straciłam pracę

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #109484

    nadiam

    tak jak myslałam wywalili mnie z roboty. skonczyla mi sie umowa i nie przedluzyli bo czasy ciezkie i firma szuka oszczednosci. sama nie wiem jak sie do tego ustosunkowac… niby sie spodziewalam, ale mi smutno i nie wiem jak sobie poradze, jestem samotna, nie mam wsparcia męża ani przyjaciela. musze liczy na siebie. u nas z praca kiepsko, jak wszędzie. staram sie myslec pozytywnie, moze sie tak stanie ze znajde lepsza prace, przeciez wlasciwie ostatnio moja praca mnie wkurzala,a z drugiej strony rachunki trzeba placic… dziwnie sie czuje. macie jakies doswiadczenia?

    #4763129

    ciapa

    Utratę pracy wspominam jako jedną z przykrzejszych rzeczy jakie mnie spotkały
    Bezrobocie i upokorzenia z tym związane również

    Życzę siły i powodzenia, grunt by się nie poddawać i szukać, chodzić, pytać, dać się zapamiętać jako tą, której zależy



    #4763130

    gevalia2006

    bardzo mi przykro, życzę Ci abyś szybko znalazła inną pracę

    #4763131

    alokazja

    Nasiam też Ci zyczę szybkiego znalezienia pracy. Przykro mi, że Cię zwolnili.

    #4763132

    banzi07

    ja zostałam zwolniona zaraz jak wróciłam z macieżyńskiego, moja córa miała 6 miesięcy. Za coś trzeba żyć, rachunki płacić, tak małe dziecko szybko rośnie i trzeba jakieś ciuchy mieć, do tego mleko i kaszki wcale w miesiącu mało nie kosztują, nie mówiąc o pieluchach. Mąż ma na czysto 1300 zł, same rachunki przy oszczędzaniu u nas w bloku to jakieś 700-800 zł. Na szczęście od 1 września idę do pracy (a zarabiam w miarę ok ;)) to znowu będziemy mogli żyć nie martwiąc się czy starczy kasy do 1 i bez oglądania z trzech stron każdej złotówki. Będzie dobrze, zobaczysz :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

    acha no i mimo, że spodziewałam się że mnie to spotka i praktycznie byłam na to przygotowana, to takie sytuacje wywołują we mnie smutek i żal. Mimo, że się z tym wiązalam to było mi ciężko i wogóle, nawet łzy mi leciały 😉

    a teraz sobie myślę, że trudno, najważniejsze żeby zdrowie było, wtedy sobie poradzę, bo jak będę zdrowa to każdej pracy się podejmę w życiu żeby zapewnic sobie i rodzinie a przede wszystkim dziecku to czego mi samej w biedzie w dzieciństwie brakowało 😉

    #4763133

    nusiak

    szczerze współczuję

    🙁



    #4763134

    monikachorzow

    przykro mi :(:( nie jest to przyjemne,nawet jak sie prace niespecjalnie lubiło to była….
    życzę szybkiego znalezienia pracy :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

    ale napisze ci że takie zmiany często wychodzą na lepsze.znajdziesz inna prace,lepsza i będziesz w głębi duszy dziekowała że tak sie stało…

    #4763135

    corel

    Z doświadczenia mojej rodziny wiem,że zmiany, nawet te, które na pozór nie niosą za sobą nic dobrego po upływie czasu zawsze wychodzą na dobre,
    życzę aby dla Ciebie los szybko obrócił się na lepsze,
    pozdrawiam.

    #4763136

    kokunia

    Przykro mi-życzę abyś znalazła jak najszybciej nową,fajniejszą pracę!:Kciuki:

    #4763137

    gargamelek

    ja wróciłam do pracy w styczniu i też dostałam wypowiedzenie. W czwartek jeszcze do mnie dzwonili i pytali czy aby napewno w poniedziałek bedę bo maja dużo pracy a w poniedziałek jak się zjawiłam wręczyli mi wypowiedzenie. Tak to już jest. Narazie szukam. zobaczymy. Bedzie dobrze, musi być nie ma innej opcji. Głowa do góry dasz radę – Zobaczysz 🙂



    #4763138

    nadiam

    dzięki za slowa otuchy… jakos to bedzie, poki co zeby sie nie dolowac bede upatrywala w tym szansy na zmiane na lepsze, na nowe nadzieje i fajniejsza prace. jak to mowia nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. pozdrawiam wszystkich i dziekuje

    #4763139

    kevlar-girl

    Zamieszczone przez gargamelek
    ja wróciłam do pracy w styczniu i też dostałam wypowiedzenie. W czwartek jeszcze do mnie dzwonili i pytali czy aby napewno w poniedziałek bedę bo maja dużo pracy a w poniedziałek jak się zjawiłam wręczyli mi wypowiedzenie. Tak to już jest. Narazie szukam. zobaczymy. Bedzie dobrze, musi być nie ma innej opcji. Głowa do góry dasz radę – Zobaczysz 🙂

    no jakbym swoją historię czytała z przed 8 lat
    do mnie nawet e-maile przychodziły z pracy pod koniec macierzyńskiego, abym była na bierząco ze sprawami i abym mogła od razu zacząć pracę z grubej rury

    widać takie mydlenie oczu pracownikowi to jakaś posrana strategia…



    #4763140

    maduxia

    przykro mi

    i kciuki za lepszą robotę :Kciuki:

    #4763141

    Anonim

    Nie martw sie na zapas,moze to poczatek czegos lepszego i na stale…
    mnie tez podpisali na czas okreslony w poprzedniej firmie mowiac,ze bedzie na stale jak zrezygnuje pani ktora zastepuje…i co ona zrezygnowala,a mnie nie zatrudnili bo musieli oddac miejsce dziewczynie wracajacej z macierzynskiego…czulam sie oszukana,ale slyszalam,ze kierowniczka teraz dostrzegla jak bardzo bylam produktywna;-) taki maly plusik tej syt.

    #4763142

    ahimsa

    Ja niedawno dostałam pocztą wymówienie z pracy a jestem na L4:Niepewny:
    ( dokładniej na rehabilitacyjnym)

    Gdybym miała zostać w PL to byłoby dziwnie….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close