strach przed dziecmi z dysfunkcjami

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 133)
  • Autor
    Wpisy
  • #101745

    violes

    Moja córcia chodzi do akademii artystycznej (takie mini przedszkole) do jednego z oddziałów domu kultury . Przedwczoraj dowiedzieliśmy się ( wszyscy rodzice) iz budynek ma być podzielony na dwie części ,mniejsza zostaje dzieciom i młodzieży z domu kultury a większa częśc ma być oddana krakowskiemu ośrodkowi terapii. Jest to dość dziwne bo dzieciaki /młodzież tam uczęszczające i tak mają bardzo mało miejsca a urząd miasta chce im jeszcze zabrać, coprawda główna siedziba domu kultury jest na innej ul.i niby z tego obecnego budynku mozna by sie było przenieśc ale niestety nie jest on cały wolny bo tam był kiedyś dom dziecka i jeszczenie wszyscy się nie wyprowadzili…….błędne koło
    ale do czego dążę ,otóż jak usłyszeliśmy iż jest to ośrodek terapii, niewiedzieć czemu każdy pomyslał odrazu iż są to małe dzieciątka ale niestety owszem są małe ale również i dorosłe wraz z rodzinami ,i to naprawdę z konkretnymi zaburzeniami np:
    trudności emocjonalno ? adaptacyjne dzieci i młodzieży ? fobie szkolne, depresje, lęki separacyjne, natręctwa, moczenie nocne, zaburzenia płynności mowy, próby samobójcze, zaburzenia jedzenia, trudności w nauce, zachowania socjopatyczne i agresywne, kryzysy adolescencyjne, objawy psychosomatyczne.

    oczywiście ręce wszystkim opadły……..w związku z tym wczoraj odbyło się spotkanie w urzędzie miasta , swoją drogą byłam naprawdę zniesmaczona postawą niektórych radnych , była również obecna pani dyrektor wyżej wymienionego ośrodka ,która wygłaszała piękne slogany reklamowe że wszystkie dzieci nasze są bla bla, nasze sprzeciwy nic nie dawały wręcz rozjuszały większość towarzystwa , każdy tylko o metrach ,powierzchniach ,pieniądzach i o tych dzieciach/młodzieży/rodzicach które miały przychodzić na terapię, i jakiekolwiek nasze już nawet nie sprzeciwy ale jakieś sugestie ,opinie były zbywane, nasze dzieci zostały odsunięte na bok, pani dyrekto jak nakręcona dalje wygłaszała swoje achy i echy , wkurzyłam się wstałam i powiedziałam iż znam z autopsji kilka różnych przypadków takich dziecikaów /dorosłych i wiem co to są za ludzie i ja niechce podobnie jak większość rodziców aby moje dziecko spotykało się z takimi ludźmi na korytarzu , tomiejsce miało byc bezpieczne,posiada wiele certyfikatów i jeswlibedzie tam taki osrodek terapii to niestety straci dużo na atrakcyjności………….zostałam niemalże okrzynięta przez jedną wielmożną panią radną rozchisteryzowaną matką, panikującą , stwierdziłaiżnormalne dzieci tez moga mojej córce coś zrobić……..tłumaczę wstrętnej babie iz niemam na mysli 5 latków ale dorosłych czy nastolatków
    i taksobie myślę czy to źle że boję się o dziecko ,które zostawiam w przedszkolu wktórym obok za ścianą właśnie jest koleś,który ma zaburzenia chcenp.popoełnic samobójstwo ?? albo dziecko ,które jest obserwowane przez lustro weneckie bo doznało ogromnej tragedii ?? no niewiem jakosmi to nie pasuje ??
    jestem ciekawa waszej opini ??

    acha chciałam dodać iż niemam kompletnie nic przeciwko takim ludziom z problemami , dobrze że mają takie miejsce ale niech to nie będzie tam gdzie jest moje dziecko
    pani dyrektor tego ośrdoka jest bardzo wybredna, marzy jej się taki ośrodek typowy, duży ,prestiż itd.ma bardzo dużo budynków po drodze ale nie ona chce właśnie ten !! od 6 lat wiedziała że w każdej chcwili może dostać wypoiwiedzenie umowy najmu lokalu w którym teraz jest …..

