stęka i placze

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #23500

    mag77

    dziewczyny pomozcie
    moj maly juz od 3-4 w nocy strasznie steka jakby chcial zrobic kupe, a robi ja dopiero kolo 6-10 i wtedy jest duzo spokojniejszy. Kupa jegi jest bardzoi rzedka (karmie piersia).
    powiedzcie czy moge mu cos dawac ( na razie podaje mu wode koperkowa), moze jakies krople albo herbatki….. serce mi sie rwie jak patrze jak on cierpi.
    pozdrawiam

    Magda i Oliwier ur. 18.06.03

    #319266

    Anonim

    Re: stęka i placze

    Jejku jako Oliwier jest ladny!!!!!!
    Widze ze juz wrociliscie:)ja jade teraz nad morze(pogoda wstretna)ale jak wroce to sie spotkamy.Biedny Oliwier sie meczy.Moze poloz go na brzuszku i sproboj go masowac,albo turlaj po lozku.To sa sposoby na kolke mojej sasiadki.A moze odstaw na pare dni wode koperkowa?Tak jak Ci mowialam,nam pomagal tylko SAb a po wodzie koperkowej bylo jeszcze gorzej.

    Nelly i Hubert



    #319267

    zielony

    Re: stęka i placze

    Dawid też tak miał, stękał i stękał … ja nie mogłam w nocy juz wytrzymać – niewyspanie totalne i niemoc, gdyz nie wiedzieliśmy jak dziecku pomóc. Po zastosowaniu czopków glicerynowych (do kupienia w aptece, bez recepty), daliśmy w sumie jakieś 2-3 i wypiciu herbatki koperkowej (sama parzyłam!) sytuacja się unormowała i nie było jak na razie już więcej nocnego stękania…
    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    #319268

    dorota27

    Re: stęka i placze

    nie wiem..bo kazde dziecko reaguje inaczej..ja sama pije herbate koperkowa..bo karmie tylko piersia,,,mala nie chce butelki…wiec moge polecic taki sposob..bo wiem ze u mnie to pomoglo..i mala nie ma problemu z gazami i kupkami..oczywiscie tez steka../bez bolesnie/..ale tylko na chwile przed zrobieniem…
    sprobuj pic ten koper../1 szk dziennie/…ale na efekty trzeba czekac do tyg..bo taki urok ziol…ja nawet teraz pije..tak profilaktycznie..
    pozd

    dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/

    #319269

    zoe

    Re: stęka i placze

    Jak Filip był mniejszy i nie mógł zrobić kupki, to robiłam mu masaż brzuszka w następujący sposób (przepis babci mego męża) palec w pępek uciskać i drugim palcem naokoło pępk a uciskać punktowo zgodnie z kierunkiem wsk.zeg, parę cm od pępka. pomaga także termometr, ale i z masażem i z termometrem nie można przesadzać bo jelitka się rozleniwią. pozdrawiamy razem z filipkiem, zyczymy pięknych udanych kupek i przespanych nocek. zoe

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close