Spacerówka – siedzenie kubełkowe czy zwykłe?

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #104205

    asik

    Z jakim siedzeniem miałyście spacerówki?
    Czy takie kubełkowe się w ogóle sprawdzają?
    Jak z wygodą dziecka w takim siedzonku?

    Ps. W ciąży nie jestem
    dziecka się nie spodziewam
    tak mi jakoś przyszło do głowy 😉

    #3545436

    milka31

    Zamieszczone przez Asik.
    Z jakim siedzeniem miałyście spacerówki?
    Czy takie kubełkowe się w ogóle sprawdzają?
    Jak z wygodą dziecka w takim siedzonku?

    Ps. W ciąży nie jestem
    dziecka się nie spodziewam
    tak mi jakoś przyszło do głowy 😉

    ja miałam spacerówkę rozkładaną do pozycji leżącej

    nie przekonują mnie siedziska kubełkowe, według mnie dziecku jest niewygodnie w takim spać, mój synek lubił spać w wózku na boku, w kubełkowym tak się nie da :Fiu fiu:
    choć czytałam też dużo pozytywnych opinii o kubełkach 🙂



    #3545437

    meme

    Zamieszczone przez Asik.
    Z jakim siedzeniem miałyście spacerówki?
    Czy takie kubełkowe się w ogóle sprawdzają?
    Jak z wygodą dziecka w takim siedzonku?

    Ps. W ciąży nie jestem
    dziecka się nie spodziewam
    tak mi jakoś przyszło do głowy 😉

    miałam i rozkładane oparcie i kubełkowe
    ja i moje Dziewczyny wolimy kubełkowe:Kciuki:
    jesli się zdarzy że Domi zaśnie na spacerze poprostu przechylam całość i Domi nawet tego nie czuje – nie budzi się:)
    w zwykłej spacerówce zawsze sie przebudzi i potem jest ryk
    mamy high treka i ta spacerówka w pozyzji leżącej jest prawie płaska (przy starszej córce miłałam coneco v3 i tam w pozycji leżącej róznica była znaczna)
    ja polecam kubełki:)

    #3545438

    lolaliciouse

    Zamieszczone przez Asik.
    Z jakim siedzeniem miałyście spacerówki?
    Czy takie kubełkowe się w ogóle sprawdzają?
    Jak z wygodą dziecka w takim siedzonku?

    Ps. W ciąży nie jestem
    dziecka się nie spodziewam
    tak mi jakoś przyszło do głowy 😉

    Obie wersje miałam:)

    Zdecydowanie rozkładana na płasko.
    Nasza rozkłada się tak płynnie że Tuśka nawet nie wie kiedy to robię:)
    Za tradycyjną spacerówką przemawiało u nas jeszcz jedno- była zdecydowanie szersza.
    Mamy Pikolo Buggy.
    Polecam!(miałam już 3 spacerówki- do tej w końcu;) nie mam żadnych „ale”)
    🙂

    #3545439

    Anonim

    My wszystkie spacerówki mieliśmy zwykłe – rozkładane na płasko.
    Krzyś urodził sięw bardzo upalnym czerwcu i od początku jeżdził w spacerówce na płask – nie miałam serca w upały pachć go do gondoli.

    #3545440

    ilan

    Wg mnie lepsze sa takie spacerowki, ktore maja siedzenia rozkladane na plasko i dosc obszerne – cos jak w Jane Nomad na przyklad. Kubelkowe sa teraz dosc modne, sporo wozkow je ma, no i na pewno mlodsze dziecie ciasniej ma w takim kubelkowym, niz w szerszym klasycznym – i jest lepiej „wpasowane” w wozek. Tak ze kubelkowe moze i sa OK, ale wedlug mnie dla mlodszych i mniejszych dzieci. Jesli mamy plan wykorzystywania spacerowki dla dziecka od roku wzwyz, nawet do 3 lat, polecam te rozkladane.



    #3545441

    stokrotka22

    mialam taka i taka
    rozkładane na płasko duzo lepsze!!!!