    #3017544

    awkaminska

    myśle że też na Twoim miejscu pewnie miała bym obawy, teź bym się bała i pewnie próbowała bym walczyć

    ale:
    czy niepojwaia się znowu problem „wszędzie tylko nie obok mnie”… no i tu te dzieci (czy dorośli) będą pod opieką chyba

    wiadomo że gdzieś te terapie muszą być prowadzone bo jeśli nie będą to wtedy dopiero jesteśmy zagrożeni (my i nasze dzieci), na ulicy, w autobuzie, w szkole…..

    tylko gdzie mają te terapie być prowadzone???? wszędzie bedą głosy sprzeciwu, wszędzie… to tak jak z ośrodkami Markotu, czy wieloma innymi 🙁

    generalnei rozumiem Twoje abowa „ale”…



    #3017545

    violes

    no własnie wiem że trudno byłoby im się gdziekolwiek zadomowic , bo kazdy słysząc co to ma być za ośrodek ma „stracha” ,i byc może nic by się złego nie stało …….ale ja no niewiem , mam obawy , jakos nie widzę małych dzieciaków na jednym „podwórku” z ludźmi z tymi problemami ………moja znajom ma synka ,on jest agresywny bardzo, widziałam nieraz jego ataki , bardzo jest w tym wszystkim biedny 🙁 napad tej złości wyglada koszmarnie i mnie dorosłą wystraszył i tak sobie myślę że nie chciałabym aby Natka taka akcję widziała…byc może nigdy by się coś takiego nie stało no ale….

    #3017546

    awkaminska

    ale czy tamci ludzie bedą np. wychodzić na podwórko nie wiem na plac zabaw przedszkolny??? myślę że nie, a jeśli kogoś wypuszczą to pod opieką i już będzie osoba do wypuszczenia, przecież to najczęsciej osoby z rzadnych zamkniętych oddziałów to ludzie normalnie wyglądający i normalnie się zachowujący, którym po prostu potrzebna pomoc specjalistów, gdyby oni byli niebezpieczni byli by w jakichś zamkniętych oddziałach??? i w sumie jeśli mają tam być leczone dzieci to nawet dla ich leczenia dobrze by były blisko dzieci zdrowych i niewydaje mi się by ich obecność mogła zaszkodzić przedszkolakom, może nawet pomódz bo wrazie jakiegoś innego zachowania będzie (dzieciom z przedszkola) łatwo zaakceptować odmienność z którą tak czy inaczej w życiu się spotkają (tego nieunikniesz choćbyć nie wiem jak chciała).

    piszesz że widziałaś napad złości u dzecka znajomej i chcesz by Natalię takie widoki omineły ale czy brak tego ośrodka uchroni ją przed spotkaniem z takim dzieckiem???

    moim zdaniem taki ośrodek to nie zagrożenie ale może pomódz dzieciom z przedszkola w przyszłości uporać się ze spotkaniem z ludźmi z problemami, [czerwony]ALE[/czerwony] przedszkole i ośrodek powiny zadbać o dzieci z przedszkola, dzieci w przedszkolu powinny mieć kilka spotkań z psychologiem dziecięcym, który jakby przygotuje je na sytuacje jakich mogą być świadkami, który wytłumaczy co się dzieje i dlaczego ktoś może zachowywać się jak się zachowuje, jeśli bedą miały miejsca takie spotakania to wszytsko będzie dobrze. Myślę nawet że wtedy obecność ośrodka mogła by być wręcz kożystna bo dzieci od małego spotykając się z sytuacjami „dziwnymi” będą przygotowane by sobie z nimi radzić. Myślę że konicznie musicie powalczyć o przygotowanie psychologiczne Waszych dzieci na spotkanie z sytuacjami trudnymi.

    … wprzedszkolu u Kamili jak się coś zdieje złego to dzieci mają spotkania z psychologiem, który przygotowuje dzieci, tłumaczy. Np. rok temu jednej z dziewczynek umarł tata, zaraz było spotkanie z psychologiem, który wytłumaczył, powiedział jak naleźy zachowywac się itd. Do tego dzieci przechodziły świetny program „Przyjaciel Zippiego”, rewelacyjnie tłumaczący zachwania, emocje, myślę źe coś takeigo było by potrzebne i niezbędne.

    rozpisałam się.

