Staż a wynagrodzenie

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #107118

    bib

    Mam pytanie moze troche naiwne, ale kto pyta nie bladzi.
    Moze bedziecie wiedzialy cos w tym temacie.
    Czy jesli dostane sie na staz to czy pracodawca moze mi dac wiecej pieniedzy niz wysokosc stypendium z urzedu pracy? Czy to musi byc tylko ta kwota. Mam szanse na staz, ale za 900 zl miesiecznie to mi sie to troche nie usmiecha :Hmmm…:

    #4312819

    chilli

    staż to staż – płaci za niego UP.
    natomiast dużą zaletą stażów jest często -gęsto zatrudnienie wyszkolonego przez pół roku pracownika.
    na własne oczy widziałam jak u nas stażystka zaprzepasciła fochami taką szanse – a ludzi potrzebujemy na gwałt niemalże. I to jedyna droga na zatrudnienie u mnie – właśnie ze stażu.



    #4312820

    justonka

    Pracodawca może … ale mu się to poprostu nie opłaca… stanowczo lepiej jak ktoś super się trafi poprostu go zatrudnić.

    #4312821

    kasia

    za staż płaci UP, ale pracodawca jak jest zadowolony to może dopłacać też coś od siebie
    może ale nie musi

    #4312822

    bep

    Zamieszczone przez kasia.
    za staż płaci UP, ale pracodawca jak jest zadowolony to może dopłacać też coś od siebie
    może ale nie musi

    Tak samo myślę.
    Ale skoro pracodawca bierze kogoś na staż to
    -albo potrzebuje kogoś do „prac interwencyjnych”
    -albo szuka pracownika na stałe (potrzebuje go przeszkolić)
    i w obu przypadkach nie zamierza płacić przez te pół roku.
    W przeciwnym razie ogłosiłby rekrutację to to stanowisko :Fiu fiu:

    #4312823

    venuss

    Pracodawca może dopłacać do stażu ale chyba tylko w prywatnych przedsiębiorstwach.

    Jak ja byłam na stażu w państwowym zakładzie pracy to dostawałam tylko stażowe. Z zakładem pracy nie byłam związana żadną umową więc nie mogli mi zapłacić.

    Mój brat odbywał staż w prywatnym zakładzie i szef dodawał mu tyle samo pieniędzy ile dostawał z PUP-u.



    #4312824

    jaga

    A ja jeszcze nie spotkałam się, aby za staż któryś z pracodawców płacił. A niejedna osoba całowałaby po rękach za to 900 zł.

    #4312825

    lilavati

    Zamieszczone przez Bib
    Mam pytanie moze troche naiwne, ale kto pyta nie bladzi.
    Moze bedziecie wiedzialy cos w tym temacie.
    Czy jesli dostane sie na staz to czy pracodawca moze mi dac wiecej pieniedzy niz wysokosc stypendium z urzedu pracy? Czy to musi byc tylko ta kwota. Mam szanse na staz, ale za 900 zl miesiecznie to mi sie to troche nie usmiecha :Hmmm…:

    Koleżankę na stażu w pracy miałam jakiś czas temu – nie wiem czy się coś zmieniło
    Pracodawca chciał dać pieniążki ale nie mógł (oczywiście pisze o oficjalnym wynagrodzeniu) – tłumaczono to tym, że warunkiem odbycia stażu jest konieczność zarejestrowaniu w UP – będąc zarejestrowanym w UP nie można podjąć innej pracy zarobkowej ( zlecenia, umowy o dzieło….) Ja bym tu szukała odpowiedzi
    :Niepewny:

    #4312826

    aniuniaw

    Pewnie chodzi Ci o staz Unijny , wysokośc wynosi 890zł na rękę.
    Ja jestem w PSP na stażu od października( na rękę mam 765zł, gdyż pieniędzy unijnych już UP nie posiadał) i już dochodzą mnie słuchy, ze dyrektor zamierza mnie zostawić.
    Byłoby to spełnienie moich marzeń, chociaż w marcu czekają mnie testy sprawnościowe do policji i chyba z nich zrezygnuję.
    Po niedzieli zamierzam sama pójść do dyr szkoły i porozmawiać z nim osobiście czy mam szansę zostać, by nie zostac później na lodzie.
    Dodam, że stażystki jesteśmy we trzy, ale dyr przekonał siuę 2 razy, że mozna na mnie liczyc, gdyz raz po imprezie szopenowskiej od 19-21.30 przyszłam sprzątac i kolejny raz na zabawie karnawałowej wypożyczyłam strój klauna i przebrałam się.
    Widocznie docenił moją kreatywność i podobno zbiera informacje o mnie i zapytał mnie wprost czy chciałabym zostac w szkole, czy koniecznie chce pojsc do policji i za chwile miał pilny tel, rozmowa niedokończona.
    Zamierzam ją tym razem sama kontynuować, do pracy mam 15 minut.
    Warto się strac zatem, dam znac po rozmowie, czy jest rzeczywiscie szansa, a dodam iz umowe mamy do połowy kwietnia.

