śpi jak zając…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #29535

    ave

    Moje dziecko nie potrafi prawie wcale spać w dzień. Do godziny 12 ma dwie drzemki po pół godziny (trzeba uspić na rękach), a potem do wieczora jeszcze jakieś 2 takie same drzemki z tym że usypianie jest koszmarem. W domu musi być idealna cisza budzi ją każde puknięcie. Odkładam ją po kilka razy zanim w końcu mi się to na dobre uda. Dlatego też spacer mam do kitu bo ona nie pośpi dłużej niż30-40min.

    Czy ktoś tak ma? Co robić?

    ave + Nikola! – ur. 02.07.2003 !!!

    #389757

    joannar

    Re: śpi jak zając…

    Ja akurat mam susełka któy uwielnia spać. Może czytanie mu pomoże?;-)

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003



    #389758

    Anonim

    Re: śpi jak zając…

    Mój w dzien w domu też sypia bardzo krótko do 40 minut. Na spacerkach za to spi długo. No ale w nocy to on wie, że trzeba spać. Jeszcze mu sie nie zdażyło marudzić nocą. Wstaje żeby podjeść i odrazu potem spi.


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #389759

    mag77

    Re: śpi jak zając…

    hej,
    u mnie to samo ale ostatnio wlaczam mu plyte z nagraniami dla dzieci (byla w jakiejs gazecie) i to go uspokaja. Dzieki temu, ze mu gra muzyczka nie reaguje az tak mocno na inne dzwieki. Nie wydluzylo to spania ale nie musze go odkaladac sto razy zanim zasnie – chociaz tyle dobrego.
    Moze i Tobie pomoze
    pozdrawiam

    Magda i Oliwier ur. 18.06.03

    #389760

    kossa

    Re: śpi jak zając…

    Możemy podać sobie ręce. Mam ten sam problem z Olą. W nocy śpi ładnie (całe szczęście!) z dwoma przerwami na karmienie, za to w dzień….. Zasypia tylko na rączkach, kołyszę ją, kołyszę, chcę odłożyć do łóżeczka, odchodzę….. i nagle……oczy szeroko otwarte i płacz. Biorę na ręce, kołyszę, odkładam i tak w kółko. Czasami poleży chwilę sama, ale wtedy obdarowuje mnie takimi cudownymi uśmieszkami, że nie mogę od niej odejść. Nic nie mogę w domu zrobić. Gdyby nie pomoc mojej mamy, która wpadnie codziennie na godzinę, chyba chodziłabym cały dzień głodna i brudna (bo często nawet nie mam jak się umyć). No po prostu sajgon! Z drugiej strony cieszę się, że taka aktywna jest w dzień, a nie w nocy. Zastanawiam się, czy tylko moje dziecko jest takie absorbujące….
    Pozdrawiamy.

    Ewa i Oleńka (31.07.2003)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close