Spontaniczność, luz, bycie sobą na codzień

Jesteście spontaniczne, ale tak naprawde? Potraficie być zawsze sobą, tak na codzień? Śmiać się, śpiewać, mówić o wszystkim … Tak mnie do refleksji skłoniło kilka wydarzeń ostatnio 😀

28 odpowiedzi na pytanie: Spontaniczność, luz, bycie sobą na codzień

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kamuszka:Jesteście spontaniczne, ale tak naprawde? Potraficie być zawsze sobą, tak na codzień? Śmiać się, śpiewać, mówić o wszystkim … Tak mnie do refleksji skłoniło kilka wydarzeń ostatnio 😀

tak 🙂

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kamuszka:Jesteście spontaniczne, ale tak naprawde? Potraficie być zawsze sobą, tak na codzień? Śmiać się, śpiewać, mówić o wszystkim … Tak mnie do refleksji skłoniło kilka wydarzeń ostatnio 😀

Oj tak tak,
szczera i spontaniczna aż do bólu 😀
z tym, że co poniektórym się to nie podoba :Fiu fiu:

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Oj tak tak,
szczera i spontaniczna aż do bólu 😀
z tym, że co poniektórym się to nie podoba :Fiu fiu:

A ja jestem mało spontaniczna. Szczera też nie zawsze :Fiu fiu:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kamuszka:A ja jestem mało spontaniczna. Szczera też nie zawsze :Fiu fiu:

szczerze wolę zamilknąć….:)

A spontaniczności u mnie pod dostatkiem 🙂 I nie wiąże się to z żadnym bólem :Hyhy:

yoko Dodane ponad rok temu,

Edysia, brawo za avatar!

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nesfree:szczerze wolę zamilknąć….:)

z wiekiem zdarza mi się coraz czesciej…

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:Edysia, brawo za avatar!

To znaczy? ze jest zdjęcie?

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:To znaczy? ze jest zdjęcie?

a co? miało nie być?

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:a co? miało nie być?

nie no miało być 🙂

Dodane ponad rok temu,

tak i nawet w pracy(pracuje w szkole), zawsze jestem soba, co w sercu to na jezyku, czesto przez to mam problemy z dyrekcja, ale za to dogaduje sie z uczniami.
Nie patrze na ulicy ze ludzie sie na mnie gapia jak wspinam sie gdzies z H. czy zbiegam z gorki.
Zyje by zyc po swojemu i byc szczesliwa, a ze niektorzy mysla ze jestem wariatka no coz…zycie…

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kamuszka:Jesteście spontaniczne, ale tak naprawde? Potraficie być zawsze sobą, tak na codzień? Śmiać się, śpiewać, mówić o wszystkim … Tak mnie do refleksji skłoniło kilka wydarzeń ostatnio 😀

Z jednej strony mam bardzo racjonalny umysł, w bardzo ważnych sprawach raczej na spontaniczność i emocje nie stawiam. Planowanie zdecydowanie daje mi poczucie bezpieczeństwa.
Z drugiej w życiu codziennym, w drobnostkach jestem mega spontaniczna, czasami na pograniczu głupoty.
Co do bycia soba – tak, zdecydowaną indywidualistką jestem 🙂

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Z jednej strony mam bardzo racjonalny umysł, w bardzo ważnych sprawach raczej na spontaniczność i emocje nie stawiam. Planowanie zdecydowanie daje mi poczucie bezpieczeństwa.
Z drugiej w życiu codziennym, w drobnostkach jestem mega spontaniczna, czasami na pograniczu głupoty.
Co do bycia soba – tak, zdecydowaną indywidualistką jestem 🙂

jak moj maz chcialby abym miala taki umysl:Śmiech:

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:tak i nawet w pracy(pracuje w szkole), zawsze jestem soba, co w sercu to na jezyku, czesto przez to mam problemy z dyrekcja

Mam to samo….

(Ale w szkole nie pracuję ;))

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly:jak moj maz chcialby abym miala taki umysl:Śmiech:

Ooo, mój też! 🙂

bratek Dodane ponad rok temu,

spontaniczna- jak najbardziej
kolezanki warszawianki mogą cos o tym powiedzieć

szczera:Hmmm…: to zalezy od sytuacji
czasem wole cos przemilczeć niż powiedzieć
poprostu

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kamuszka:Jesteście spontaniczne, ale tak naprawde? Potraficie być zawsze sobą, tak na codzień? Śmiać się, śpiewać, mówić o wszystkim … Tak mnie do refleksji skłoniło kilka wydarzeń ostatnio 😀
oj tak:)
muszę się hamowac co by nie wyjść na głupa :p
sama się przywołuję do porządku,bo za stara jestem na takie spontaniczne zachowanie;)

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:

szczera:Hmmm…: to zalezy od sytuacji
czasem wole cos przemilczeć niż powiedzieć
poprostu

Jak bym tak chciała 🙁
Mam niewyparzoną gębę, która mi generuje same problemy.
Jestem szczera do bólu (do rodziny, obcych się nie czepiam 😉
zero-jedynkowa, dyplomacja jest mi niestety obca…

Płaczę nad sobą, ale nie wiem czy jeszcze mogę wypracować jakieś zmiany w swoim charakterze….
Chciałabym umieć milczeć dyplomatycznie. Niestety nawet jak uda mi się podczas obiadu rodzinnego z rodziną męża milczeć, to potem i tak chcąc nie chcąc żale na jego rodzinę wylewam na niego. I kończy się awanturą tak czy inaczej….