    #3545442

    monikachorzow

    z perspektywy osoby sprzedającej wózki napisze ze kubełkowe sa mniejsze i rzadziej sie sprzedają np quinny buzz.wyjatkiem jest high-trek który ma duży „kubełek” i najczęsciej wybierany.
    tradycyjne z odchylanym oparciem lepiej „idą”.zresztą tak na chłopski rozum to wyobraź sobie 2 latka zimą ubranego w kombinezon w quinny buzz-ie….moim zdaniem nie wejdzie albo jak juz wejdzie to bedzie ściśniety…co innego np w murze czy w speedim -tam to miejsca dosyc.
    z własnego doświadczenia -nie miałam kubełka tylko zwykłe siedzisko we wszysstkich wózkach i nie mam porównania.

    #3545443

    ilan

    Ja wlasnie tez z tych mam, co to mialy tradycyjne, rozkladane… niedawno sie zastanawialismy czy by dla mlodszej corki nie kupic jednak nowej spacerowki, bo mamy obecnie tylko parasolke (troche kicha- kolka male i na dluzsza mete spacerowka lepsza…). Troche mnie kusilo nowe i nieznane- nawet sie tu podpytywalam o graco symbio,czy ktos zna i uzywa. Ale za duzego odzewu nie bylo, to nowosc w sumie… i tak sie zastanawiam i zastanawiam, w symbio to siedzenie kubelkowe sie wydaje obszerniejsze niz w buzzie

    #3545444

    prodomostra

    W symbio siedzenie może wygląda na małe, ale małe nie jest. Zaraz poszukam zdjęć i dodam je tutaj. Moja córcia jest z tych dorodniejszych, a mieści się bez problemu. Poza tym rozkłada się prawie na płasko, co uważam za wielką zaletę. No i przekładana rączka – rewelacja 🙂



    #3545445

    ilan

    Zamieszczone przez prodomostra
    W symbio siedzenie może wygląda na małe, ale małe nie jest. Zaraz poszukam zdjęć i dodam je tutaj. Moja córcia jest z tych dorodniejszych, a mieści się bez problemu. Poza tym rozkłada się prawie na płasko, co uważam za wielką zaletę. No i przekładana rączka – rewelacja 🙂

    Hej, dzieki za info, czekam na fotki w takim razie, choc w sumie juz sobie symbio oblukalam w sklepie :Hyhy:. Teraz z kolei chcialabym, zeby do mojej kolekcji wozkow dolaczyl jakis maly baby jogger.. przed wakacjami bylby jak znalazl, eh moze pogadam z mezem, bardzo oj bardzo mi sie te wozki podobaja (bardziej niz symbio…). No i sa do 23 kg, wiec dlugo dziecko moze jezdzic

    #3545446

    chilli

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    wyobraź sobie 2 latka zimą ubranego w kombinezon w quinny buzz-ie.

    dwulatek w wozku to chyba rzadkosc?
    chociaz – sasiad ma z tego co pamietam prawie 3 a jest o glowie wiekszy od mojego Leona i jezdzi w wozku :Hmmm…:



    #3545447

    monikachorzow

    Zamieszczone przez szpilki
    dwulatek w wozku to chyba rzadkosc?
    chociaz – sasiad ma z tego co pamietam prawie 3 a jest o glowie wiekszy od mojego Leona i jezdzi w wozku :Hmmm…:

    różnie to bywa….producenci wózków zakładają ze do 15 kg czyli do ok 3 lat dziecko może jezdzić w wózku( w quinny spedi nawet do 20 kg i 4 lat ).dlatego np kubełek buzza wydaje mi sie za mały dla 15 kg dziecka(pomijając fakt czy chce jeszcze w wózku jeździć czy nie).
    mój zimą miał 2 lata i był to ostatni sezon (zamiennie z sankami) który spędził w wózku….

    #3545448

    mama75

    witam

    własnie kupiłam INGLESINA MAXI PLANET i mam nadzieje ,ze bedzie wygodnie mojemu synkowi ( ma 11 miesiecy )siedzenie rozklada sie na plasko …zobaczymy jak bedzie w użytkowaniu 🙂 :Niepewny:

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close