strasznie czerwona pupka

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #43702

    zabka

    Dziewczyny pomóżcie. Pewnie to już nie raz było, ale forum chodzi jak muł i nic nie mogę znaleźć w starych postach.
    Otóż tydzień temu wyskoczyły Majce na pupce czerwone krosteczki, które po krótkim czasie przekształciły się w jedną czerwoną, rozognioną plamę. Miejscami też łuszczy się z tego skóra. Zlokalizowane jest to głównie na cipeczce i pachwinach. Smarowałam to już Sudocremem, Bephantenem Linomagiem i kremem pt Cutibaza, ale nic nie pomaga. To jest cały czas strasznie czerwone. Co to jest, bo nie wygląda na zwykłe odparzenie i czym to można szybko zaleczyć. Może spotkałyście się już z czymś takim.

    Dodam, że używamy cały czas Pampersów i nigdy dotąd Majka nie miała nawet zaczerwienionej dupki, ale na wszelki wypadek zamieniłam na Huggisy Soft&Dry.
    Liczę na Waszą pomoc.

    Martyna i Maja ur. 17.07.2003

    #570689

    Anonim

    Re: strasznie czerwona pupka

    z tego co opisujesz, chyba cos podobnego przydazylo sie NInie- nic na to nie pomagalo, wiec po kilku albo nawet kilkunastu dniach poszlam z tym do lekarza- Pani doktor powiedziala, zeby smarowac termentiolem- oczywiscie chusteczki nawilzone poszly w kat (tylko bierzaca woda z mydelkiem) i po kilku dniach smarowania termentiolem zaczelo sie goic- powoli, ale w koncu zeszlo wszystko……..Byla tez taka opcja, ze jakby ten termentiol nie pomogl, to mialam wypisana recepte na masc ze sterydami- ale na szczescie wystarczyl termentiol…………Pzdr!

    ps. przypomialo mi sie- wtedy tez podejrzewalam o to uczulenie (? ) pieluchy – i zmienilam huggiesy, ktorych uzywalam od poczatku – na fioletowe tesco (pampersy juz byly zdyskwalifikowane- kiedys kupilam i skonczylo sie uczuleniem)

    Edited by gucia on 2004/04/05 13:00.



    #570690

    milutka

    Re: tormentiol

    Pod tormentiolem podpisuje sie czterema kończynami ;-))

    Ewa, Sandra , Sebastian

    #570691

    zabka

    Re: tormentiol

    Też o nim myślałam, ale trochę się boję, bo kiedyś czytałam, że nie powinno się stosować tej maści u niemowląt. Zawiera kwas borowy, który może być szkodliwy. Z drugiej strony maści sterydowych też wolałabym uniknąć. Poczekam jeszcze dzień i jak nie będzie poprawy to udam się z tym do lekarza.
    Pozdrawiam

    Martyna i Maja ur. 17.07.2003

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close