    #3017547

    chilli

    :Hmmm…::Hmmm…:

    z bardzej wiarygodnego pwn.pl

    #3017548

    Anonim

    ciężki temat

    z jednej strony to ludzie, którzy potrzebują pomocy, mają do niej prawo

    ale znam z autopsji przypadek dziecka z silnym adhd, które w ramach terapii uczyło się w tradycyjnej szkole, któregoś dnia mały schodził po schodach i na nieszczęście nawinęła mu się dziewczynka, która wychodziła z naprzeciwka na górę…..po prostu z całej siły kopnął ją i zepchnął ze schodów…ot tak po prostu, mała miała spore obrażenia

    …i nie chodzi mi bynajmniej o izolowanie takich ludzi!



    #3017549

    k8-77

    moje dziecko chodzi na terapie do krakowskiego osrodka terapii.

    ostrzegę cie, jak bede przechodzila.

    #3017550

    kantalupa

    mysle, ze przesadzasz
    i ci w twoich oczach niepozadani, i wasze dzieci, beda pod opieka profesjonalistow; osob odpowiedzialnych za to, co sie dzieje na terenie osrodka
    te osoby na pewno wiedza, co robic, zeby uniknac niepozadanych interakcji

    #3017551

    olgabiel

    myslę, że to dużo krzyku o nic przecież dzieci przedszkolne nie biegają same po korytarzach i nie pozostają bez opieki

    a tak na marginesie co ma wspólnego tytuł wątku do treści:Strach:

    #3017552

    sole

    [quote]acha chciałam dodać iż niemam kompletnie nic przeciwko takim ludziom z problemami , dobrze że mają takie miejsce ale niech to nie będzie tam gdzie jest moje dziecko[/quote]No to zamknac dzieci niepelnosprawne w obozach.:Hmmm…:

    Dostalam czerwona karteczke.

    Bylo za co ale zdania nie zmienilam.



    #3017553

    sole

    Zamieszczone przez Vala
    ciężki temat

    z jednej strony to ludzie, którzy potrzebują pomocy, mają do niej prawo

    ale znam z autopsji przypadek dziecka z silnym adhd, które w ramach terapii uczyło się w tradycyjnej szkole, któregoś dnia mały schodził po schodach i na nieszczęście nawinęła mu się dziewczynka, która wychodziła z naprzeciwka na górę…..po prostu z całej siły kopnął ją i zepchnął ze schodów…ot tak po prostu, mała miała spore obrażenia

    …i nie chodzi mi bynajmniej o izolowanie takich ludzi!

    Ciezki?

    JA znam kilka przypadkow skatowania chlopczyka z zespolem Dauna przez rowiesnikow w klasie.
    I wiele wiele innych….
    Wlasnie dzieki takim rodzicom wychowujacym swoje pociechy tak jak autorka watku.

    #3017554

    ladybug

    moze niech ktos tytul zmieni, bo jest nieadekwatny do tresci…



    #3017555

    ahimsa

    Zamieszczone przez violes
    Moja córcia chodzi do akademii artystycznej (takie mini przedszkole) do jednego z oddziałów domu kultury . Przedwczoraj dowiedzieliśmy się ( wszyscy rodzice) iz budynek ma być podzielony na dwie części ,mniejsza zostaje dzieciom i młodzieży z domu kultury a większa częśc ma być oddana krakowskiemu ośrodkowi terapii. Jest to dość dziwne bo dzieciaki /młodzież tam uczęszczające i tak mają bardzo mało miejsca a urząd miasta chce im jeszcze zabrać, coprawda główna siedziba domu kultury jest na innej ul.i niby z tego obecnego budynku mozna by sie było przenieśc ale niestety nie jest on cały wolny bo tam był kiedyś dom dziecka i jeszczenie wszyscy się nie wyprowadzili…….błędne koło
    ale do czego dążę ,otóż jak usłyszeliśmy iż jest to ośrodek terapii, niewiedzieć czemu każdy pomyslał odrazu iż są to małe dzieciątka ale niestety owszem są małe ale również i dorosłe wraz z rodzinami ,i to naprawdę z konkretnymi zaburzeniami np:
    trudności emocjonalno ? adaptacyjne dzieci i młodzieży ? fobie szkolne, depresje, lęki separacyjne, natręctwa, moczenie nocne, zaburzenia płynności mowy, próby samobójcze, zaburzenia jedzenia, trudności w nauce, zachowania socjopatyczne i agresywne, kryzysy adolescencyjne, objawy psychosomatyczne.

