Sprawdzanie paragonów

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #98787

    kodo

    Wiadomo, że bardzo często na paragonie jest inna cena od tej na półce. Są to z reguły małe kwoty, więc rzadko kto idzie do punktu obsługi klienta i prosi o zwrot.

    Ja nie o tym, tylko o pomyłkach kasjerek.
    Ku przestrodze

    Ostatnio już po władowaniu zakupów do bagażnika, zauważyłam, że mam nabite 66 wód mineralnych. Zdębiałam! Kupiłam 6 (sześciopak), a tu pani widocznie wcisnął się dwa razy ten sam klawisz. Na szczęście poszliśmy do właściwego punktu, tam zapytano kasjerkę, czy przed 5 minutami ktoś kupował 66 butelek wody, uwierzono, że nie i zwrócono pieniądze- ponad 100 zł. Oj, droga byłaby ta woda!

    Wczoraj zaś moja siostra (w innym sklepie- też w hipermarkecie)miała nabita na paragonie kapustę za… 99, 99 zł. Musiała odstać swoje w kolejce do punktu obsługi i tłumaczyć, ze takiej kapusty to ona nie kupowała. Na szczęście pieniądze oddano, o słowie przepraszam zapomniano.

    #2457261

    lea

    Ekskluzywnie się żywicie 😉



    #2457262

    snoopy

    ja sprawdzam prawie zawsze
    u nas jest jeden taki sklepik gdzie panie „czesto lubią się pomylic”
    kilka razy już zwracałam uwagę, pieniażki zawsze zwracano, słowo przepraszam też padało i jeszcze wytłumaczenie, ze to ta kasa coś się myli 😉

    #2457263

    viccy

    Zamieszczone przez Lea
    Ekskluzywnie się żywicie 😉

    no właśnie :Hyhy:

    A w temacie to przyznaję, że żadko sprawdzam, wiem że powinnam, ale żyjemy w takim „biegu”, a ja do tego nie lubię zakupów, więc jak najszybciej chcę mieć to z głowy. 🙁

    #2457264

    kodo

    Wodą i kapustą 😉 jak jakaś dieta;)

    Sprawdzam pobieżnie, ale tu zaniepokoiła mnie cena za wodę 120 zł za 6 butelek- nieźle.
    Jak są małe rozbieżności, nigdy nie idę po zwrot- za mało czasu, za długie kolejki.

    #2457265

    asik

    Zawsze sprawdzam
    Po pierwsze trochę to takie moje zboczenie zawodowe :Hyhy:
    Po drugie już wielokrotnie spotkałam się z „pomyłkami” kasjerek i wolę się upewnić niż potem denerwować się, że się dałam zrobić w lewo.



    #2457266

    monikachorzow

    zawsze sprawdzam paragon po odejsciu od kasy.nawet w czasie skanowania towaru zerkam na kwoty wyskakujące i jak cos mnie niepokoi to za wczasu pytam o tą pozycje -zaoszczędza mi to potem oczekiwanie na wyjasnienie ,ewent zwrot kasy jak faktycznie cos nie tak nabito. nie jestem nigdy bojowo nastawiona bo wychodze z załozenia ze kasjarka tez człowiek i nie bierze sobie superat do własnej kieszeni tylko musi sie tłumaczyc z kazdej dodatkowej złotówki w kasie.spotkałam ze ze sklepami gdzie gorszym złem jest miec w kasie suparate niz manko -bo to znaczy ze oszukało sie klienta i taki klient wiecej juz nie przyjdzie. poza tym czesto pomyłki wynikają z systemu -jak cos jest źle wprowadzone to nie wina kasjerki ze inaczej wybiło na kasie niz pisało na półce:)

    #2457267

    bratek

    ja też sprawdzam i wielokrotnie musiałam swoje odstać w kolejce
    ale ja dopominam się o każde 50 gr- to ich problem, że maja bałagan

    #2457268

    aniaos

    sprawdzam na biezaco – wiekszepomylki jestem w stanie wylapac przy kasie. czesto jednak jest tak, ze cena na polce ma sie nijak do ceny w kasie – sa to jednak niewielkie roznice, wiec daje spokoj, bo produkt i tak bym kupila, i tak. bardzo rzadko zdarza sie, ze cos kupuje ze wzgledu na cene – wtedy z pewnoscia bym poszla do punktu obslugi klienta.

    co do pomylek w tesco i zwrotow „podwojnych” – nie sprawdza sie 🙂 wytlumaczenie jest takie, ze „to klienci przesuneli cene/towar” etc.

    #2457269

    Anonim

    Zamieszczone przez AniaOS

    co do pomylek w tesco i zwrotow „podwojnych” – nie sprawdza sie 🙂 wytlumaczenie jest takie, ze „to klienci przesuneli cene/towar” etc.

    mi się raz sprawdziło
    akurat zakupowałam bieliznę dla meża – gatki z 29,90 przecenione na 19,90; za 29,90 ybm się nie skusiła, za cenę niższą wzięłam bodajże 5 par; przy kasie cena 29,90; zapłaciłam i mi w punkcie obsługi klienta za każdą pare 20 zł oddali;

    a ceny sprawdzam w carrefourze odką zamiast za butelkę piwa policzyli mi zgrzewkę;



    #2457270

    ahimsa

    Mi zwrócili raz w realu. Spora różnica była.

    #2457271

    cszynka

    po zwrot kwoty to można się zgłaszać jeśli faktycznie cena jest inna, a nie tylko etykietka pod towarem nie jest właściwa
    jestem wstanie uwierzyć, ze klienci przesuwają te kartki, bo to co klient potrafi wyrabiać w hipermarketach to :Strach:

    dlatego jeśli mam wątpliwości to idę z towarem do czytnika, albo doszukuję się tych mikrych symboli na etykietce cenowej na półce

    samym cenom już nie ufam :Boje się:, bo prawie zawsze nie są przy właściwym towarze



    #2457272

    kodo

    Też jak nie jestem pewna ceny albo nie mogę znaleźć karteczki z ceną, a zależy mi na tym czymś, sprawdzam pod czytnikiem cen.

    #2457273

    klucha

    66 butelek wody i kapustę za 99 zł wychwyciłabym już przy kasie 🙂

    ale sprawdzam zwłaszcza jak kupuję coś w promocji
    bo nie zawsze to co w promocji pokrywa się z zakodowanym kodem w kasie

    #2457274

    bratek

    Zamieszczone przez Kodo
    Też jak nie jestem pewna ceny albo nie mogę znaleźć karteczki z ceną, a zależy mi na tym czymś, sprawdzam pod czytnikiem cen.

    też tak robię
    a dla odmiany- kiedyś kupowaliśmy na grilla piwo w puszkach ale nie tylko
    bralismy zgrzewkę- taką 24 sztuki
    i przy kasie mąz wyjął jedno i mówi: 24 sztuki
    a kobietka zrozumiała 4 i tak też nabiła:Wow!:

    a zorientowaliśmy sie dopiero w domu bo jeszcze wtedy nie miałam w zwyczaju sprawdzać paragonów jeszcze w sklepie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close