Spiaczka u doroslego

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 54)
  • Autor
    Wpisy
  • #94415

    chilli

    Chrzestny Wiktorii mial wczoraj operacje, w trakcie ktorej doszlo do zatrzymania akcji i zaburzen oddychania – lezy na OIOMie pod respiratorem i nie mozna go wybudzic.

    Szukalam informacji na stronach akogo – ale maja namiary tylko na pediatrow – ma ktos z Was doswiadczenie ze spiaczka u doroslego?
    Czy jedyne co mozna zrobic to czekac?

    #1907360

    ahimsa

    Zamieszczone przez szpilki
    Chrzestny Wiktorii mial wczoraj operacje, w trakcie ktorej doszlo do zatrzymania akcji i zaburzen oddychania – lezy na OIOMie pod respiratorem i nie mozna go wybudzic.

    Szukalam informacji na stronach akogo – ale maja namiary tylko na pediatrow – ma ktos z Was doswiadczenie ze spiaczka u doroslego?
    Czy jedyne co mozna zrobic to czekac?

    Brat męża leżał w śpiączce- wpierw farmakologicznej potem w takim stanie niby nie śpiączki ale nie było z nim kontaktu…

    Natomiast jest też inna optymistyczna w miarę historia koleżanki, która miała wypadek samochodowy w wieku 23 lat, śpiączka ok. 3 tygodnie, paraliż i jednak żyje, siedzi…jest z nią kontakt. Choć nie mówi.

    Bardzo różne są przyczyny śpiączki. I chyba wiele od tego zależy…jeśli jest uszkodzony mózg w wyniku np. wylewu to może nic z tego nie być.

    Jeśli jakieś niedotlenienie, uraz ( koleżanka złamała kregosłup mówiąc potocznie) to jednak jak widać jakoś te połączenia nerowe są w stanie się zregenerować! Nie do końca, ale jednak.

    Szkoda, że NIE MA żadnego miejsca dla takich ludzi!!!:mad:
    akogo- to dzieci. Jest Bydgoszcz- ale tam są kolejki sięgające miesięcy a tymczasem każda chwila się liczy w takich urazach! Trzeba być Ziętarskim…



    #1907361

    lilavati

    Zamieszczone przez szpilki
    Chrzestny Wiktorii mial wczoraj operacje, w trakcie ktorej doszlo do zatrzymania akcji i zaburzen oddychania – lezy na OIOMie pod respiratorem i nie mozna go wybudzic.

    Szukalam informacji na stronach akogo – ale maja namiary tylko na pediatrow – ma ktos z Was doswiadczenie ze spiaczka u doroslego?
    Czy jedyne co mozna zrobic to czekac?

    🙁 nie pomogę, chciałam tylko napisać, że jakiś czas temu (z 10 lat) kuzynka kuzynki – 8 dni w śpiączce po wypadku samochodowym – wszystko ok, przez kilka pierwszych godzin po wybudzeniu się mieszała rzeczywistość ze światem zmyślonym, ale szybciutko doszła do siebie.

    Jak najlepiej życzę

    #1907362

    amber

    Współczuję!
    Chyba tylko mozna czekać.

    Pisałam w zeszłym roku o chłopaku mojej siostry który własnie był w śpiączce.
    Dwa tygodnie trwało zanim się wybudził.
    Najpierw odłączyli respirator.

    Później już po wybudzeniu miał rehabilitację przez dosyć długi czas.
    I wyszedł z tego…ale niestety choroba (nie wiem jaki wpływ na to miała sama spiączka) doprowadziła do zmian w mózgu, seria antybiotyków – do zagrzybienia organizmu.
    I chłopak do dnia dzisiejszego ma kłopoty z pisaniem, czytaniem…pamięcią.
    Jest tez na specjalnej diecie.

    #1907363

    figa

    Zamieszczone przez szpilki
    Chrzestny Wiktorii mial wczoraj operacje, w trakcie ktorej doszlo do zatrzymania akcji i zaburzen oddychania – lezy na OIOMie pod respiratorem i nie mozna go wybudzic.

    Szukalam informacji na stronach akogo – ale maja namiary tylko na pediatrow – ma ktos z Was doswiadczenie ze spiaczka u doroslego?
    Czy jedyne co mozna zrobic to czekac?

    Trzymam mocno, mocno kciuki.

