stawiać dziecko…

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #81471

    karola212

    …w foteliku samochodowym na stole w kuchni często stawiałam Ole i sobie gotowałam itp. do dzisiaj kiedy zrobiła mi fikołka i spadła. Jak to się stało nie wiem , ale byłam tak roztrzęsiona, jak ją podniosłam, jeszcze oblała się herbatą która stała z boku na szczęście zimna była. dlaczego jestem taka bezmyślna! Nie przyszło mi do głowy, że to niebezpieczne! Szczęsie nic jej się nie stało żadnego zadrapania ale bemyślan ze mnie istota, aż popłakałam się z tego wszystkiego.

    #1137037

    dinna

    Re: stawiać dziecko…

    warto tego posta napisac i w kaciku kiedy dziecku juz jest i zmienic tytul bo jest troche mylacy.

    dobrze ze sie nic nie stalo i wiesz jak juz nie robic.
    Po prostu dziecko zawsze musi byc zapiete i to w foteliku czy krzeselku czy tez w wozku. Nawet jak sie jej wklada na chwilke.

    mimo wszystko obserwuj malo, gdyby cos cie niepokoilo lub pojawily sie wymioty to szukaj pomocy lekarza

    pozdrawiam
    Hanka


    Piotruś 08.11.2005



    #1137038

    agathea

    Re: stawiać dziecko…

    Ja też odradzam sadzania dziecka na szafkach kuchennych. Ja tak zrobiłam jak moja córcia miała 1,6 roku i odwróciłam się na chwilę do szuflady a ona wtedy ruszyła za mną i spadła. Niestety nie skończyło się to tak dobrze jak u Karoli – trafiłyśmy do szpitala i okazało się, że mała ma pękniętą czaszkę. Miała operację nastawienia kosteczek czaszki. Teraz jest już wszystko OK ale do końca życia nie daruję sobie, że ją tak bezmyślnie posadziłam.

    #1137039

    karola212

    Re: stawiać dziecko…

    Boże to My mięliśmy wielkie szczęście a ostatnio sturlała mi się z drugiego końca łózka kiedy spałam z nią Ona się obudziła i sturlała się nic się nie stało bawiła się w najlepsze na podłodze i dopiero po moim przebudzeniu stwierdziłam że coś jest nie tak. Nie wiem wychodzi,że jestem jakąś zła matką ale naprawde pilnuję ja a tu przypadek na szczęście nie jest to żadna wysokosc z łózka na podłogę.

    #1137040

    Anonim

    Re: stawiać dziecko…

    hmmm moim zdaniem to akurat sama nazwa wskazuje ze tego sie nie robi: FOTELIK SAMOCHODOWY czyli DO SAMOCHODU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Nelly i rajdowiec Hubi

    #1137041

    aniar1

    Re: stawiać dziecko…

    NIe ma nic złego w sadzaniu dziecka w foteliku samochodowym, pod warunkiem że przypięte pasami. Mam nadzieję że twojej córeczce nic się nie stało. Wygląda na to że jest bardzo ruchliwym dzieckiem. Mój synek też sie wcześnie zaczął turlać i przewracać z pleców na brzuch i pod rzadnym pozorem nigdzie nie zostawiam go nieprzypiętego, zwłaszcza że on sie z tych pasków nawet potrafi wyplątać. Pocieszające jest to że zmysł przestrzenny ma ogromny, bardzo szybko nauczył sie raczkować (6 m-cy) schodzić z tapczana bez szwanku czyli rakiem na dół :). Później trzeba na dziecko uważać jak zacznie chodzić i wszędzie się wspinać, odsunie krzesło i wylezie na stół a pierwszy raz nigdy nie wjadomo kiedy. OCZY DOOKOŁA GŁOWY i reagować na każde podejrzane odgłosy. Życzę powodzenia i oby jak najmniej wypadków najlepiej wcale.



    #1137042

    karola212

    Re: stawiać dziecko…

    no wiesz ale w takim foteliku dziecko może siedzieć podobnie jak w leżaczku i nie trzeba wydawac niepotrzebnie pieniędzy więć taka aluzja jest już zbyt PRZESADZONA!!!!!!!!!!!!!!!!

    #1137043

    aniar1

    Re: stawiać dziecko…

    Moim zdaniem fotelik to to samo co leżaczek, tylko przystosowany dodatkowo do wożenia dziecka w samochodzie. Wjększość fotelików ma dodatkowe płozy na dole po to żeby można było dzieckiem kołysać tak jak w leżaczku, wszystko to samo, szkoda kasy na leżaczek jeżeli jest w domu fotelik-nosidełko. Karola212 zdecydowana wjększość matek sadza dzieci w fotelikach samochodowych a ta część która ma leżaczki to dostała je w prezencie 😉 albo dla rodziców pieniądze nie grają roli.. Tak wjęc fotelik nosidełko to nie tylko sprzęt do samochodu i nie mjej wyrzutów sumienia z tego powodu.

    #1137044

    karola212

    Re: stawiać dziecko…

    Wielkie dzieki jestem dokładnie takiego samego zdania.

    #1137045

    dorotar

    Re: stawiać dziecko…

    a mi kiedys lekarz powiedzial ze dziecko w foteliku (lezaczku) to horror dla jego kregoslupa – miekki i malo stabliny nie powinien byc tak wygiety bo potem latwo o wade postawy. I moja cora jak byla mala lezala sobie na podlodze na kocyku, w potem w kojcu.

    Pozdrawiam
    Dorota



    #1137046

    Anonim

    Re: stawiać dziecko…

    Nina tez dużo czasu spędzała w foteliku jako niemowle, ale zawsze na podłodze

    Monika i
    Nina (3 l.)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close