spacerki zimą ?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #71913

    violka

    Dziewczyny !
    Jak długo mozna przebywać z małym dzieckiem (takim jak moje) na dworzu zimą ??? czy w ogóle można spacerować z takim maluchem gdy na dworzu jest minusowa temperatura ??? strasznie mnie to nurtuje, bo jak na razie pogoda jest piękna i wiadomo, że dobrze gdy podczas takiej pogody dziecko przebywa min. 2 godziny dziennie na dworku, ale martwię się co będzie zimą ???

    violka i Zuziaczek (08.09.2005)

    #934604

    ewike

    Re: spacerki zimą ?

    wyjdziesz w południe chyba że będzie bardzo duży mróz
    ( nie pamietam zaleceń co do temperatur)zobaczysz dziecko opatulone zniesie niskie temperatury lepiej od Ciebie 🙂 Poza tym poprzednia zima nie była aż taka sroga

    Przemek (07.2004) i Ewa +



    #934605

    moni2003

    Re: spacerki zimą ?

    Jak ubierzesz Maluszka odpowiednio do pogody i niskiej temperaturki to spokojnie możesz wychodzić z Maluszkiem.
    Mój synek ma skończone 5 miesięcy. Teraz jak zrobiło się naprawdę chłodno i jak brakuje słoneczka to pierwszy spacerek trwał 40-45minut i każdego dnia zostaję z nim dłużej, ale zatrzymam się na etapie 1,5h.
    Życzę miłych spacerków

    moni

    #934606

    porky

    Re: spacerki zimą ?

    Jak najbardziej można wychodzić. Temperatura nie jest tak zła, jak silny wiatr….
    Możesz zaczynac od np. 30- minutowego spaceru, potem kazdy spacerek wydłużać.

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

    #934607

    kra

    Re: spacerki zimą ?

    Tak długo, jak sama wytrzymasz 🙂
    Wiktorek urodził się w listopadzie. Miał 2 tyg. jak wyszliśmy na pierwszy spacer. Następnego dnia spadł pierwszy śnieg. Całą zimę chodziliśmy na spacery. Trwały max 1.5 godziny, ale to tylko dlatego, że co tyle mniej więcej musiałam go karmić, a zimą na dworze się nie da.
    Teoretycznie nie powinno się wychodzić, jak temperatura jest poniżej -5 (albo -10 – zależy od źródła), ale jak szliśmy na pierwszą wizytę do przychodni (6 tyg. po urodzeniu), to było, o ile dobrze pamiętam -18 i nic się nie stało. Oczywiście wtedy nie spacerowaliśmy długo, ale i tak kilometr do autobusu musieliśmy przejść, potem kilka przystanków przejechać, no i jeszcze wrócić…

    Kra, Wiktorek (19.11.2003) i Marcelek (1.08.2005)

    #934608

    beasia

    Re: spacerki zimą ?

    wszystko zalezy od Ciebie, dzieciatko lezy przecież opatulone, osloniete od wiatru
    ja maialam zasadę, ze wychodzę na 2 godz. lub wiecej. Naprawdę rzadko zdarzało się, zebyśmy krócej spacerowały. nie wiem jak będzie teraz, kiedy Ania już biega… zobaczymy



    #934609

    usianka

    Re: spacerki zimą ?

    Jak byla fajna pogoda (mrozek i sloneczko) to lazilysmy nawet po 4 godziny. A tak to standardowo 2h. W brzydka pogode Emilka spala na balkonie (osłonięty), ale to dopiero ubieglej zimy – bo rok wczesniej mieszkalismy gdzie indziej i niestety takowego balkonu nie mielismy….

    Ula – mama Emilki (23 m.)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close