stłuczony tyłek……

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #35968

    pluto

    Kilka z Was pisało, że też miałyście stłuczoną kośc ogonową….czy smarowałyście to jakąś maścią czy czymś takim?……….Okdąd usiadłam na kranie ledwie się ruszam….mam wrażenie, że jakiś krąg mi wypadł…..boli jak cholera…………

    Julka i prawie 18 miesięczny Karolek

    #470631

    figa

    Re: stłuczony tyłek……

    Ja kiedyś miałam ten problem, bo mądra koleżanka odsunęła mi krzesło, kiedy wstałam do odpowiedzi. Ale wycięłam orła 🙂
    Potem nie było już tak zabawnie. Bolało mnie ze 2 miesiące, ale najgorsze było to że NIKT MI NIE WIERZYŁ.
    Musiałam na w-fie biegać na 1000 metrów….
    Serdecznie współczuję, wiem jak się czujesz, ale niestety nie pomogę, bo z racji niedowierzania otoczenia nie otrzymałam żadnych leków.

    Beata i Ptysia (30.01.03)

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close