Stawianie baniek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #110939

    mamia

    Witam:-)

    myślę o tym, aby synkowi postawić,
    nigdy tego nie robiłam i mi też nie stawiano…..

    myślę o zakupieniu „bezogniowych”

    Polećcie proszę jakieś sprawdzone i podpowiedzcie: co i jak.

    Przede wszystkim ile ma być tych baniek?

    #4959673

    Anonim

    Ja stawialam niejednokrotnie – kup bezogniowe – zreszta ogniowych to teraz nigdzie nie kupisz.
    Do baniek jest dolaczona taka ksiazeczka instrukcja – jak to stawiac – ale zasada jest debilnie prosta – moj Krzys stawial mi na nodze i mu sie udalo, wiec spoko dasz rade 🙂
    Przykladasz banke do skory, odciagasz ze srodka powietrze taka pompka (w instrukcji pisze dokladnie ile razy pociagnac pompka) i gotowe. Koniec.
    Potem aby zdjac to nie ciagniesz za banke, tylko naciskasz skore w okolicy banki, dostaje sie powietrze, banka sama odpada.

    edit – ile – zalezy od wielkosci pleców dziecka, w instrukcji tez masz dokladnie napisane w ktore miejsce postawic – po 10 minutach czytania instrukcji bedzies ekspertem – to naprawde proste.
    Na Krzysia plecy wchodzi mi ok. 6-8 baniek



    #4959674

    mamia

    Zamieszczone przez Mamroć
    Ja stawialam niejednokrotnie – kup bezogniowe – zreszta ogniowych to teraz nigdzie nie kupisz.
    Do baniek jest dolaczona taka ksiazeczka instrukcja – jak to stawiac – ale zasada jest debilnie prosta – moj Krzys stawial mi na nodze i mu sie udalo, wiec spoko dasz rade 🙂
    Przykladasz banke do skory, odciagasz ze srodka powietrze taka pompka (w instrukcji pisze dokladnie ile razy pociagnac pompka) i gotowe. Koniec.
    Potem aby zdjac to nie ciagniesz za banke, tylko naciskasz skore w okolicy banki, dostaje sie powietrze, banka sama odpada.

    edit – ile – zalezy od wielkosci pleców dziecka, w instrukcji tez masz dokladnie napisane w ktore miejsce postawic – po 10 minutach czytania instrukcji bedzies ekspertem – to naprawde proste.
    Na Krzysia plecy wchodzi mi ok. 6-8 baniek

    Mamrotko, a jakie kupić?
    pierwsze lepsze w aptece?

    #4959675

    Anonim

    Zamieszczone przez mamia
    Mamrotko, a jakie kupić?
    pierwsze lepsze w aptece?

    Tak ja kupilam pierwsze lepsze w aptece – wzielam tansze.
    W drozszych bylo chyba 25 sztuk?? w tanszych chyba 12???
    Uznalam ze takie 12 bedzie dla nas wystarczajace.
    Wazne = przed kazdym uzyciem zanurzyc w goracej wodzie – ale to wszystko masz rozpisane w ulotce.

    edit – a i bo o tym nie pisza w ulotce – po zdjeciu baniek suto nasmarowac plecy dziecka tłustym kremem – ja uzywam Bambino.
    No i pierwsza dobe po dziecko moze byc oslabione (Krzych przynajmniej jest).
    Ponoc po bankach niektore mamy po 3 dniu puszczaja dzieci – ja trzymam Krzyska zawsze 7 pelnych dni bez wychoddzenia gdziekolwiek. Pomimo ze na 3 dzien juz zdrowy jak ryba – jednak te 7 dni siedzi w domu. W pierwszym dniu dobrze zeby dziecko duzo polegiwalo, jak sie nie da – zaloz sweterek – zeby bylo cieplow plecy…no i ze 3-4 dni to nie kapiemy zeby tego nie przeziebic.

    #4959676

    gobin

    jedna rzecz baniek nie stawia się przy gorączce powyżej 38
    przy bańkach ogniowych siedzi się 3 dni
    przy bez ogniowych jeden dzień, zasada jest taka nie przewiać. Nie przepocić
    To już nie te czasy by siedzieć tydzień w domu po bańkach bo nie ma takiej potrzeby – to zdanie kilku lekarzy z którymi miałam do czynienia. Chodzi o to by nie przeziębić ich, nie być w przeciągu
    Ja mam ogniowe i u mnie w aptece są dostępne jeszcze,
    bez ogniowe pożyczam dla Seba a dziś będę stawiać M.
    mamy takie

    #4959677

    awkaminska

    satwiam i ja.. najczęściej na katar czy przeziębienie według istrukcji zksiążeczki :)… i wcale nie ma potrzeby polegiwania czy siedzenia w domu przez choćby jeden dzień… myślę że ta teoria z siedzenie w domu po nich lub wręcz z polegiwaniem wzieła się z tąd że przez lata lekarze zalecali je jako środek ostateczną metodę… wtedy zcłwoiek był an atle chory że niewskazene było wychodzenie w dmu czy nawet spędzanie zcasu pzoa łóżkiem :)…

    Ja często stawiam J. na noc i anstępnego dnia rano normalnie idzie do szkoły.. stawiam na zwykły katar często :)…

    są spossoby stawinai baniek na wzmocnienie odporności 🙂

    …. i na potencję (to tak na przyszłość warto wiedzieć jak nam mężowie na rezerwie zaczną jechać) :Hyhy::Hyhy:



    #4959678

    lilavati

    Zamieszczone przez gobin
    jedna rzecz baniek nie stawia się przy gorączce powyżej 38

