solarium zrobi z ciebie potwora

poczytajcie sobie jeszcze na ten temat

18 odpowiedzi na pytanie: solarium zrobi z ciebie potwora

natinka Dodane ponad rok temu,

Czytałam , coś pisac muszą …

kiara Dodane ponad rok temu,

Nic dziwnego, jezeli ktos opala sie z taka czestotliwoscia.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Ale nie piszą o tym, ze w okresie zimowym raz czy dwa razy w miesiącu na 5-10 mnut w zależności od karnacji może przynieść tylko korzyści.
Naświetli się człowiek a przez co przyswajalność witaminek się zwiększa, skóra się wygładza i samopoczucie się poprawia.

Moja ciocia w życiu się nie opalała, nie chodziła do solarium a zmarła na czerniaka. Geny i tak nas dogonią… kwestia taka czy im pomożemy czy nie!! 🙂

toffika Dodane ponad rok temu,

dlatego nie nie opalam 🙂
wolę słońce w kremie 🙂

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Ale nie piszą o tym, ze w okresie zimowym raz czy dwa razy w miesiącu na 5-10 mnut w zależności od karnacji może przynieść tylko korzyści.
Naświetli się człowiek a przez co przyswajalność witaminek się zwiększa, skóra się wygładza i samopoczucie się poprawia.

Moja ciocia w życiu się nie opalała, nie chodziła do solarium a zmarła na czerniaka. Geny i tak nas dogonią… kwestia taka czy im pomożemy czy nie!! 🙂

masz racje, ale tu sie mowi o skrajnosciach, zreszta w polsce na parzadku dziennym widac opalone blondynki w polwie zimy!
sama tez radzilam swojej siostrze zeby poszla na solarium, bo ja jakas deprecha lapala w marcu

jane Dodane ponad rok temu,

Jeszcze nigdy nie bylam na solarium i nie pojde, bo mi sie wydaje, ze klaustrofobii bym tam dostala. Na sloncu tez nie lubie sie wylegiwac, mam od niego uczulenie… Chociaz przyznaje, ze opalona skora wyglada ladnie 🙂 Tylko u mnie kazdego roku opalenizna to tylko to, co zdazylo slonce na mnie zlapac podczas spacerow.

kiara Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez DOROTA27:masz racje, ale tu sie mowi o skrajnosciach, zreszta w polsce na parzadku dziennym widac opalone blondynki w polwie zimy!

Tak dla scislosci, to nie tylko w PL

vivian Dodane ponad rok temu,

tez znam przypadek osoby
wielkiej przeciwniczki opalania/solarium,
która pojedyncze komórki typowe dla czerniaka
in statu nascendi czy jakos tak…
zmiana wycięta wszystko ok
ale starchu, stresu, kontrole innych znamion
ma jasna skórę i sporo pieprzykó…
zreszta ja też…

paszulka Dodane ponad rok temu,

Moja ciocia miała taką zmianę na skórze… wycieli jej to, ale po 10 latach czerniak się odnalazł w kręgosłupie na tej wysokości gdzie kiedyś był na brzuchu…. no i rdzeniem rozszedł się po całym organiźmie.
Trzeba bardzo uważać, bo jeśli raz pojawi się rak to przerwa jest tylko remisją… kiedyś się mówiło, że jak do 7 lat nie ujawni się to już nie powróci… teraz to już niestety mit.
Ja też jestem pieprzykowa i jasna mimo, że jestem brunetką. Odkąd jestem mamą i i wcześniej starając się o Baśkę bywam bardzo rzadko w solarium… może 5 razy w roku. W ciąży oczywista wcale. Ale naprawde mi to dobrze robi i nie umiem sobie odmówić. 🙂 No i mam jeszcze kilka opcji, które mnie mogą wykończyć, więc na czerniaka się nie nastawiam. 😉 Ciocia to żona “biologicznego wujka”, więc genów wspólnych nie mamy. 🙂

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:Tak dla scislosci, to nie tylko w PL

wiem wiem, ktos juz kiedys pokazywal szwedzkich nastolatkow

kantalupa Dodane ponad rok temu,

prawda taka, ze to najzwyczajniej psychicznie uzaleznia
mialam taka jedna zime, ktora doslownie przelezalam pod kwarcowka

zaczelo sie niewinnie, ze niby depresja, ponura zima
i od listopada regularnie raz w tygodniu po 12-14 minut

rzeczywisie jest cos uspakajajacego w tym lezeniu pod ostrym swiatlem w kapsule
ale szkody dla organizmu nieopisane w przypadku przegiecia

od czasu tamtej zimym, nie chodze
aaaa, przestalam, kiedy mnie lampy poparzyly – mialam normalnie spalona skore, ktora zlazila ze mnie platami…