Pewnie nie za bardzo na temat, ale właśnie jestem po/w trakcie takiej awantury z mężem. I kurde znowu powiedziałam co myślę…. I jeszcze się naiwnie zapytałam czy oczekuje szczerej odpowiedzi. Jaka ja jestem głupia, nooo, słów mi brak!!:Płacz:

cait Dodane ponad rok temu,

Z wiekiem nabieram coraz większego dystansu do siebie. A szczególnie, kiedy dłużej poobcuję z moimi dziećmi. Z to mąż totalna konserwa…

kantalupa Dodane ponad rok temu,

jestem, nawet bardzo
choc z wiekiem i doswiadczeniem nauczylam sie panowac nad niektorymi odruchami, np w dyskusjach z rodzicami moich uczniow
i nie daje sie latwo sprowokowac

za to wariactwa na melodie totalny spontan sa u mnie na porzadku dziennym, szczegolnie w domu;)

natinka Dodane ponad rok temu,

hihihi czasem tak 🙂

alokazja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:Jak bym tak chciała 🙁
Mam niewyparzoną gębę, która mi generuje same problemy.
Jestem szczera do bólu (do rodziny, obcych się nie czepiam 😉
zero-jedynkowa, dyplomacja jest mi niestety obca…

Płaczę nad sobą, ale nie wiem czy jeszcze mogę wypracować jakieś zmiany w swoim charakterze….
Chciałabym umieć milczeć dyplomatycznie. Niestety nawet jak uda mi się podczas obiadu rodzinnego z rodziną męża milczeć, to potem i tak chcąc nie chcąc żale na jego rodzinę wylewam na niego. I kończy się awanturą tak czy inaczej….

Pewnie nie za bardzo na temat, ale właśnie jestem po/w trakcie takiej awantury z mężem. I kurde znowu powiedziałam co myślę…. I jeszcze się naiwnie zapytałam czy oczekuje szczerej odpowiedzi. Jaka ja jestem głupia, nooo, słów mi brak!!:Płacz:

No proszę jakbym o sobie czytała 🙁
Właśnie mieliśmy przedświąteczne starcie. Już jest OK, ale dyplomacji
się już chyba nie nauczę 🙂

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

za spontaniczna
za szczera
niepoprawnie niewyparzona geba

z wiekiem nieco sie otemperowuje
ale gdzie mi do wywazenia 😉

nie uwazam ze to dobrze
dla mnie dobrze
bo nie nosze nic na watrobie wypale wszystko zanim pomysle i mam luzik
ale otoczenie pewnie wolaloby nieco inaczej
i maja duzo racji

figa Dodane ponad rok temu,

Jestem w 100% spontanicznie

powściągliwa 😉

gosik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:za spontaniczna
za szczera
niepoprawnie niewyparzona geba

z wiekiem nieco sie otemperowuje
ale gdzie mi do wywazenia 😉

nie uwazam ze to dobrze
dla mnie dobrze
bo nie nosze nic na watrobie wypale wszystko zanim pomysle i mam luzik
ale otoczenie pewnie wolaloby nieco inaczej
i maja duzo racji

mówisz, że z wiekiem się otemperowuje?

łe….
to nie będę zbytnio walczyć ze sobą

poczekam cierpliwie
😀

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gosik:mówisz, że z wiekiem się otemperowuje?

Wiesz, nie wiem ile lat ma Dorotka, ale moje 35-lat jest tak samo nieotemperowane jak 20 lat temu. Śmieszność polega na tym, że teraz znam już konsekwencje takiej szczerości, a i tak się wylewa… Gorzej, bo czasem nie od razu, ale rośnie we mnie taki “zaropiały wrzód”, który wydaje mi się, że dyplomatycznie zmilczałam, a on tylko szuka ujścia. I znajduje…

Kurcze, będę mieć najgorsze Święta od lat….
🙁 🙁

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:Wiesz, nie wiem ile lat ma Dorotka, ale moje 35-lat jest tak samo nieotemperowane jak 20 lat temu. Śmieszność polega na tym, że teraz znam już konsekwencje takiej szczerości, a i tak się wylewa… Gorzej, bo czasem nie od razu, ale rośnie we mnie taki “zaropiały wrzód”, który wydaje mi się, że dyplomatycznie zmilczałam, a on tylko szuka ujścia. I znajduje…

Kurcze, będę mieć najgorsze Święta od lat….
🙁 🙁

U mnie własnie często rosnie wrzód i kiedy myśle, że sobie z nim poradziłam, to on sie wtedy wylewa. Nie nazwalabym tego spontanicznością:D raczej mam wtedy kłopoty, bo awantura gotowa.

vieshack Dodane ponad rok temu,

ja raczej mam dystans, nie kłapię dziobem zanim pomyślę
a spontaniczność jak najbardziej, u nas wszystko na wariata 😀

teo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Z jednej strony mam bardzo racjonalny umysł, w bardzo ważnych sprawach raczej na spontaniczność i emocje nie stawiam. Planowanie zdecydowanie daje mi poczucie bezpieczeństwa.
Z drugiej w życiu codziennym, w drobnostkach jestem mega spontaniczna, czasami na pograniczu głupoty.
Co do bycia soba – tak, zdecydowaną indywidualistką jestem 🙂

podpiszę się 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Spontaniczność, luz, bycie sobą na codzień?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Jedzenie na mieście
Lubicie jeść na mieście? jakie knajpy najczęściej wybieracie? czy będąc na diecie można stołować się w knajpach?
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
co dobrego Wam sie przydazylo?
Tak mnie naszlo wczoraj.... Moja mama zgubila kilka dni temu kocyk chlopcow, jakos wypadl jej spod wozka.....po 4 godzinach poszlysmy go poszukac i ku naszemu zdziwieniu ktos powiesil na plocie.
Czytaj dalej