    oczywiście ręce wszystkim opadły……..w związku z tym wczoraj odbyło się spotkanie w urzędzie miasta , swoją drogą byłam naprawdę zniesmaczona postawą niektórych radnych , była również obecna pani dyrektor wyżej wymienionego ośrodka ,która wygłaszała piękne slogany reklamowe że wszystkie dzieci nasze są bla bla, nasze sprzeciwy nic nie dawały wręcz rozjuszały większość towarzystwa , każdy tylko o metrach ,powierzchniach ,pieniądzach i o tych dzieciach/młodzieży/rodzicach które miały przychodzić na terapię, i jakiekolwiek nasze już nawet nie sprzeciwy ale jakieś sugestie ,opinie były zbywane, nasze dzieci zostały odsunięte na bok, pani dyrekto jak nakręcona dalje wygłaszała swoje achy i echy , wkurzyłam się wstałam i powiedziałam iż znam z autopsji kilka różnych przypadków takich dziecikaów /dorosłych i wiem co to są za ludzie i ja niechce podobnie jak większość rodziców aby moje dziecko spotykało się z takimi ludźmi na korytarzu , tomiejsce miało byc bezpieczne,posiada wiele certyfikatów i jeswlibedzie tam taki osrodek terapii to niestety straci dużo na atrakcyjności………….zostałam niemalże okrzynięta przez jedną wielmożną panią radną rozchisteryzowaną matką, panikującą , stwierdziłaiżnormalne dzieci tez moga mojej córce coś zrobić……..tłumaczę wstrętnej babie iz niemam na mysli 5 latków ale dorosłych czy nastolatków
    i taksobie myślę czy to źle że boję się o dziecko ,które zostawiam w przedszkolu wktórym obok za ścianą właśnie jest koleś,który ma zaburzenia chcenp.popoełnic samobójstwo ?? albo dziecko ,które jest obserwowane przez lustro weneckie bo doznało ogromnej tragedii ?? no niewiem jakosmi to nie pasuje ??
    jestem ciekawa waszej opini ??

    acha chciałam dodać iż niemam kompletnie nic przeciwko takim ludziom z problemami , dobrze że mają takie miejsce ale niech to nie będzie tam gdzie jest moje dziecko
    pani dyrektor tego ośrdoka jest bardzo wybredna, marzy jej się taki ośrodek typowy, duży ,prestiż itd.ma bardzo dużo budynków po drodze ale nie ona chce właśnie ten !! od 6 lat wiedziała że w każdej chcwili może dostać wypoiwiedzenie umowy najmu lokalu w którym teraz jest …..

    Dla mnie Twoja postawa jest wstrętna.

    Uważaz, że depresją się mozna zarazić? skąd wiesz, czy twoje dziecko nie nabawi się fobii szkolnej?

    Ja się w ogóle dziwie, że ktoś wysmarował takiego rasistowskiego posta…mi by było wstyd się afiszować z takimi poglądami.

    ps. CO ma wspolnego z tym homofobia??????

    #3017556

    Anonim

    Zamieszczone przez violes
    acha chciałam dodać iż niemam kompletnie nic przeciwko takim ludziom z problemami , dobrze że mają takie miejsce ale niech to nie będzie tam gdzie jest moje dziecko
    pani dyrektor tego ośrdoka jest bardzo wybredna, marzy jej się taki ośrodek typowy, duży ,prestiż itd.ma bardzo dużo budynków po drodze ale nie ona chce właśnie ten !! od 6 lat wiedziała że w każdej chcwili może dostać wypoiwiedzenie umowy najmu lokalu w którym teraz jest …..

    A gdzie jest według Ciebie miejsce dla takich ludzi? Wiesz ja zawsze staram się wczuć w sytuację drugiej strony, co by było, gdybym ja miała dziecko ” z problemami” i nie dość, że bym miała dużo zmartwień z nim samym związanych, to jeszcze spotykałabym się z ostracyzmem społeczeństwa. Byłoby to podwójnie ciężkie myślę. Myślę też, że wychowawcy i opiekunowie wiedzą jak postępować z podopiecznymi i nie narażą Twojego dziecka na niebezpieczeństwo. Generalnie jestem przeciwna wychowywaniu dziecka „pod kloszem”

    #3017557

    chilli

    Zamieszczone przez dorcia80
    Wiesz ja zawsze staram się wczuć w sytuację drugiej strony

    cenna umiejetnosc :Fiu fiu:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 133)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close