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Moja ciocia miała taką zmianę na skórze… wycieli jej to, ale po 10 latach czerniak się odnalazł w kręgosłupie na tej wysokości gdzie kiedyś był na brzuchu…. no i rdzeniem rozszedł się po całym organiźmie.
Trzeba bardzo uważać, bo jeśli raz pojawi się rak to przerwa jest tylko remisją… kiedyś się mówiło, że jak do 7 lat nie ujawni się to już nie powróci… teraz to już niestety mit.
Ja też jestem pieprzykowa i jasna mimo, że jestem brunetką. Odkąd jestem mamą i i wcześniej starając się o Baśkę bywam bardzo rzadko w solarium… może 5 razy w roku. W ciąży oczywista wcale. Ale naprawde mi to dobrze robi i nie umiem sobie odmówić. 🙂 No i mam jeszcze kilka opcji, które mnie mogą wykończyć, więc na czerniaka się nie nastawiam. 😉 Ciocia to żona “biologicznego wujka”, więc genów wspólnych nie mamy. 🙂

No tu akurat wspólnych genów nie trzeba mieć. Ja unikam słońca i solarium obchodzę wielkim łukiem. Teraz gdy jesteśmy mlode to jeszcze wielkich różnic między nami nie ma. Ale za jakieś 10 lat prawda spojrzy w oczy, która z nas wpadła w objęcia promieni UV.

agaz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karola77:dlatego nie nie opalam 🙂
wolę słońce w kremie 🙂

Ja już też spasowalam .zauważyłam ze skóra niestety szybcie się starzeje .no i na starość mam uczulenie na słoneczko

agaz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jane:Jeszcze nigdy nie bylam na solarium i nie pojde, bo mi sie wydaje, ze klaustrofobii bym tam dostala. Na sloncu tez nie lubie sie wylegiwac, mam od niego uczulenie… Chociaz przyznaje, ze opalona skora wyglada ladnie 🙂 Tylko u mnie kazdego roku opalenizna to tylko to, co zdazylo slonce na mnie zlapac podczas spacerow.

No to część ;)-ja też nigdy w solarium nie byłam

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:No tu akurat wspólnych genów nie trzeba mieć. Ja unikam słońca i solarium obchodzę wielkim łukiem. Teraz gdy jesteśmy mlode to jeszcze wielkich różnic między nami nie ma. Ale za jakieś 10 lat prawda spojrzy w oczy, która z nas wpadła w objęcia promieni UV.

No ale mam też inne geny… moja Mama ma 59 lat a wygląda jak młódka!! 😉 Do solarium na pewno chodziła w życiu mniej niż ja, bo kiedyś tam solarium po prostu nie było, ale słoneczko ją czasem oglądało…
Jednak gdybym nie wierzyła w zgubne skutki solarium to bym biegała do tam co chwilę…
Jednak mimo wszystko bardziej boję się raka niż zmarszczek 🙂
Przemijanie dopadnie… ba dopada każdą z nas i trzeba to akceptować… a z rakiem jakoś mniej się można zaprzyjaźnić.

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:No ale mam też inne geny… moja Mama ma 59 lat a wygląda jak młódka!! 😉 Do solarium na pewno chodziła w życiu mniej niż ja, bo kiedyś tam solarium po prostu nie było, ale słoneczko ją czasem oglądało…
Jednak gdybym nie wierzyła w zgubne skutki solarium to bym biegała do tam co chwilę…
Jednak mimo wszystko bardziej boję się raka niż zmarszczek 🙂
Przemijanie dopadnie… ba dopada każdą z nas i trzeba to akceptować… a z rakiem jakoś mniej się można zaprzyjaźnić.

A rak skóry-czerniak?:Niepewny:

fresz Dodane ponad rok temu,

A ja w solarium byłam może parę razy w życiu, wolę naturalne słoneczko, poza tym boje się nie tylko problemów ze skórą itp…boję się, że ta “trumna” do które się wchodzi na solarium się kiedyś nie otworzy, a na stojącej po prostu, stać mi się nie chcialo he..he..he

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:A rak skóry-czerniak?:Niepewny:

Tak ale jak się ma czerniaka to o urodzie się raczej nie myśli.
Skłonność do czerniaka też jest kwestią genów. Właśnie moja ciocia o której pisałam wcześniej nie opalała sie wcale a zmarła na czerniaka właśnie…
Żeśmy się nie zrozumiały!! 🙂

Fresz naturalne słoneczko jest jeszcze gorsze!!:Hyhy:

Znasz odpowiedź na pytanie: solarium zrobi z ciebie potwora?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
misie bezowe -prosze nie zawiedzcie mnie:)
jak mowa o bezach to kto zna przepis na mase bezowa -taka jaka jest w wafelkowych misiach??? to moj smak dziecinstwa ...drogie to w sklepach -moze ktos robił i sie podzieli
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Torbiel środkowa szyi
Nina ma wadę rozwojową nazywaną torbiel (przetoka) środkowa szyi.Miała już raz usuwany guzek, wtedy nie bylismy świadomi co to jest, lekarz mówił o kaszaku, nic takiego. Znaleźliśmy znanego chirurga, ktory
Czytaj dalej