stawianie sie brzuszka…

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #73431

    asia1978

    dziewczyny, nie wiem czy to o czym bede pisala jest „stawianiem sie brzuszka”, ale twardnieje mi brzuszek i wtedy mam takie uczucie jakby i sie chciało strasznie siusiu, i takie cos trwa niedługo (jakies 30 sekund moze wiecej) co to jest? i czy tak powinno byc? jak czesto w ciagu dnia? napiszcie cokolwiek jezeli takie cos macie.

    <img src=”http://bd.lilypie.com/kZ3Fp2/.jpg”>

    Edited by asia1978 on 2005/11/26 21:22.

    #960072

    kantalupa

    Re: stawianie sie brzuszka…

    Z Twojego opisu wynika, ze to stawianie sie brzuszka. Ale jesli Cie to niepokoi, to zapytaj lepiej lekarza, dobrze?

    Magda i Adas 12.12.04



    #960073

    jaga

    Re: stawianie sie brzuszka…

    Może to będzie głupie pytanie, ale o co chodzi z tym stawianiem brzuszka? Pierwszy raz o tym słyszę. Co to takiego? Groźnie to?

    #960074

    asia1978

    Re: stawianie sie brzuszka…

    no wlasnie o to chodzi ze nie wiem czy to grozne czy nie. czytałam w postach ze to macica przygotowuje sie do porodu, a w innym poscie przeczytalam ze trzeba niezwlocznie powiedziec o tym lekarzowi… i w summie sama nie wiem..:(

    #960075

    zlotoruda

    Re: stawianie sie brzuszka…

    Ja najwieksze „stawianie sie brzuszka” mialam na tydzien przezd porodem i to byly skurcze przepowiadające.Opisałabym to jakby wielkie twardnienie i prężenie sie brzuszka, przeszkadzało mi to nawet niekiedy swobodnie oddychac.Jeżeli masz cos podobnego to musisz byc czujna…

    #960076

    matasiak

    Re: stawianie sie brzuszka…

    jezeli skurcze (bo to sa skurcze ) pojawiaja sie kilka razy na dzien to nie ma powodow do niepokoju bo wlasnie macica cwiczy do porodu natomiast gdy pojawiaja sie czesto po kilka razy na godzine to tzreba o tym powiedziec niezwlocznie lekarzowi bo takie skurcze moga powodowac skracanie szyjki.

    Matasiak i Weronika 30.07.05



    #960077

    kantalupa

    Re: stawianie sie brzuszka…

    Mnie sie zaczal brzuch „prezyc” juz okolo 20tc. Nie wiem, czy to szybko, czy nie, ale wlasciwie potem juz do konca mialam takie twardnienie macicy. Jesli nie jest wyraznie bolesne, to wlasnie „cwiczaca macica.” Ale zawsze warto zapytac lekarza.

    Magda i Adas 12.12.04

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close