Spirala antykoncepcyjna raz jeszcze

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #98531

    kasiaw

    Byłam dzisiaj u lekarza, który stwierdził że najlepiej to by było jakbym teraz zaszła w ciąże. Ale na razie takie rozwiązanie nie wchodzi w grę 🙁
    Dlatego mam pytanie odnośnie spirali antykoncepcyjnej. Wiem, że temat już był wałkowany, ale jakbyście mogły mi jeszcze podpowiedzieć i odpowiedzieć na kilka pytań…
    1. Jaką wkładkę proponujecie, lekarz zaproponował mi zwykłą tradycyjną a nie hormonalną.
    2. Czy te sznureczki jakoś przeszkadzają mi lub partnerowi?
    3. Wyczytałam na którejś stronie że przeciwwskazaniem jest wcześniej przebyta ciąża pozamaciczna? Czy to prawda? Ja byłam w ciąży pozamacicznej po której mam usunięty jeden jajowód.
    4. Czy miesiączki są bardziej obfite? Ja się przyzwyczaiłam że przy tabletkach miałam raczej skąpe i krótkie.
    5. W różnych źródłach różnie podają… jak to jest z tamponami? Można używać czy nie?
    6. Ja rodziłam przez cesarkę a też podają gdzieniegdzie, że ta metoda antykoncepcji przeznaczona jest dla kobiet które rodziły naturalnie. To prawda?

    Ehhh… Bardzo się stresuje i nie wiem czy się zdecyduje na spirale 🙁

    #2436443

    ahimsa

    [quote]Byłam dzisiaj u lekarza, który stwierdził że najlepiej to by było jakbym teraz zaszła w ciąże[/quote]

    Bo???

    Cesarka to nie przeszkoda- można wziąć znieczulenie ( albo narkozę), ten jajowód…nie powiedział NIC na ten temat gin???? Bo chyba najlepiej by było zapytać gina jak już tam byłaś.



    #2436444

    dagi

    mi 6 tygodni po porodzie, jeszcze w Nowym jorku zalozyli spirale z miedzia. dostalam mocnego krwawienia (nie wiem czy bylo to zwiazane ze spirala czy raczej z burza hormonow po porodzie), no i ta obawa prze ciaza pozamaciczna. Wkrecilam sobie, ze to znajac szczescie spotka na pewno mnie i poprosilam lekarza o usuniecie.
    Teraz mam od 2006 roku mirene i nachwalic sie nie moge. Idealna metoda antykoncepcji dla zapominalskich :D.
    No i okresu nie mam juz dlugo, dlugo – czasami lekkie plamienia w dniach kiedy sie powinien pojawic. Dla mnie przy sportowym trybie zycia to idealne rozwiazanie.

    #2436445

    smoki

    Odpowiadam odnośnie Mireny nie spirali miedzianej:
    1 Jedak hormonalną
    2 Sznureczki czujesz tylko Ty jak sprawdzasz. Są króciutkie.
    3 Nie wiem
    4. Mniej obfite a u wielu kobiet zanikają.
    5 Nie można.
    6 Po cesarce gorzej się zakłada – to jedyna wada.

    #2436446

    kantalupa

    1. mam mirene, mirene polecam: niesamowity komfort psychiczny, podwojne zabezpieczenie, plus, jesli masz opory natury moralnej, mirena to hormon
    2. nie, ale pytalam ginki, ktora mi mirene zakladala, jesli przeszkadzaja, mozna je przyciac
    3. nie mam pojecia
    4. zdecydowanie mniej obfite, ledwie je zauwazam, choc poczatek po zalozeniu to bylo szesc, a moze siedem tygodni non stop krwawienia
    5. wg mojej gin mozna, ale zazwyczaj nie trzeba, bo krwawienie prawie niezauwazalne; takze przeciwwskazaniem sa czeste stany zapalne i grzybice – podobno tampony moga wzmacniac objawy i to w sumie logiczne
    6. duzo czynnikow o tym decyduje; poniewaz sama spirale wprowadza sie poprzez szyjke macicy (dobrze gadam??? poprawiajcie mnie jak cos krece z nazewnictwem), wiec automatycznie zaklada sie, ze narzady kobiet po porodzie sn sa bardziej podatne na rozciaganie i przy tym mniejszy dyskomfort przy zakladaniu – osobiscie po dwoch sn nie poczulam doslownie niczego!

    #2436447

    dagi

    dopisuje jeszcze, ze jestem po cesarce i zakladanie ani cooper T ani mireny nie bolalo. W sumie lekarka zagadala mnie, pyk i po wszystkim 😀



    #2436448

    kasiaw

    Zamieszczone przez ahimsa
    Bo???