    Jeżeli chodzi o dodatkowe pieniądze też słyszałam, że w prywatnych firmach pracodawcy dopłacają, jezeli mają ochotę i jest troszkę więcej kasy.

    Pozdrowionka

    #4312827

    bib

    Dzieki dziewczyny za pomoc. Pierwszy raz spotykam sie ze stazem i chcialam wiedziec jak to wyglada w praktyce. Jak dostane ten staz to napewno zostane w firmie zatrudniona juz po stazu. Kobieta szykuje stanowisko specjalnie pode mnie.

    Jaga ja wiem ze niejedna calowalaby po rekach za te 900 zl, ale ja mam 3 dzieci i 900 zl to jest naprawde niewiele.
    Ja jestem teraz na rozstaju, bo nie wiem czy czekac na ten staz (nie ma jeszcze srodkow w UP) czy szukac jeszcze czegos innego. Ale to juz poemat trzeba by o tym napisac 😉
    Jeszcze raz dzieki:Przytulam:



    #4312828

    ciapa

    Bib musisz przekalkulować
    Tak przyszłościowo
    Czasami poświęcenie kilku mcy za mniejszą kasę jest gwarantem stałej, dobrej pracy
    Tak było u mnie
    Powodzenia 🙂

    #4312829

    gobin

    Zamieszczone przez aniuniaw
    Pewnie chodzi Ci o staz Unijny , wysokośc wynosi 890zł na rękę.
    Ja jestem w PSP na stażu od października( na rękę mam 765zł, gdyż pieniędzy unijnych już UP nie posiadał) i już dochodzą mnie słuchy, ze dyrektor zamierza mnie zostawić.
    Byłoby to spełnienie moich marzeń, chociaż w marcu czekają mnie testy sprawnościowe do policji i chyba z nich zrezygnuję.
    Po niedzieli zamierzam sama pójść do dyr szkoły i porozmawiać z nim osobiście czy mam szansę zostać, by nie zostac później na lodzie.
    Dodam, że stażystki jesteśmy we trzy, ale dyr przekonał siuę 2 razy, że mozna na mnie liczyc, gdyz raz po imprezie szopenowskiej od 19-21.30 przyszłam sprzątac i kolejny raz na zabawie karnawałowej wypożyczyłam strój klauna i przebrałam się.
    Widocznie docenił moją kreatywność i podobno zbiera informacje o mnie i zapytał mnie wprost czy chciałabym zostac w szkole, czy koniecznie chce pojsc do policji i za chwile miał pilny tel, rozmowa niedokończona.
    Zamierzam ją tym razem sama kontynuować, do pracy mam 15 minut.
    Warto się strac zatem, dam znac po rozmowie, czy jest rzeczywiscie szansa, a dodam iz umowe mamy do połowy kwietnia.

    Jeżeli chodzi o dodatkowe pieniądze też słyszałam, że w prywatnych firmach pracodawcy dopłacają, jezeli mają ochotę i jest troszkę więcej kasy.

    Pozdrowionka

    czemu chcesz zrezygnować? Pytam bo ja kiedyś dokonał podobnego wyboru choć pobudki były inne



    #4312830

    aniuniaw

    Ja zrezygnuję z testów do policji, jeżeli zostanę w szkole i dyr da mi umowę o pracę.
    Mam troje dzieci, do pracy mam 15 minut i byłoby to dużo łatwiejsze niż cała procedura i szkoła policyjna, pensja podobna.
    Jestem po pedagogice resocjalizacyjnej, na mgr studiuję logopedię, być może się przyda, ale pewnie jeszcze będę musiała podyplomowy zrobić jakiś kierunek…pod szkołę.
    A Ty Gobin też w szkolnictwie pracujesz?
    pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close