    Jest więcej przeciwskazań 😉

    wg instrukcji:
    [QUOTE]PRZECIWWSKAZANIA
    1. Rozległe zmiany zapalne skóry (alergiczne, ropne lub grzybicze).
    2. Wzmożona kruchość naczyń krwionośnych.
    3. Skazy krwotoczne (zespoły złej krzepliwości krwi np. hemofilia).
    4. Duszność (np. stan astmatyczny, niewydolność oddechowa i/lub krążeniowa).
    5. Choroby autoimmunologiczne (tzw. choroby z autoagresji).
    6. Stwardnienie rozsiane w okresie nowego rzutu.
    7. Anemia i stany ogólnego wyniszczenia.
    8. Wysoka gorączka (powyżej 38,5°C).
    9. Nieustabilizowane nadciśnienie tętnicze ze skokami ciśnienia skurczowego > 200 mmHg.
    10. Kobietom ciężarnym nie wolno stawiać baniek do 4-go miesiąca ciąży ze względu na ryzyko
    poronienia. Od 5-go miesiąca ciąży nie stawiamy baniek na podbrzusze oraz okolicę
    lędźwiową oraz gdy ciąża jest zagrożona. W ciąży nie należy stosować dużego podciśnienia.
    11. W przypadku wylewów podskórnych i obrzęków spowodowanych stłuczeniem lub skręceniem
    nie powinno się stawiać baniek przed upływem 24 godzin od urazu.
    12. Czynna choroba nowotworowa.
    13. Gruźlica.
    14. Drgawki.
    15. Stan po spożyciu alkoholu.
    16. Baniek nie należy stawiać bezpośrednio po posiłku.[/QUOTE]
    Mamia tu masz ulotkę

    #4959679

    gobin

    Zamieszczone przez ania_st
    Jest więcej przeciwskazań 😉

    Aniu to wiem, ale często gęsto słyszy się by stawiać przy wysokiej gorączce, nawet mnie nie dawno przekonywano do tego, nie byłam przekonana i nie postawiłam. Lekarka powiedziała że całe szczęście, bo można zaszkodzić w tak wysokiej gorączce a nie pomóc.

    #4959680

    lilavati

    Zamieszczone przez gobin
    Aniu to wiem, ale często gęsto słyszy się by stawiać przy wysokiej gorączce, nawet mnie nie dawno przekonywano do tego, nie byłam przekonana i nie postawiłam. Lekarka powiedziała że całe szczęście, bo można zaszkodzić w tak wysokiej gorączce a nie pomóc.

    Rozumiem i dobrze, że o tym napisałaś
    Ja niestety spotykam się z podobnymi zaleceniami – gorączka, duszności = bańki:Boje się:

    #4959681

    monikachorzow

    ja zakupiłam bańki i ani razu ich nie użyłam…znaczy sie nie miałam potrzeby bo marcin przestał chorować …całe szczęście oczywiście….ale mam w razie czego w domu:)
    czytałam że można taką bańką robić sobie masaż limfatyczny np ud i ładnie ujędrniają…:Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu: ale tego tez nie sprawdziłam:(



    #4959682

    ciapa

    Mam bańki, stawiam dzieckiom
    Mam medplus, 8 sztuk

    Fajne na zapalenie oskrzeli działają jak gorączka spodnie, stawiam wzdłuż kręgosłupa, po bokach
    Stawiam też w punktach np na przeziębienie, bóle kręgosłupa i takie tam
    Małzowi robię masaż bańką, tez na jakiees urazy fajne 😀

    Przy gorączce można dzieciom biedy narobić i chorobę w mig rozkręcić – tego trzeba się naprawdę trzymać

    #4959683

    eiffla

    Zamieszczone przez Mamroć
    Ponoc po bankach niektore mamy po 3 dniu puszczaja dzieci – ja trzymam Krzyska zawsze 7 pelnych dni bez wychoddzenia gdziekolwiek. Pomimo ze na 3 dzien juz zdrowy jak ryba – jednak te 7 dni siedzi w domu. W pierwszym dniu dobrze zeby dziecko duzo polegiwalo, jak sie nie da – zaloz sweterek – zeby bylo cieplow plecy….

    Swoim dzieciom bańki stawiam wieczorem a rano do szkoły i przedszkola idą. Nie ma obowiązku leżec czy tez siedziec tyle dni w domu:Boje się:
    Nawet w naszej ulotce jets napisane że można wyjść na dwór dzień po jeśłi stan zdrowia na to pozwala 😀



    #4959684

    eiffla

    Zamieszczone przez Mamroć
    no i ze 3-4 dni to nie kapiemy zeby tego nie przeziebic.

    ło matko…. :Strach:
    codziennie myję dzieci nawet jak sa chore 😀

    #4959685

    mamia

    Zakupiłam – bezogniowe, szklane z pompką.

    Postawiono – córce, synowi, mężowi i mnie też postawiono:D
    Stawialiśmy w sobotę, w poniedziałek do szkoły i do pracy.

    Tylko….
    w weekend było super. Jakiś tam przedłikendowy kaszel i katar zniknął. A dziś po powrocie ze szkoły córka znów kicha i smarcze się.

    Postawić znów dziś jutro?
    na tych wcześniejszych miejscach?
    :Hmmm…:

    #4959686

    lilavati

    Zamieszczone przez Eiffla
    ło matko…. :Strach:
    codziennie myję dzieci nawet jak sa chore 😀

    Moje dzieci też codziennie się myją ale nie codziennie kąpią.
    Bez przesady nawet jak by ktoś się dzień nie umył to z brudu nie umrze.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close