    #1907364

    chilli

    Zamieszczone przez amber

    Pisałam w zeszłym roku o chłopaku mojej siostry który własnie był w śpiączce.
    Dwa tygodnie trwało zanim się wybudził.
    Najpierw odłączyli respirator.

    wlasnie maja probowac teraz odlaczac respirator czy podejmie sam oddychanie.
    i podobno przeblyski swiadomosci si epojawiaja.

    ech:(



    #1907365

    amber

    Zamieszczone przez szpilki
    wlasnie maja probowac teraz odlaczac respirator czy podejmie sam oddychanie.
    i podobno przeblyski swiadomosci si epojawiaja.

    ech:(

    Magda, będzie dobrze!
    Na pewno!

    Tutaj po odłączeniu respiratora musieli wykonać zabieg tracheotomii…zapalenie płuc sie jeszcze przyplątało.
    Tak więc sytuacja była naprawdę fatalna ale chłopak wyszedł z tego…
    Wiem jakie to przeżycia dla rodziny i przyjaciół…więc współczuję bardzo!

    #1907366

    olinja

    Madzia współczuje bardzo.
    Napisz jak jest po odłączeniu?

    #1907367

    chilli

    Zamieszczone przez Olinja
    Madzia współczuje bardzo.
    Napisz jak jest po odłączeniu?

    nie wiem, bede wiedziec po 16:00

    #1907368

    cait

    No pisz kobieto, już jest po 16, a my czekamy na DOBRE wieści.



    #1907369

    chilli

    teoretycznie sie wybudzil
    ma dziure w pamieci – jest wczoraj a on czeka na mecz

    okazalo sie ze sprawa wygladala dokladnie jak u Patryka -po operacji bez monitoringu, nie wybudzony – matka przy nim siedziala (zawodowa pielegniarka) i zaczal sieniec wokol ust, splycil i skrocil oddech az sie zatrzymal – szptal zaczal reanimacje, wezwali eRke intubowany w karetce trafil na OIOM. W sumie nieprzytomny byl prawie dobe.
    lekarze sa ostrozni i kazali wstrzymac hurraoptymizm.

    zrobili mu mase badan z ktorych nic nie wynika.

    #1907370

    lilavati

    Zamieszczone przez szpilki
    teoretycznie sie wybudzil
    ma dziure w pamieci – jest wczoraj a on czeka na mecz

    okazalo sie ze sprawa wygladala dokladnie jak u Patryka -po operacji bez monitoringu, nie wybudzony – matka przy nim siedziala (zawodowa pielegniarka) i zaczal sieniec wokol ust, splycil i skrocil oddech az sie zatrzymal – szptal zaczal reanimacje, wezwali eRke intubowany w karetce trafil na OIOM. W sumie nieprzytomny byl prawie dobe.
    lekarze sa ostrozni i kazali wstrzymac hurraoptymizm.

    zrobili mu mase badan z ktorych nic nie wynika.

    ech…:(, jestem dobrej myśli



    #1907371

    nunak

    Zamieszczone przez szpilki
    okazalo sie ze sprawa wygladala dokladnie jak u Patryka -po operacji bez monitoringu, nie wybudzony – matka przy nim siedziala (zawodowa pielegniarka) i zaczal sieniec wokol ust, splycil i skrocil oddech az sie zatrzymal – szptal zaczal reanimacje, wezwali eRke intubowany w karetce trafil na OIOM. W sumie nieprzytomny byl prawie dobe.
    lekarze sa ostrozni i kazali wstrzymac hurraoptymizm.

    zrobili mu mase badan z ktorych nic nie wynika.

    orzesz kur…… to nie może byc tego cholernego monitoringu??????
    to jakiś absurd do ku…. nędzy!!!!
    a teraz są ostrożni……
    no dobzre że się obudził i póki co jest ok……..
    trzymam kciuki…..
    jezu………..polska

    #1907372

    chilli

    Zamieszczone przez Nunak
    orzesz kur…… to nie może byc tego cholernego monitoringu??????

    operowany byl prywatnie bo… chrapal i zonie przeszkadzalo.
    ostrozni sa w szpitalu ktory go przejal.

    #1907373

    aggi

    o cholera Magda, włos sie jeży na tą polską slużbę zdrowia!
    najważniejsze ,ze sie obudził , trzymam kciuki !

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 54)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close