straszna matka!

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #14728

    misiek

    Właśnie tak się czułam będąc z myszką na szczepieniu.Nie dośc ,że planowo miała dośtać dwie szczepionki(polio i di-per-te),głupia matka (czyt. ja)wymyśliła sobie trzecią (Hib).Zresztą radziłam się Was co do niej .No i niestety u nas nie szczepią jeszcze tą skoniugowaną ,ale każdą osobno .No i była tragedia….jeszcze nigdy tak myszka nie płakała.zanosiła sie …..a na dodatek pielęgniarka robiła to b drastycznie .Jedynie cyc na chwilkę pozwalał zapomnieć o straszliwym!!!! ukłuciu.Nie….ja już nie chcę przeżywać tego ponownie…..Czułam się jak ….Popłakałam się w końcu razem z nią
    Aga i Julcia(3.01.03)
    P.S.Przy okazji pochwalimy sie ,że wczoraj skończyłysmy 3 miechy-Urrrra!Wazymy 5030g i mierzymy 64 cm,moze w końcu uda mi się wkleic zdjęcia?!

    #218240

    Anonim

    Re: straszna matka!

    mysmy mialy to wszystko w jednej szczepionce, na szczescie

    Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)



    #218241

    misiek

    Re: straszna matka!

    no własnie,za pózno sie o niej dowiedziałam,lekarka sama nie qwiedziała o jej istnienu-ja ja dopiero uswiadomiłam….

    #218242

    Anonim

    Re: straszna matka!

    no comments… (odnosnie lekarki oczywiście)

    Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

    #218243

    go76

    Re: straszna matka!

    szczepienia są beeeeeeeee, ja też ich nie znoszę nie mówiąc już o Kubie. A co do robiących te szczepienia…………. na ostatnim szczepieniu (dwa – raz w jedną nóżkę raz w drugą) mały najbardziej zaczynał płakać jak już było po wszystkim. Krew się lała jak nigdy. Myślę- co za choroba? Dopiero w domu zobaczyłam że mały ma dość mocno skaleczone nóżki – na każdej trzy-centymetrowy „sznyt”!!!!. Tak pani pielęgniarka wyjmowała igłę – nieźle się przyłożyła z tym przytrzymywaniem wacika! Myślałam że tam wrócę i ……………………

    GOSIA i Kubuś (14.09.2002)

    #218244

    misiek

    Re: straszna matka!

    chyba same musimy przejśc kurs dawania zastrzyków ,bo przecież nam dzieci wykończą …..
    Aga



    #218245

    go76

    Re: straszna matka!

    masz rację………. tylko ja bym chyba nie mogła ukłuć go sama……… następnym razem na szczepienie zabieram nóż sprężynowy!!! :-))))))))))))))

    GOSIA i Kubuś (14.09.2002)

    #218246

    lea

    Re: straszna matka!

    Ja sobie tego nie wyobrażam… w szpitalu kiedy małemu pobierano krew nie byłam z nim, zabierały mi go na noworodki, ale widziaam go jak wracał cały we krwi, noga, ręka, siniak na zgięciu ramienia miał jeszcze przez 2 tygodnie, a do tego welflon w głowie przez 4 dni założony tak ze pożal się Boże i trochę przeszkadzał, głowa zresztą też była cała pokłuta 🙁 do tego sposób, w jaki kąpie się dzieci w moim szpitalu – pod kranem, trzymając brzuchem do doły leje się wodę 1 dniowemu dziecku na glowę itd… w życiu nie słyszałam takiego płaczu. Błagałam, zeby go nie kąpały haha, a byłam tam aż 8 dni z nim 🙁 Jeśli na szczepieniach ma być jeszcze gorzej, to chyba nie będę w stanie z nim tm chodzić, bo będę ryczała caly czas… 🙁

    Lea i Mateuszek

    #218247

    krucha

    Re: straszna matka!

    ja na ostatnim szczepieniu zastosowałam się do dobrych rad cioć-forumowiczek i kupiłam masc EMLA
    U nas sie sprawdziło
    rewelacja!!!!!!!!!!
    bez smarowania tą maścią nie ruszam więcej na żadne „kłucie”

    Magda i synuś Dominik(23.10.2002)

    #218248

    Anonim

    Re: straszna matka!

    slyszalam, ze tak sie kapie dzieci w KAZDYM szpitalu

    Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)



    #218249

    gwiazda

    Re: straszna matka!

    W szkole rodzenia położna uczyła żeby wodę sprawdzać przed włożeniem dziecka, a u nas w szpitalu też Nastkę kąpały pod bieżącą wodą. Odkręcały kran i lały wodę bezpośrednio na nią.

    Pozdrawiam

    Marta i Anastazja (04.01.2003)

    #218250

    Anonim

    Re: straszna matka!

    my dzis mielismy szczepienie
    oczywiscie z EMLA

    krzys nawet nie zauwazyl, ze byl zaszczepiony :)))

    rewelacja

    Ewa i Krzyś (prawie 4 m.)
    http://www.mln.republika.pl



    #218251

    misiek

    Re: straszna matka!

    My małą po pwrocie ze szpitala przez miesiąc przyzwyczajaliśmy do kąpieli-wreszcie ją pokochała ,choć do tej pory sie wzdryga na lecący z kranu strumień wody.Ohhh te pielęgniarki z powołania…..brrr
    Aga

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close