staram sie nie nakrecac,ale…

zauwazylam ostatnio dziwne komponowanie posilkow a dokladniej dzisiejszego obiadku. Odgrzewajac sobie TRZY nozki z kurczaka, co by miejsca w lodowce nie zajmowaly zajzalam do lodoweczki. Tam stal od paru dni sloiczek ze sledzikiem, ktorego sie nikt nie czepial. Bez namyslu opedzlowalam sledziki zagryzajac surowka z kapusty. Potem zszamalam udka a na koniec zajzalam do barku a tu czekoladki. Coz bylo robic skosztowalam pare a teraz popijam herbatke z duza iloscia miodziku. Czy to normalne?

iwona ( cleo)
5 cykl staran

http://circles2.fertilityfriend.com/home/iwonka

5 odpowiedzi na pytanie: staram sie nie nakrecac,ale…

zuzanna Dodane ponad rok temu,

Re: staram sie nie nakrecac,ale…

hehhehe..moja..mama..dzis…topila…sloninke…bo..uwielbia..smalec.
.domowy..a..ja..jak..nigdy…zazeralam…sie…skwareczkami:)))
mi…sie..odmienilo..i…jadam..tlusto…ostatnio:)
ale..w..ramach..nie..nakrecania..sie..tlumacze..to…tym…ze…organizm..robi…zapasy…tluszczu..na…zime:)

pozdrawiam..i…zycze…sensacji…smakowych:))))))))))

Zuzanna
[Zobacz stronę]

nika28 Dodane ponad rok temu,

Re: staram sie nie nakrecac,ale…

Iwona,
Moim zdaniem to Twoja psychika. Wszystko co robisz (zresztą u mnie jest podobnie) chcesz przypisać ciąży- wszelkie działania, dolegliwości. Nie chcę pozbawiać Cię nadziei i mam nadzieję że to fasolka, ale …
Trzymam mocno kciuki – szczególnie za Ciebie (ze względu na patriotyzm lokalny)
Pozdrawiam – Aga z Lublina

erica Dodane ponad rok temu,

Re: staram sie nie nakrecac,ale…

no kiedy w końcu ogłosisz, że Twoja córunia bawi się w twoim brzusiu?:)
Buziaki!!!

erica

olivka76 Dodane ponad rok temu,

Re: staram sie nie nakrecac,ale…

ha ha ha :)))). Ale Twoja Fasolcia (mam nadzieję) ma “niewybredne” kubki smakowe :).
Pozdrawiam gorąco.

Olivka.

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: staram sie nie nakrecac,ale…

A ja nie chce nakrecac Ciebie ale ja mialam dokladnie tak samo zaraz po owu i po zaplodnieniu:)))
Oczywisice zrzucalam wszystko no moja psychike bo strasznie chcialam tej dzidzi ale jednak okazalo sie ze to ona to powodowala, takze trzymam mocno kciuki oby u Ciebie tez fasolcia tak buszowala:)))

Monia i czerwcowe szczescie:)

Znasz odpowiedź na pytanie: staram sie nie nakrecac,ale…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Czy można zieloną herbatę albo ziółka?
Chciałam zapytać, czy wiecie, może pytałyście lekarza? Można pić zieloną herbatę w ciąży? A jeśli tak, czy są jakieś ograniczenia ilościowe? Nie zamierzam oczywiście pić hektolitrów, ale wczoraj sobie wypiłam (nie
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
ulewanie
ile miesięcy dziecko może ulewać??, bo już wysiadam ulewa i ulewa Bebiko Omeno odpada, bo ma wysypki, a może można przy wysypkach?? teraz daję 2 razy na dobe Bebilon Pepti [b]Agnieszka
Czytaj dalej