strasznie się boję…

wiem, źe pytanie o przeziębienie jest na czasie i lepiej podnieść wątek, ale chcę zapytać o coś innego.
Od ubiegłego tygodnia mogę być w ciąży (przynajmniej mam taką nadzieję) w środę miałam się testować a tu przeziębienie :-((( Waszymi sposobami nażarłam się czosnku i położyłam do łóżka. Po trzech godzinach obudziłam się cała spocona. Odczekałam aż mąż zaśnie (żeby nie krzyczał) i piszę, bo chyba bardziej pocę się ze strachu!
Nie wiem czy gorączka i takie pocenie są bezpieczne. Nie zbijałam tempki bo miałam 37,4. A teraz się boję, jeśli jestem w ciąży to mój dzidziuś dopiero się dzieli. Czy to nie może zaowocować jakimiś powikłaniami? Proszę napiszcie, co o tym sądzicie…
Pozdrawiam i dziękuję
Śliwcia i Ami (02.04.03)

6 odpowiedzi na pytanie: strasznie się boję…

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: strasznie się boję…

Hej, spokojnie. Mysle, ze przede wszystkim powinien Cie zobaczyc lekarz, na pewno Cie to bardziej uspokoi. Na forum, jak to na forum, co forumowiczka, to inne zdanie. Przeszlam przeziebienie na poczatku ciazy, lekarz nie polecal zbijania temperatury, no chyba ze bedzie dochodzila do 38. Zamiast sie zadreczac, zapytaj fachowcow. Glowa do gory.

izaibachorek Dodane ponad rok temu,

Re: strasznie się boję…

Najważniejsze, że wiesz, że prawdopodobnie jesteś w ciąży i nie będziesz brała niedozwolonych specyfików. Kuruj się domowymi sposobami i nie wychodź z domu, co najwyżej do lekarza. Najlepszym lekarstwem na większość dolegliwości we wczesnej ciązy jest leżenie w łóżku.
Pzdr gorąco. Bądź dobrej myśli.
Iza

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: strasznie się boję…

Przemek zanim objawił się w postaci 2 kresek na teście spowodował chorobę, przeziębienie takie ni stąd ni zowąd, domowe sposoby nie pomagały to poszłam do lekarza zastrzegając, że nic nie chce bo mogę byc w ciąży. Lekarz coś mi przepisał a tu na forum odpisano mi, że nie brać. Co do leków to na większości sa przeciwskazania do brania w ciązy ale ostatecznie to lekarz decyduje. Ja tez bym na to nie wpadła, że taki moze być początek ciąży ale wcześniej koleżanka oznajmiła mi tą radosną nowinę prychając w chusteczkę. Także nie przejmuj się, a gorączka – po prostu organizm broni się

Ewa i Przemek (15.07)

agga32 Dodane ponad rok temu,

Re: strasznie się boję…

Nie bój się wcale – to jest najprawdopodobniej oznaka ciąży!!!
Też tak miałam na początku, myślałam że dopadło mnie przeziębienie w środku lata ;)) gorączka 37,5, pocenie się i osłabienie… A tu prosze – niespodzianka…:))))))) Nic wtedy nie brałam czekałam aż samo przejdzie, owszem przechodziło na kilka dni, potem znowu dopadło na dwa dni. Lekarz twierdzi że to normalne…
Tak więc na pewno nie jest to groźne, ale uważaj na siebie. TRZYMAM KCIUKI !!!!!!!!!!

Aga i brzuszek

moni75 Dodane ponad rok temu,

Re: strasznie się boję…

Nie boj sie:)). 37,4 to jeszcze nie jest straszna goraczka. Niektore kobiety normalnie w ciazy maja np. 37,2. Na ogol zaleca sie zbijanie temperatury dopiero powyzej 38:).
Moze to fasolka tak daje znaki, ze jest????:))))))
Powodzenia!

Monika i Jaś

betti Dodane ponad rok temu,

Re: strasznie się boję…

Ja jestem takiego zdania, że co ma być to będzie. Myślę też, że taka temperatura nie zaszkodzi dzidzi. Będąc w pierwszej ciąży na początku dopadło mnie jakieś choróbsko i miałam ok.39 stopni. Owszem poszłam do internisty ale babsko rzuciło się do mnie z mordą, że co ja sobie wyobrażam w ciąży chorować i nie otrzymałam nawet porady ale wyratowała mnie moja ginka (dostałam jakiś antybiotyk). Synek urodził się zdrowiutki i rośnie jak na drożdzach ( w lutym skończy 6 lat). Więc nie martw się na zapas i bądź dobrej myśli. Pozdrawiam.

Znasz odpowiedź na pytanie: strasznie się boję…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Spadek wagi ?
Czy to możliwe, że kiedy dziecko wydłuża się, tj rośnie wzdłuż, może o kilkadziesiąt gram ( ok.100 ) spaść na wadze? Ważę moje córeczki może zbyt często i wystraszyłam się
Czytaj dalej
Karmienie
moje dziecko jest głodne - co robić pomocy!
Dziewczyny ratujcie!!!!!! Mój synek skończył 7 tydzień. Należał raczej do spokojnych dzieci. Przez pierwsze 2 tygodnie tylko spał i jadł. W 3 tyg. już zaczynało się to zmieniać. Wszyscy tłumaczyli że nie
Czytaj dalej