem, ale zdaje się, że był droższy. Widziałam też mrożone żurawiny. Paczuszka 0,5kg kosztowała dosyć drogo – prawie 10zl.

Kamelia i Michałek urodzony 14.08.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Sok żurawinowy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
cd. do dziewczyn które straciły kiedyś ciążę
Powiedzcie czy po starcie ciąży -wyobrażacie sobie swój coraz większy brzuch, rosnący co miesiąc, czy czekacie na ustalony wtedy termin porodu... Ja miałam termin na 20listopada. To bardzo boli... wiem że
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
JESTESMY JUZ W DOMU
Witajcie wrzesniowe mamuski!!! W poniedzialek wrocilismy juz do domciu i jestem tak szczesliwa,ze tego nawet nie mozna opisac.Jak tylko znajde czas to opisze moj komiczny porod. A oto moje szczescie!!! [img]http://foto.onet.pl/upload/3/42/_147438_n.jpg[/img] Agness [b]
Czytaj dalej