    Bo nie powinnam już brać tabletek, które brałam przez wiele, wiele lat, nie powinnam tez stosować żadnych hormonów, więc wszelkie plasterki, zastrzyki odpadają. Nie mogę bo już mi wątroba zaczyna powoli wysiadać, bo od tylu lat biorę tabletki, a jeszcze biorę leki na tarczyce i leki obniżające cholesterol. I to wszystko razem do kupy za bardzo obciąża wątrobę. A plasterków i zastrzyków nie mogę właśnie ze względu na cholesterol, one mogą go jeszcze podwyższać a mam bardzo wysoki i jeśli nie chce zejść na zawał w wieku trzydziestu kilku lat to muszę zacząć bardzo dbać o siebie.
    Poza tym mam prawie 31 lat i lepiej żebym teraz się starała o dziecko a nie np. za pięć lat bo problemy z zajściem w ciąże mogę mieć spore, bo mam bardzo rozchwianą gospodarkę hormonalną i dość rzadko mogą się u mnie pojawiać dni płodne, poza tym ja mam tylko jeden jajowód, więc mogę się starać o dzidziusia co drugi miesiąc.
    No i tą spirale to lepiej by było założyć po kolejnym dziecku jeśli takowe planuje.

    Zamieszczone przez ahimsa
    Cesarka to nie przeszkoda- można wziąć znieczulenie ( albo narkozę), ten jajowód…nie powiedział NIC na ten temat gin???? Bo chyba najlepiej by było zapytać gina jak już tam byłaś.

    No właśnie muszę jeszcze pogadać z ginekologiem na ten temat bo jestem bardzo przerażona.

    #2436449

    kasiaw

    Zamieszczone przez govinda
    no i ta obawa prze ciaza pozamaciczna. Wkrecilam sobie, ze to znajac szczescie spotka na pewno mnie i poprosilam lekarza o usuniecie.

    No właśnie ja bardzo się boję tej ciąży pozamacicznej. Tym bardziej że jedną miałam. Przeraża mnie to 🙁

    #2436450

    lettka

    Ja miałam przez pół roku mirenę i odradzam. Mój gin też mi polecał przed założeniem zwykłą wkładkę, ale ja wolałam mirenę. Po założeniu miałam bóle porodowe przez ok 1,5 m-ca, jechałam na nospie i gwiazdy widziałam, mój organizm chciał to urodzic po prostu. Krwawienia miałam co miesiąc tylko bardziej skąpe, co do sznureczków – miałam na maxa przycięte, a mój mąż i tak sie na nie nadziewał – mówił, że to tak jakby mu szpilkę w końcówkę wsadzic :). Poza tym pogorszyłam mi się cera, zaczęły dziwne włosy rosnąc w miejscach, w których ich nie było, no i prawie co miesiąc miałam zapalenie pochwy, więc średnia przyjemnośc zapodawac sobie globule na noc. Wyjęłam niedawno i juz nigdy nie wsadzę ciała obcego.

    #2436451

    kasiaw

    Zamieszczone przez lettka
    Ja miałam przez pół roku mirenę i odradzam. Mój gin też mi polecał przed założeniem zwykłą wkładkę, ale ja wolałam mirenę. Po założeniu miałam bóle porodowe przez ok 1,5 m-ca, jechałam na nospie i gwiazdy widziałam, mój organizm chciał to urodzic po prostu. Krwawienia miałam co miesiąc tylko bardziej skąpe, co do sznureczków – miałam na maxa przycięte, a mój mąż i tak sie na nie nadziewał – mówił, że to tak jakby mu szpilkę w końcówkę wsadzic :). Poza tym pogorszyłam mi się cera, zaczęły dziwne włosy rosnąc w miejscach, w których ich nie było, no i prawie co miesiąc miałam zapalenie pochwy, więc średnia przyjemnośc zapodawac sobie globule na noc. Wyjęłam niedawno i juz nigdy nie wsadzę ciała obcego.

    O matko! Po Twoim opisie to jestem jeszcze bardziej przerażona! Okropne!



    #2436452

    chilli

    Zamieszczone przez KasiaW
    O matko! Po Twoim opisie to jestem jeszcze bardziej przerażona! Okropne!

    Kasia, bo spirala to ciało obce – i nie kazdy organizm chce je przyjac z nim koegzystowac. Jak zakładałam mirene to sie zastanwialam czy nie wyrzucam 600pln w błoto.
    na szczescie przyjeła sie.

    #2436453

    lettka

    Zamieszczone przez szpilki
    Kasia, bo spirala to ciało obce – i nie kazdy organizm chce je przyjac z nim koegzystowac. Jak zakładałam mirene to sie zastanwialam czy nie wyrzucam 600pln w błoto.
    na szczescie przyjeła sie.

    no ja niestety wyrzuciłam 1200 zł w błoto, to była najdroższa antykoncepcja 200 zł /m-c + bóle i inne atrakcje :Boje się:



    #2436454

    ahimsa

    Zamieszczone przez szpilki
    Kasia, bo spirala to ciało obce – i nie kazdy organizm chce je przyjac z nim koegzystowac. Jak zakładałam mirene to sie zastanwialam czy nie wyrzucam 600pln w błoto.
    na szczescie przyjeła sie.

    Ja też się waham….znając siebie tak właśnie będzie…

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close