spacer?!

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #12153

    misiek

    no i dziś już mamy za sobąswój pierwszy spacer,który wyglądał tak:
    przygotowania zajęły nam co najmniej godzinę,szybciutkie dodatkowe karmienie przed strasznym przeżyciem jakim jest ubieranie i to w dodatku w tyle warstw!!!,kremik na bużkę 15 min przed wyjściem,wymoszczenie wózeczka,,sparzenie smoczka(w razie nagłych wypadków -czyt.napadu płaczu w ten mróżny dzionek),i w końcu ubrana(oczywiście nie obyło się bez łez) mała Julcia wyruszyła na spacer czyli 12 min rundkę dookoła bloku,tylko w miejscach nasłonecznionych,po których niunia spała snem sprawiedliwego,a rodzice lizali rany po walce(znoszenie i wnoszenia wózka na 4 piętro).Typowe , radosne ,niedzielne przedpołudnie…
    Aga i Julcia(3,01,03)

    #187414

    pluto

    Re: spacer?!

    Hi,hi,hi……

    Dzisiaj nasz spacer , chopciaż nie pierwszy, ale wyglądał podobnie…….godzina przygotowań, a na zewnątrz byliśmy góra 40 minut…Karol ryczał. bo był wiatr……….i strasznie mroźno…….

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek



    #187415

    lea

    Re: spacer?!

    Hihi… kiedy moja dzidzia pojawi się na świecie nie będzie mam nadzieję juz takiej brzydkiej pogody… ale pierwszy spacer planuję chyba przeprowadzić na balkonie ;-P

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #187416

    misiek

    Re: spacer?!

    dodam,że przez dwa tygodnie była co dzień werandowana,inaczej bałabym się wyściubić jej noska na taki mrozik jak dziś!
    Aga i Julcia

    #187417

    gosiaczek13

    Re: spacer?!

    My tez z wózkiem wedrujemy z 4 pietra……… ze tez ktoś nie pomyslał o windzie!!!!!

    Gosia!

    #187418

    mama-asia

    Re: spacer?!

    Znam ten bol. Przez pierwszy rok zycia Weronki mieszkalismy na trzecim pietrze bez windy. Koszmar.
    Choc inna rzecz – kondycje mialam wtedy niezla. Teraz sie rozpiescilam, bo mieszkamy na parterze.

    Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)



    #187419

    anetka25

    Re: spacer?!

    Ja wedruje z Adasiem juz 9m-cy z 3pietra hihi, co nie pomaga mi w schudnieciu:(

    Pozdrawiamy – Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

    #187420

    Anonim

    Re: spacer?!

    OJ, skąd ja to znam 🙂 my zaczeliśmy od werandowania na balkonie , również mieszkamy na 4 piętrze i dopóki nie doszliśmy do godziny nie wyszliśmy z domu.

    Ania mama Michałka (23.10.01)

    #187421

    Anonim

    Re: spacer?!

    Wyobraź sobie taki sam scenariusz, tylko w momencie gdy znosicie wózek – słyszysz, że Julcia walnęła kupę :-)))

    Kaśka z Natalką (10,5 miesiąca)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close