starajace się po 30

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #77627

    gabka

    czy ktoś sie jeszcze stara po trzydziestce ja mam 32 lata i w tym roku pewnie mamą nie zostanę, jesli wogóle bede mamą to bede stara mamą , jeśli w ogóle – czy są tu jakies osoby po 30 czy same młodsze bo gdzieś tam w środku to sie powoli poddaje, zaczynam mysleć i układać życie bez dziecka , czasami jest smutno…

    #1039214

    qr-chuck

    Re: starajace się po 30

    Np. ja.
    Askę urodziłam jak miałam 31 lat i powiem Ci, że wcześniej… czułam się za młoda na dziecko. Więc nie byłam jakoś dużo młodsza od Ciebie i proszę, nie mów, że jestem stara mamą.
    No i jestem starsza od Ciebie i się staram… A jak się uda, to za 3-4 lata może jeszcze raz :D.

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #1039215

    Anonim

    Re: starajace się po 30

    Gabka,

    co Ty wypisujesz!!! szybciutko mi tu uśmiech wkładać na buzie. Ja mam 31 lat i wcale nie czuję się stara. Walcze o dziecko od 3 lat. Jeśli masz problemy – zapraszam do nas na dział „leczenie nieplodności”
    Buziaki 🙂

    moja droga do cudu

    #1039216

    natusia

    Re: starajace się po 30

    ja mam 30 lat i dopiero teraz mi sie udalo. ale jak rozmawialam z lekarzem, powiedzial, ze srednia mam jest powyzej 30-tki i ze to calkiem normalne, ciaze 30-latek sa zdrowe, dzieci tez. znam wiele kobiet, ktore zostaly mamami po 30-tce, na tym forum i na „leczeniu nieplodnosci” jest nas sporo.
    wcale nie bedziesz stara mama, tylko dojrzala:)

    Natusia + cud:)

    #1039217

    ewiczek

    Re: starajace się po 30

    To ja jestem najstarsza 😉 , bo ma 34 lata, od 2 lat sie staramy i nie mamy zamiaru się poddać 🙂
    Pozdrowionka.

    #1039218

    karolakoj

    Re: starajace się po 30

    Normalnie 8 klapsów w pupę się nalezy!!!!!!!!!!
    Twoim atutem będzie dojrzałość i mądrość życiowa, będzie to swiadome macierzyństwo, pełne miłości, ale i odpowiedzialności za dziecko. No i nie bedziesz zadawac pytań od których mózg sie lasuje.
    cium

    karkoj



    #1039219

    gacek

    Re: starajace się po 30

    Cześć Gabka,
    aż się uśmiechnęłm, bo przed kilkoma dniami skończyłam 30 lat. Może nie jestem najlepszym przykładem, bo mam już jedną córeczkę 1,5 roku i drugą malutka fasolkę w brzuchu ( wszystkim życze wytrwałości w staraniach) ,ale powiem Ci, że rodząc moją dzidzię niby już dość późno, jeśli patrzeć na tzw najlepsze lata, byłam najszczęśliwszą mamą świata. Teraz też gdy patrzę na młodziutkie dziewczyny, które wskoczyły w pieluchy, wydaje mi się, że mój model jest fajniejszy. Ja nie mam już do nikogo żalu, że nie mogę chodzić na imprezy tak często jak wcześniej – swoje już wyszalałam, wyuczyłam, spróbowałam. Nie znaczy to, że nie lubię się bawić oczywiście, ale teraz dorosłam do roli i jest mi z tym bardzo dobrze. Nie tracę cierpliwości, tłumaczę do bólu, uśmiecham się promiennie, biegam za piłką ubieram lalki w nowe ubranka – super powrót do dzieciństwa – kupiłam na przykład wszystkie części Ani z Zielonego Wzgórza – przeczytałam oczywiście sama a teraz czekają na Asię;-)). Trochę filozoficznie to wszystko brzmi – nie taki był zamiar. Myśle jednak, że każdy czas jest dobry jeśli się tego chce. Tak na marginesie3/4 moich koleżanek pierwsze dziecko urodziło w okolicach 30-tki a z kolejnym wyjdzie juz poza wielką granicę – damy radę!!!! Serdecznie pozdrawiam

    Dorota z Asią i małą Fasolinką

    #1039220

    noemi74

    Re: starajace się po 30

    W sierpniu kończę 32 lata, staramy się od 2 lat. Jestem po leczeniu, może w końcu się uda 🙂

    #1039221

    gosia-31

    Re: starajace się po 30

    Hej dziewczyny! Ja w maju kończę 32 lata i staramy się z mężem od 2 prawie lat. lekarze, badani w kółko i nic, ale mam nadzieję (bez nadziei nie ma nic), że będzie mi dane zostać mamą. To jest moje największe pragnienie. życzę tego Wam i sobie z całego serca.
    Pozdrawiam. Gosia

    #1039222

    acia

    Re: starajace się po 30

    ja miałam 32 lata jak zaszłam w ciążę a t eraz mam 33 i 10-cio tygodniowego synka. Wcześniej starałam się dwa lata i też często traciłam nadzieję. Na pewno i Tobie się uda! i będziesz taką szczęśliwą mamą jak ja i wcale się nie czuję stara. Na porodówce leżałam z kobitką po 40-stce 😉 Nam udało się począć synka właśnie w majowy weekend a maj przed Tobą.
    Nie smuć się tylko ciesz wiosną i … do roboty !!!
    powodzenia



    #1039223

    gabka

    Re: starajace się po 30

    ale „nakrzyczayście na mnie” , że od razu wziełam sie w garść dziekuje za dobre słowa już czuje sie lepiej czekam maj i w czerwcu zdecyduje sie na inseminacje !!!! już postanowiłam ( jestem po różnych badaniach , wycięli mi polip , tylko z nasionkami nie tak dobrze) ale tez bede wytrwala jak wy!!!

    #1039224

    effcia

    Re: starajace się po 30

    hey hey, tylko nie starą mamą!! za moment skończę 34 lata, właśnie czekam na drugie dzieciątko, synka urodziłam mając 31 lat:) to piękny wiek, by być mamą! nie czuję się w żadnym wypadku staro! a wcześniej byłam zwyczajnie za smarkata na dziecko. trzymam mocno kciuki za pomyślność starań!! musi się udać!!! powodzenia!!!

    Effcia, Frań(2,6l) i Zosia(22tc)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close