sterowniki mnie kłują!

Od wczoraj kłują mnie sutki przy nacisku na nie. Ból nieprzyjemny bardzo. Nie sadze żeby była to fasolka bo tempka strasznie upośledzona 36,8 (niecałe) przy owu 36,5. Poza tym tylko 6 dni od owu. Boje sie że mi po prostu prolaktyna oszalała, albo coś innego nie tak! Pomóżcie! Czy któraś z was to miała przed @? Bo mi sie to jeszcze nigdy nie zdarzyło. (reszta cycków – nic)

Monika

13 odpowiedzi na pytanie: sterowniki mnie kłują!

marti1 Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

samuela..

A jesteś na jakiś dopalaczach? może to one?
Takie rzeczy się zdarzają i nie muszą o niczym świadczyć.. poobserwuj się trochę…ale jeden cykl nie wystarczy…żeby podjąć jakąś diagnozę…
A poza tym…przecież to może być fasoleczka!! Musisz w to wierzyć…

Nic się nie martw.

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

ja mam od tygodnia tak samo, bolą i są strasznie wrażliwe. To raczej nie fasolka, bo test 2 x jedna krecha.
Na dodatek wizyta u lekarza – koniec grudnia 🙁 wtedy badania szczegółowe.
Martwię się też, bo coś ostatnio zemną nie teges – wszystko się pomieszało. Na dodatek przez naszą gospodarkę straciłam kontakt z moją ginką (szpital nie podpisuje umowy) no i muszę szukać nowego…
jak pech, to pech…

Monika

gg 4069688

samuela Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

Nie bez dopalaczy – tylko folik i B6. Zobaczymy. Może za bardzo panikuję…Prolaktyne miałam badana gdzieś w lutym br i było wszystko ok. ale później kilka miesiecy tabletek anty i troche sie boję że sie tam coś mogło rozluzować. Może wszystko wraca mi do normy właśnie po pastylkach… ale sama nie wiem.

Monika

Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

ja mam od tygodnia tak samo, bolą i są strasznie wrażliwe. Martwię się też, bo coś ostatnio zemną nie teges – wszystko się pomieszało. To raczej nie fasolka, bo test 2 x jedna krecha.
Przez naszą gospodarkę straciłam kontakt z moją ginką (szpital nie podpisuje umowy) no i muszę szukać nowego…
jak pech, to pech…

Monika

gg 4069688

samuela Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

Z tym ginem to skądś to znam :))) Ale co tam, obyśmy tylko zdrowe były i sie groszków doczekały, ja się juz boje o moja psyche. wyobraź sobie kilka dni temu miałam taki sen – zapłodnienie, normalnie jajeczko i plemniczki i ten jeden , a w tle niebo o wschodzie słońca 🙂 Tak mi się lekko nad ranem zrobiło jak sobie przypomniałam, ech… Tylko ja nie wierze w sny prorocze! To było by zbyt piękne…

Monika

Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

A DLACZEGO NIE WIERZYSZ? RADZĘ WIERZYĆ.
MNIE SIĘ NIERAZ SNY SPRAWDZAŁY.
DZIŚ PIĘKNA POGODA, A NA NAJBLIŻSZE DNI TEŻ SŁONKO ZAPOWIADAJĄ…WIĘC WIERZ, A TAK BĘDZIE 🙂

Monika

gg 4069688

samuela Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

Dzięki, ale jakoś wolę się miło rozczarować niz niemiło w terminie @. dlatego sie nie nastawiam na dzidzię, no nie teraz 😉
A tak wracając do Ciebie, to może za wcześnie testowałaś? Który miałaś dzień cyklu?

Monika

Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

Ja ostatnio miałam wszystko pokręcone.
18dc. dostałam plamienie, przez kilka dni,
potem 28dc @ (jeden dzień) – o ile to można nazwać @ 🙂
testowałam tydzień później, co prawda w południe, ale jeśli byłby to 34 dc to test wskazałby dwie krechy o jakielkowiek porze.
Nadal czuję się dziwnie, ale teraz wiem w 99% że to moja psycha figle mi płata.
Dziś mam 12dc. i martwię się, bo nie mam jeszcze śluzu płodnego, czyżby cykl bez owu ???
Zanim trafię do lekarza to chyba zwarjuję…

Monika

gg 4069688

samuela Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

Spokojnie nie zwalajmy wszystkiego na psyche. Bo wkońcu trzeba będzie przyznać rację Martencji, że na tym forum same świruski :))))))))) A tak serio to faktycznie troche dziwne z tymi plamieniami u ciebie. Dla twojego spokoju ginek by sie przydał, może wizyta prywatna? U nas juz też sie limity wykończyły ale lekarz przyjmuje prywatnie za 15 zł a to nie dużo. Uspokoiła byś sie przynajmniej… Wierzę że wszystko jest ok. może jeszcze nawet troche lepiej 😉 ? Daj znać co u Ciebie? W końcu my Moniki – dziewczyny ratownika musimy się trzymac wyjatkowo razem 🙂 🙂 🙂

Monika

Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

Tak, to prawda. Nie chodzi tutaj jednak o kwestie 15 czy 50 zł, ale problem z wybraniem lekarza.
Nie mogę się zdecydować który będzie odpowiedni.
Mam nawet wizytę w grudniu, ale coś nie mogę się przekonać do mężczyzny-lekarza 🙂
Dam znać, na pewno.

Monika

gg 4069688

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

A nie cierpisz przypadkiem na PMS.Ja mam obolale “sterowniki” od tygodnia a wczoraj zaczely bolec mnie cale piersi.To raczej tak progesteron dzial a nie prolaktyna:))))))
W ciazy to ja raczej tez nie jestem.Juz zaczyna sobie o mnie przypominac,czyli kopie mnie w dol brzucha:)))))

wiesiolek.castagnus.witB.E[Zobacz stronę]

samuela Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

Ha, ha ha ja jak zobaczyłam po raz pierwszy mojego ginka to chciałam wiać. On ma łapy jak bochenki chleba :))))))
Ale jest bardzo miły (może ma tylko lekko zboczone poczucie humoru) i ufam mu. Nie bagatelizuje moich uwag. Zwykle uwaza sie że mężczyźni sa delikatniejsi “w tych sprawach”, z tym że niestety to nie reguła.
Pozdrawiam!!!

Monika

Dodane ponad rok temu,

Re: sterowniki mnie kłują!

Nie wiem czy wybrać kobietę czy mężczyznę.
Pierwszy raz byłam właśnie u mężczyzny i nigdy nie zapomne tego skrępowania i złości, że mnie inny mężczyzna dotykał, mimo tego że był lekarzem.
Jeśli znajdę dobrego fachowca, to pewnie wszystko inne nie będzie miało takiego znaczenia.
pozdrawiam

Żaba Monika wypatrująca bociana

gg 4069688

Znasz odpowiedź na pytanie: sterowniki mnie kłują!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
A jak u Was z bzykaniem?
Ja wiem że teraz Wszystkie myślimy przede wszystkim o naszych fasolkach, nasi Panowie z pewnością też . Ale mój myśli też o czymś innym. Ja jestem dopiero w 3 tyg.,
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
smutno mi
Jest mi smutno Maxio dostal pierwszej w zyciu biegunki tak mi Go zal.A ja dostaje siwych wlosow bo robie wszystko zeby Mu pomoc ale jak na razie nie skutkuje.Pozdrawiam I
Czytaj dalej